-
Postów
3 020 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez egzegeta
-
Fred jeśli to nie pomyłka :) to serdeczne DZiĘKI
-
ja_bolek ... choć ukryty, lecz prawdziwy. też dziękuję. :)
-
a.z.i_xxx no i dobrze :)
-
Deonix_ Lubię, naprawdę lubię zwierzenia Peelek ze swojej kobiecości/dziewczęcości. Bo co ja facet, mogę o tym wiedzieć; mogę obserwować, przeczuwać, doświadczać ale nigdy smakować sedna. Choć ktoś może mi zarzucić, że smakować też można, no niby tak, ale nie o ten smak biega:)) Dziękuję. Wiersz ładny, trochę te inwersje jakoś dziwnie brzmią, ale jest wporzo. Pozdrawiam również.
-
a ja poza dialogiem; widziałbym dwa ostatnie wersy w takim brzmieniu: patrzę jak pracują pszczoły i ty :) bardzo "kochający" ten wiersz.
-
Bardzo dziękuję obu Paniom za krótkie wrażenia z pobytu w jabłoniowym sadzie, a obu Paniom niewidocznym - również dziękuję :) i pozdrawiam
-
nie cudeńko z obrazka, nie złudzenie - zjawisko: pospolity trądzik, radosne rzęsy, całość przekorna, wciąż roztrzepana. wyraźne legato, grała staccato, na złość chłopakowi obcięła warkocze, kwitnącą ciszę burzyła metalem - z głośnika o lwiej paszczy; gdy pytał, dlaczego ogląda mu palce, mówiła – bo jestem delikatna. coraz dłuższy dzień, rozwijał wszystkie pąki, buszowała między konarami, biel i róż w sukience, częścią biało-różowego kwiecia. to były noce, które wabią zapachem. owady – nie wiadomo skąd - bez opamiętania zaczęły trzepotać, wierzgać i to ją zatrzymało, coś utemperowało. tym razem grzecznie i posłusznie, pierwszy raz przechyliła głowę, zamykając oczy.
-
ta reszta, co zbiera po nich myśli, często i sama pozbierać się nie może ...:( Pozdrowieństwa :)
-
Dobre. I tyle w temacie.
-
krótko i zwięźle thx
-
Jolanta od aniołów
egzegeta odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiesiek, wiersz dobry. Zarówno Ty, jak i ja dobrze wiemy, że od wierszy dedykowanych WARA !! Szanuję to. ale co mi tam, za dobrze się znamy, więc zrobię malutką zmianę wersyfikacji, tak - dla siebie + znaki wstawię polskie. Tylko się nie denerwuj :) z cieni codzienności wyłonił się sen taki naturalny, wymarzony w czerni i w bieli zatrzepotał kolorami tęczy czy to Ty? opadającym piórkiem musnęłaś strun mojego serca metamorfoza miłości przebudził się byt świadomością istnienia promykiem radości zatańczyła łza Pozdrowienia plus Paolo Conte do posłuchania -
Oxyvio jak Ty zgrabnie skomentowałaś te wersy; znać Poetkę wytrawną. :) Przepraszam za zarozumialstwo, ale jak inaczej podziękować Tobie.... Pozdrawiam przedświątecznie stary orgowicz egzegeta
-
Życzenie świąteczne
egzegeta odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
OXYVIO, nie wypada dziękować mi w imieniu wszystkich, zatem Dziękuję i podobne życzenia ku Tobie ślę. -
meandry czyśćca
egzegeta odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Blaise Pascal powiedział: - "Człowiek stworzony jest na to, by szukać prawdy, a nie by ją posiadać." Zatem szukajmy, Wiesławie ... Pozdrawiam serdecznie -
Prawdziwe historie, zdarzenia + krzta wyobraźni, są najlepszą inspiracją do napisania dobrego wiersza. Natomiast to kwestia gustu autora, ale ja osobiście nie lubię tłumaczyć, ani wprowadzać czytelnika do treści wiersza. Kiedyś pod pewną, moją miniaturką wpisywano komentarze o różnej treści, o różnej interpretacji i to było ciekawe, dopiero ktoś napisał to, co było myślą przewodnią tej miniaturki i...zabawa się skończyła. Czytanie wiersza "inaczej" niż autor miał w zamyśle, jest najlepszą jego interpretacją. I jeszcze taka ciekawostka z mojego podwórka; kiedyś napisałem wiersz o samotności, a znana poetka napisała mi bardzo krótki komentarz cytuję: - Czyżby chodziło o punkt G ? I tym mnie zaskoczyła, choć po namyśle przyznałem jej rację, że i tak można wiersz odczytać. Pozdrawiam :)
-
Wszystkim, którzy ofiarowali "białe pierniczki" w granatowym kółku Serdeczne DZIĘKI.
-
Marlettko, no przecież nie mylisz się; jak współautorka może się mylić. Chciałem Ci zrobić niespodziankę przed świętami, ale sprowokowałaś mnie, więc cicho gadam: - Jutro oczekuj na "towar", pachnący świeżą farbą drukarską. Dzięki i pozdrawiam:)
-
No cóż, taki odbiór to miód wrzosowy, albo i tymiankowy - też dobry. Dziękuję Bardzo i pozdrawiam.
-
Jak proces inwestycyjny w budownictwie znam, to z różnych hurtowni się korzysta; cegła i beton może być z jednej, wszelka stolarka z drugiej, aluminium i szkło z trzeciej i czwartej, a gdzie niepalne tworzywa sztuczne, a gdzie glazura i inne wykładziny kamienne etc. Ja korzystałem z hurtowni słownej, roślinnej, z hurtowni spojrzeń i muśnięć, z hurtowni muzycznej i to chyba wszystko. A jeszcze jest tu zakamuflowana hurtownia owadów, konkretnie motyli; also die Mischung ist notwendig. To powyższe, to tak odnośnie do różnych parafii, bo co do wierszy, to hołduję starej zasadzie: Ks. prof. Jerzy Szymik - "Zrozumienie wiersza jest jego śmiercią" Leszek Żuliński - 8 przykazanie dekalogu- "Wiersz niechaj będzie niedosłowny, „niedomówiony” i otwarty" Dziękuję za czytanie i skomentowanie.
-
Bardzo dziękuję; żadne spłaszczenie, no i jeszcze raz przeczytałem swój wiersz, ale żadnego spania tu nie znalazłem :)) Pozdrowienia
-
Nie powiem, ma ten jaśmin siłę specyficznego oddziaływania, dlatego trafił do wiersza. :) Dziękuję. Pozdrawiam
-
oczywiście że można zbudować dom z garści słów prostych wyselekcjonowanych na fundamenty z delikatnych listków mimozy wstydliwej na ściany sypialni z dużej ilości spojrzeń i muśnięć na jego duszę i kształt z muzyki The Man I Love na wszystko na klatkę schodową aż po strych w tym domu grzeszna myśl - poprzez sublimację będzie dokonana a szczęśliwe momenty ustawimy na autoodtwarzanie w tej przestrzeni przeźroczystej ty i ja - obojętni na spojrzenia gapiów usta w usta zgorszenie i miłość – nic do ukrycia w tych komnatach o intensywnym zapachu jaśminu
-
a są jeszcze kruszynki, skarbeńki, kotulki, skraweczki, okruszki, niunielki, żabelki, kociczki , i setki, tysiące innych. Z innego portalu pod tym wierszem podoba mi się - cipeczki :) Pozdrawiam
-
To na granicy zabawa
egzegeta odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
na te drobiazgi nie zwróciłem uwagi, ale w pełni z nimi się zgadzam Pozdrawiam Autorkę i Natę_Kruk -
To na granicy zabawa
egzegeta odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Z zainteresowaniem przeczytałem, potem z przyjemnością przełożyłem sobie słownictwo militarne na egalitarne - przecież na tym polu dwie płcie zmagają się z ....sobą.:) Na takim polu to nie tylko motylki tańczą, ale i wszelkie inne owady dośrodkowe. BB ładnie to ujęłaś, choć to pożądanie,...? Z jakiejś nieprzypadkowej iskry .. to już trafniej żar..:) A z kolei brakuje zapalnika, spłonki ..i jeszcze podobnych wybuchowych atrybutów. Całość mimo to udana, niebanalna. Dziękuję za miłą lekturę Pozdrawiam