Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 021
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. Aniu, co Ty się na Bartosza tak uwzięłaś :)) ja z kolei upatruję piękna w pierwszych czterech wersach. Ale to tak nawiasem bo widzę tę ciszę niezmienioną - cicho i cicho, cicho i cicho. A w warsztacie coś o tym prawiłem:) Nie znam się na formach poetyckich i choć wyraźnie widać rymy a aaa i bbb b to z tą ciszą - bez uszczerbku dla rymu coś bym jednak stopniowo jeszcze bardziej wyciszył. Ale pięknie to nakreśliłeś. Szkoda, że pana Jacka Sojana tu nie ma, na pewno też zachwytem by nie pogardził :)) Pozdrawiam serdecznie
  2. bo Ty Kaju chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, co piszesz. Dobrze napisał Ci Jerzy Rybak, jeśli nie potrafisz poprawnie napisać tego, co chcesz przekazać tu na forum to rzeczywiście korzystaj częściej z dobrodziejstw Worda, albo 10 razy przeczytaj to, czym chcesz nas uraczyć - jeśli szanujesz swoich rozmówców.
  3. hmmm....bo taki jest zamysł, aby - dobry, lepszy, najlepszy :))
  4. pierwszy raz ? być może za wysockie progi :)) również pozdrawiam
  5. super -jak dla mnie- tylko ta przechera mi nie leży, bo nie tylko przebiegłość znaczy, ale i kłótliwość, zadziorność, a to mi po prostu nie leży:) bardzo podoba mi się druga strofa, natomiast - kochany, daruj mi proszę przebiegłość, jestem przechera czytam sobie - kochany, daruj mi proszę przebiegłość, jestem kobieta choć za to uogólnienie - Przepraszam Pozdrawiam
  6. to o czym Bartosz wspomniał - wybudować dom - zbudowałem dwa Bo Piaście tylko murarz buduje jeden dom i oddaje go w ręce właściciela. Ty zbudowałeś dom z cegły i dom jako wspólnota rodzinna, współnota serc i dlatego DWA zbudowałeś :) to po pierwsze po wtóre - najlepsze dla mnie 4 ostatnie wersy puenty i one dają sporo do myślenia. I to jest to o czym Beenie: - A czy nie taka właśnie jest natura mężczyzny, zdobywcy? Wciąż mało, i mało, i to w każdej dziedzinie życia tu nie tylko mężczyzna, bo i współczesna kobieta również tym bardziej, że to ona też często dopinguje swego partnera do uczestnictwa w wyścigu. Niestety wszystko kosztem życia rodzinnego, i co najgorsze kosztem miłości. Zaniedbana miłość i dalsze tego konsekwencje - oto cena nieokiełznanej gonitwy. Ja - chyba tylko dzięki opatrzności - ani drzewa, ani domu murowanego/darowany/ - ale facetem jestem, bo 1 syn :)) a jestem szczęśliwym człowiekiem. Dla mnie wiersz nie powiem, że nijaki, ale z jakimś chyba niedopracowaniem - z wyjątkiem ostatniej strofy.:) Pozdrawiam
  7. bardzo mi się podoba i taka myśl mi tu przybiegła- może niezbyt trafna, ale okołotematyczna:)) "Chcieć kochać i nie doznawać cierpienia, to jakby chcieć latać nie odrywając się od ziemi". K.Bradford Brown a te ło-ło to małe pi-wo :) Pozdrawiam serdecznie
  8. Ewo większość z nas tu terminuje i dlatego zanim coś wrzucimy do działu poezji dla początkujących, to najpierw korzystamy z dobrodziejstw warsztatu. No chyba, że jesteśmy pewni iż wiersz taki dobry, wtedy pomijamy warsztat. Odnośnie do "wiersza" proponuję popracować nad takim już lekko ociosanym tworem, zwłaszcza pomyśleć na dobrą puentą, aby ta wyliczanka nabrała sensu: w zawierusze dnia codziennego setkach smsów bajecznych rozmowach w jesiennych liściach, zimowych herbatach zielonych dolewanej wodzie do czajniczka czerwonym nosie na mrozie nawet gdy prywatek nie było zawsze byłeś Ty Pozdrawiam :)
  9. Waldi wywołałeś temat muzyczny jako i ja takowy wywołałem na okoliczność kolejnej rocznicy śmierci z kolei mojego największego idola - Ray'a Charlesa. A Presley no cóż, tak jak napisał tutaj Rafał_Leniar również i ja nigdy nie przepadałem za nim i za Rolling Stonesami też. Chociaż moi koledzy prawie szaleli za nim - ja nie. Przede wszystkim Elvis odrzucał mnie swoją fizjonomią, a muzyka do niej pasowała - była dla mnie PODKREŚLAM - dla mnie krzykliwa, brutalna wręcz niejednokrotnie wulgarna. I rzeczywiście swoją wyjątkową ekspresją wyrwała ówczesną młodzież z jakiegoś odrętwienia. Ale ja inaczej patrzyłem wtedy na muzykę. Być może dlatego, że jednak bliżej byłem muzyki nieco innej /nie wiem czy pamiętasz mój wiersz, gdzie piszę - o "Wiktorii i Jej Huzar" granej ojcu siedzącemu za plecami.:) Tak ja odbierałem wtedy i dziś też Presley'a. Natomiast Beatlesów od samego początku ich zaistnienia odbierałem niemalże bezkrytycznie, podobnie jak i inne grupy tamtych - moich czasów - Beach Boys, Bee Gees, Herman's Hermits, Everly Brothers, Moody Blues, no i Spencer Davis Group też. A kilka lat później super grupa Electric Light Orchestra. Byli jeszcze inni jak Budy Holly, ale to już nie to. Tak więc Waldku o gustach się nie dyskutuje. Ale fajnie, że wrzuciłeś taki muzyczny temat wszak muzyka z poezją w jednej idą parze :)) Wielbicielom Elvisa życzę dalszych miłych wrażeń płynących z muzyki ich idola. Pozdrawiam serdecznie
  10. miło mi, że coś z tego zaczyna być na TAK:)) Dziekuję Marlettko
  11. In co Ty kurcze, filozofka czy adwentystka dnia siódmego :) a tak a propos - czuję się zbawiony - szczęśliwą gwiazdą pomyślnym, udanym żywotem; mało - jestem człowiekiem szczęśliwym czuję się spełnionym w swojej roli jaka mi przypadła u boku nieuleczalnie chorej żony. Może dlatego tak empatycznie odbieram nieszczęścia innych. Czy poezja definiuje zjawiska ? Jeśli Kobieta jest zjawiskiem, to kilka moich wierszy definiuje - może niezbyt udolnie - TO ZJAWISKO. Piękne , wyjątkowe ZJAWISKO :) Dzięki INko ;) PS. Nie wiem jak uszły mojej uwadze Twoje wersowane przemyślenia podane w w/w linku, naprawdę nie wiem. A b. dobre i w mojej tonacji, choć zdecydowanie z klasą zakręcone:)
  12. INko a ja Ci przestawiłem w drugim wersie bo tak mi się lepiej czyta to powtórzenie i fajne to TO :)) lubię zapach nocnej ciszy gdy znużone miasto drzemie kiedy ciemność lekko dyszy ciepłem syte kładąc cienie lubię nocą gwar uśpiony w mroku kocham groźne życie kiedy księżyc rozmarzony tarczę wiesza nad słowikiem
  13. jeszcze do INki piszesz o migawkach w TV, a migawki z portali internetowych ? bliska mi osoba powiedziała, że tego wiersza nie może czytać, bo okropne to jej posłałem zdjęcie,ktore mnie zainspirowało do napisania /niżej adres/ A Ruanda Hutu i Tutsi, Bałkany, to tylko współczesne tragedie wcale nie mniejsze niz okropności II wojny swiatowej. Ten świat jest piekny, ale i strasznie pokręcony wynaturzeniem, nienawiścią, chciwością etc. http://wiadomosci.onet.pl/61404,8,21,pokaz.html Pozdrawiam :))
  14. INeczko bardzo pomagasz takim właśnie komentarzem Jestem Ci bardzo wdzięczny. A główkować nie przestaję i chyba bardziej odchudzać juz nie będę ale spróbuję cos jeszcze zmetaforzyć :)) Dziękuję Ci stokrotnie
  15. no więc taki mój gust. :) Pozdrówka
  16. Bartku i to Ty mówisz? toż to normalka np. wstawię Ci napis z wina czerwonego oczywista wytrawnego które mi tydzień temu syn przywiózł z Rodos; oto napis: ZACOSTA ΡΟΔΟΣ ΟΝΟΜΑΣΙΑ ΠΡΟΕΛΕΥΣΕΩΣ ΡΟΔΟΣ no i co można ?? Pozdrówka :)))
  17. przepraszam, że tym razem do Panny Beaty gdyby nie ta poduszka przyciśnięta do brzucha to pozostaje nic mnie nie obchodzi dziecko w tobie w rozumieniu, że zachowujesz się jak dziecko dopiero ta poduszka uściśla sytuację, że jednak ciąża tak mi się wydaje:) Aha, trochę musiałem pogłówkować na pierwszymi wersami mogę wszystko wytłumaczyć tylko daj mi powód - jeśli nie ma powodu, to co peel chce tłumaczyć - niezła przewrotność :) Odnośnie do wiersza nic nie mam do zarzucenia jedynie do peela mam pretensje :)) Pozdrawiam
  18. Judytko moje widzenie ...wiersza jeśli w tytule ślubowanie to te zaślubiny - chyba zbyteczne miłość oddalona od lęku i cud, to dlaczego jeszcze wezwanie- szukajcie tego co w górze chyba już znaleźli :) no a moja mama będzie twoją a twoja także jest moją - banał niekonsekwentny bo moja dopiero będzie ale twoja już jest no to wtedy brakuje tylko a mój tato będzie twoim a twój także jest moim Tak mi się to czyta nijak tyle mojego marudnego Pozdrówka
  19. Ewo też uważam, że dwie nienawiści z początku wersów winny być wycięte. A ta nienawiść to pestka w stosunku do tej, o której w moim utworze czyli nienawiść nie jedno ma oblicze :) Pozdrawiam
  20. Judytko dobrze mi napisałaś i żebyś wiedziała, że zaraz przystąpiłem do diety odchudzającej :) Nie wiem czy zauważysz, ale coś tam wyleciało :) Pozdrawiam i też bardzo Ci dziękuję PS. Ale na pewno nie odchudzę do takiej postaci jak to Ty preferujesz, nie lubię takich kościstych, wklęsłych modelek:))
  21. Jeśli tak, to bardzo niedobrze. A wiersz? A Pozdrawiam. i Tobie Żubr też wielkie dzięki za odwagę zabrania głosu, cały czas coś tam zmieniam, mam nadzieję, że dopnę swego bo z obranej "drogi" nie zamierzam się wycofać. W końcu ile można o miłości, zazdrości i kolcach storczyka :) Zbyt wyczulony jestem na krzywdę, a tym bardziej niczym nie usprawiedliwioną nienawiść do bliźniego. Dla mnie gratką nie lada - do wykorzystania w tym temacie - jest nazwa trującej substancji chemicznej w wojnie wietnamskiej Agent Orange i taka sama nazwa utworu instrumentalnego z gatunku protest song grupy Depeche Mode. To tyle Pozdrawiam
  22. nie Beatko, dzieci bez oczu to nieliczne przypadki choć najbardziej tragiczne, najwięcej dzieci ma zniekształcone kończyny, kształt czaszki, twarz. Trochę skróciłem Dziękuję Ci serdecznie pozdrawiam
  23. Marlettko czytam, czytam i naczytać się nie mogę i wiesz co mi teraz wpadło ? ta chropowatość zakłóca mi tę pięknie płynącą prośbę. A może by tak zamienić ją na nierówności ? wtedy byłoby: nierówności wygładzisz Pozdrawiam Cię serdecznie i jeszcze sobie trochę poczytam
  24. Marlettko Poetko już dawno tak pięknego nie czytałem Ale peelka musi być zakochana... ... wszystko płynie i dopiero w trakcie czytania wyłania się to piękno. Gratuluję naprawdę piękne pozwolisz, że zaliczę do zbioru ulubionych Pozdrawiam
  25. Marlettuś to jest bardzo ważne, ale chyba nie najważniejsze wartości literackie - to są pryncypia niepodważalne w sytuacji, gdy ma się zamiar wydać tomik A przecież wiem, że o takowym po cichu myslisz ............ ci......sza..... zatem zastanów się, bo małe kosmetyczne zmiany nie powinny adresatowi czy jak mu tam dedykantowi zmienic nastroju :)) Pozdrówka Marzycielko w miłości nie gasnąca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...