-
Postów
3 021 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez egzegeta
-
Oblicza nienawiści
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
że super, to ewidentna przesada ale wiem - sympatia do mnie wzięła górę na merytoryczną oceną :)) A dychotomia celnie zauważona, tylko nie wiem czy zastosowana forma dobra ... bo to mój pierwszy taki wybryk "literacki" :) Dziękuję Ci Panno Beatrycze Pozdrawiam -
Marlettko czytam i czytam i nie mam nic naprzeciw z wyjątkiem pogoda- szkoda a może czwarty wers bez ciebie życia będzie żal wtedy pogoda - żal reszta bez uwag :) Pozdrawiam PS. A tak w ogóle nie przejmuj się moją uwagą, bo Ty i Judyta sugestii komentatorów z reguły nie uwzględniacie :))
-
Jak żyć z mężczyzną?
egzegeta odpowiedział(a) na PannaBeata utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Beatko wiersz z serii iście kobiecej problematyki, choć .... równie dobrze można by odnieść to do kobiet mężczyzna czasem musi umieć zamilknąć nie mieć świadomości trzech facetów przed trzech po /ale to tak z przekory :))/ Proponowałbym w pierwszym wersie tak: czasem muszę umieć przemilczeć nie mieć świadomości trzech kobiet przed trzech po wtedy eliminujesz jedną kobietę z dwóch - w pierwszej strofie dalej zamazane granice - chemia miesza się z uczuciem to chyba częściej u płci męskiej niż żeńskiej się zdarza choć u żeńskiej też ma miejsce :)) Ostro to przedstawiłaś, albo facet ostry /trzy po i trzy przed :)) / Pozdrawiam -
czasami plujemy sobie na twarze
egzegeta odpowiedział(a) na Tali Maciej utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Macieju lubię Twoje wiersze zwłaszcza te o niej. W tym zmieniłbym dwa razy "będzie " w pierwszych wersach na "jest" to jest wiersz o tobie wiersz prosty same epitety a dalej czasami zdyszani wbiegamy na najwyższe piętra to kolejny dowód Twojej subtelności w "temacie" :) Pozdrawiam -
Oblicza nienawiści
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
chyba liczą na lepsze po śmierci :) -
Epigram z czterema słowami po grecku
egzegeta odpowiedział(a) na Bartosz Wojciechowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bartoszu czytam i czytam na różne sposoby. Równie dobrze - w przekładzie na nasze - mogłoby być Ktoś tu leży, imć mąż ze swoją żoną-pamięcią i nikt ich nie pamięta. Przechodniu, bądź pozdrowiony :) akurat u nas pamięć o zmarłych wiecznie żywa. to tak jakby napisać Tu leży książka ze swoją mądrością i nikt jej nie czyta. :)) A właśnie że czyta :))) Pozdrawiam -
pięcioletnia wietnamka bez oczu inne też dzieci bezradności i cynizmu mieszanki pomarańczowej (Agent Orange) - szukamy życia poza Ziemią w Srebrenicy żółtodziób gwałci koleżanka z podwórka już nie jest Bogu ducha winna - jedna z ośmiu tysięcy - internet łączy ludzi w Ruandzie muchy tse tse nie zlikwidowano w sto dni milion tutsich rzeki płynęły trupami w dołach kloacznych śmierdziało - telefon komórkowy jeszcze bardziej łączy trumny z dykty w najmniejszej dziewczynka buldożer zakopuje Libańczyków zginęli od izraelskiego pocisku - sukces poznania genomu ludzkiego skrzyżowanie czerwone światła luksusowe audi Depeche Mode z Agent Orange łaskocze znudzonych pasażerów - jeżeli ktoś to słyszy niech mi pomoże na ludobójstwo mają pytanie – gdzie jest Bóg On w zamyśleniu – dałem mu wolną wolę i zakaz zabijania 11 sierpnia 2007
-
na własne życzenie
egzegeta odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Dzień dobry Pani Stasiu do INkowych miksów przyłączę się i ja otóż: zgodę wyraziłam sama pluję w brodę sobie w zęby dać nie mogę pogubiłam drogę widzę tak: zgodę wyraziłam sama pluję w brodę sobie dać nie mogę w zęby pogubiłam drogę Pozdrawiam :) -
INko poprawiłem na "a" Dziękuję :)
-
mój ulubiony miesiąc
egzegeta odpowiedział(a) na Czarna Perła utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
zimne ciała...bo zimno było ;) ....choć "uczynek" (pocałunek) był gorący... :) dziękuję za wizytę cz.p. Perełko ja tam nadal tkwię przy swoim odbiorze - te zimne ciała jakoś źle mi się kojarzą może dlatego, że kilka lat pracowałem w prosektorium :) A może by tak zziębnięte ciała. albo chłodne, bo zdaje sobie sprawę z ładnego kontrastu zimne ciała - gorący uczynek Pozdrawiam -
niestety, ale gdzie trza tam Wiktor czuwa :) :)
-
perspektywa zbieżna
egzegeta odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Stasiu ja bym to tak widział dogoń mnie moja tęsknoto złap trzymaj mocno łzę co spływa w rękaw lansując chusteczki na katar duszy siebie daj więcej niż nieba nad głową kradzione chwile odpętlam zapachem jutra ---> to mi się bardzo podoba, bo jutro zawsze optymistyczne moje niech będzie twoje -
mój ulubiony miesiąc
egzegeta odpowiedział(a) na Czarna Perła utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
kurcze te zimne ciała wybiły mnie z upatrzonego tropu co to za zimne ciała ? a jeśli zimne, to o co tu właściwie ...? :))) -
o poranku pisać wiersze
egzegeta odpowiedział(a) na Czarna Perła utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Perełko fajny, ale wziąłbym początek wg INki wieczór chwieje się na wskazówkach zegara noc przyszła w cichobiegach śpię uważnie by nie przegapić snów o tobie dalej zostawiłbym jak jest, bo u INki znika "niecierpliwa jak oddech" - a to mi się widzi. A ta nagość, choć zawsze atrakcyjna tutaj mogłaby sobie darować:) Pozdrawiam -
nic dodać, nic ująć - no chyba na to wychodzi a jeśli jeszcze zapada w pamięć, to :)) Miło mi i pozdrawiam Drogocenną Czarną :)
-
druga filiżanka
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Stasiu przepraszam, to ja popełniłem takową. Bo ja myślałem, że Ty o tej z wiersza ...? :)) -
Adam to, że ich na studiach uczą, aby byli twardzi to chyba dobrze w tym zawodzie i nie tylko w tym, tylko żeby to serce w środku normalnie funkcjonowało. Temat nie letki i trza by tu coś w szkle między nami postawić, może doszlibyśmy do .... :))
-
druga filiżanka
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Witaj Adamie a wiesz, że nawet zmusiłeś mnie do zastanowienia ale jednak zostanę przy 'daruję" po pierwsze, niech zostanie powtarzające się - daruję /nie daruję a po drugie ......... .... już wybaczyłem :) bo ja nie z tych co to uparci, zawzięci :)) a jest pewna delikatna różnica między nie daruję i nie wybaczę myślę, że nie daruję- to taka lekka reprymenda - chyba :) Dzieki Ci serdeczne -
Kasieńko czy ono zawsze trwa, tego to ja nie wiem, chyba nie ale jeśli już - to zdecydowanie lepiej razem :) Dziękuję Ci i pozdrawiam
-
Heh, nie pomyślałem od tej strony. Wycofuję się z poprzedniego komentarza, wszystko jest na swoim miejscu. Pozdrawiam, winszuję:) Bartoszu Tobie też dzięki za słowa komentujące. Tak, to jest myśl zwersowana o zwolennikach eutanazji w białych kitlach. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem takowej, choć z drugiej strony uważam, że każdy ma pełne prawo decydować o swoim życiu. Problem znany mi wyjątkowo dobrze z autopsji. Pozdrawiam serdecznie
-
Stasiu i znów w głębokim ukłonie przed Tobą. Przyjąłem Twoją dobrą podpowiedź i dziękuję :)
-
Marlettko ja o tych, co to mutantami są lekarzy tych prawdziwych hipokratesowskich :) Pozdrawiam
-
druga filiżanka
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Bartoszu i Tobie też wielkie dzięki za podpowiedzi znaczące. Ostatni wers usunąłem, a złotym ustom doprawiłem ostry makijaż.:) Dziękuję Ci bardzo -
druga filiżanka
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Stasiu przede wszystkim serdecznie dziękuję za cenną podpowiedź. Masz 100% rację z tym "bez zaufania". Za pozdrowienia dziękuję ale oboje ?! Chwileczkę, możesz pozdrawiać nawet ich troje :) ale w tym wypadku wypada tylko MNIE :))))))))) Też b. serdecznie :) PS. Stasiu, bo ten wiersz, to jest rozliczeniowy :) -
druga filiżanka
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
daruję taką zwykłą z wirtualnej porcelany do ust złotoustych z ostrym makijażem daruję luźne myśli z prawdą w tytule z wykazem faktów do czytania przed snem nie daruję głosu głupio troskliwego co się potem załamał ze wstydu nie daruję nic więcej nawet gdybyś chciała nie daruję braku szczypty wiary styczeń 2006