Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Christine

Użytkownicy
  • Postów

    597
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Christine

  1. @Leszczym A od kiedy piosenka nie jest utworem? Od zawsze byłam w błędzie, że piosenka to utwór słowno-muzyczny. A może nie jestem? :)
  2. @Migrena Ciekawy będzie ten Fan club ,mój pierwszy. Ale może czas już do jakiegoś fajnego należeć. :)
  3. @violetta Rozumiem, ale to moja poezja. :)))
  4. @Simon Tracy To jest przepiękne! Od dziecka wierzyłam w magiczną moc dębów. Pozdrawiam z podziwem dla Twojej wyobraźni i pióra.
  5. @Migrena Świetny wiersz, w którym wstyd przykryłeś ironią, groteską i surrealistycznymi obrazami. Czuję się, jakbym odwiedziła galerię sztuki wnętrzności. Masz niesamowitą wyobraźnię! Zaczynam być fanką Twoich tekstów. :))))
  6. @Leszczym Ciekawy utwór.
  7. @Migrena Piękne słowa. Czasem myślę, że ta więź nie tyle wyklucza samotność, co pozwala nam ją zaakceptować. Bo wiemy, że ktoś jest z nami i może nas wysłuchać. Pozdrawiam serdecznie. :))))
  8. @Migrena Przeczytałam, się uśmiałam i podziwiałam! Twój kunszt słowa - oczywiście.Masz niezwykły dar do tworzenia metafor, które wyzwalają pokłady różnych emocji. Tym razem śmiechu, refleksji i podziwu dla Autora. Bezustannie jestem pod ogromnym wrażeniem. Pozdrawiam serdecznie! :)))
  9. @Tectosmith Podoba mi się Twój wiersz.Ta subtelna, intymna gra - dominacji i podatności, świadomego działania i bezwiednej reakcji ciała. :)
  10. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo pogodny wiersz. Miłość ma wielką moc - przenosi góry. :)
  11. @Migrena Aż tak! Jestem wzruszona.:)
  12. @Migrena No to będziemy się oboje powtarzać.:))) Najważniejsze, aby nie robić tego w samotności.:)))
  13. @Simon Tracy Berenika już świetnie skomentowała ten utwór.Dla mnie jest bardzo dobry - wciąga w ten mroczny klimat.
  14. @Migrena To naprawdę świetny tekst, dynamiczny, plastyczny - działa na wyobraźnię! Skojarzył mi się z tytułem "Seks w wielkim mieście" :))) Twoje metafory i obrazowanie są niesamowite - przepraszam,ale będę się powtarzać.
  15. @Leszczym Masz rację, bo co to by było, gdybyśmy się pomylili. :))) Ja wolę wyjaśniać zupełnie ludzkie tajemnice.:))) A czasami są o wiele większe niż nam się wydaje. :) Pozdrawiam.
  16. @Simon Tracy Twoja poezja ma wartość właśnie taka, jaka jest.Pisanie o bólu i ciemności nie jest "gorsze" od pisania o radości. Właśnie te trudne wiersze trafiają najgłębiej, bo czują się w nich zrozumiani.Twoja szczerość i umiejętność nazwania trudnych emocji to dar. Pisz jak czujesz. To, co tworzysz, ma prawo istnieć.
  17. @Migrena Świetnie piszesz, podoba mi się Twój styl. Ten wiersz brzmi jak ostrzeżenie! I coś w tym jest, sieć często wykorzystują manipulatorzy, osobowości egocentryczne, szukające poklasku u innych. Dobrze jest o tym przypomnieć. :) Ale ten filmik - wstrząsający! Pozdrawiam.
  18. @Berenika97 Bardzo ciekawy i oryginalny tekst, masz rację - jak się człowiek boi zacząć to nie będzie końca , a potem zostanie żal. Pozdrawiam.
  19. @Simon Tracy Ciekawy tekst, ale mroczny. Podoba mi się, ale przypomina mi moje własne mroki. Pozdrawiam.
  20. @Marek.zak1 Wielkie serduszko za Senekę.
  21. @Migrena Bardzo lubię polne kwiaty - serdecznie dziękuję! Moje słowa są szczere - płyną prosto z wnętrza.
  22. @Leszczym Właściwie to tak samo, czy wierzyć w predestynację. I też nie wiem, co myśleć o niej czy o karmie. :) To tylko nasze teoretyzowanie i tak zostanie do końca. Pozdrawiam.:)
  23. @Berenika97 No świetne! Jakże oryginalne połączenie z fizyką (grawitacja, pion, punkt oparcia). Lubiłam nauki ścisłe, ale nie przyszłoby mi do głowy wpleść je do wierszy. Super!
  24. @Migrena Bardzo mi się podoba! Szukam tu wierszy oryginalnych, a Twoje teksty są świetne. Zachwycasz mnie metaforami i obrazami, tą ekspresją. A poza tym ..... chciałabym przeżywać taką kosmiczną miłość. Pozdrawiam :)
  25. @Leszczym Te pytania od wieków nurtują filozofów i teologów. Myślę, że problem z karmą pojawia się wtedy, gdy traktujemy ją zbyt mechanicznie - jako prostą zasadę "oko za oko" działającą w obrębie jednego życia. Jeśli karma rzeczywiście istnieje, to może działać w zupełnie innej skali czasowej niż nasze ludzkie życie. Sprawca może nie doświadczyć konsekwencji "tu i teraz", ale kto wie, co niesie przyszłość lub - jeśli wierzyć w reinkarnację - kolejne wcielenia? Może karma to nie tylko zewnętrzne wydarzenia? Człowiek czyniący zło często nosi w sobie cierpienie, pustkę. Co do cierpienia niewinnych - to najtrudniejsze pytanie. Tradycyjne wyjaśnienia karmiczne mówią o "starych długach" z poprzednich wcieleń, ale to brzmi jak usprawiedliwianie niesprawiedliwości. Może po prostu świat nie jest sprawiedliwy w sposób, jaki byśmy chcieli? Karma zbiorowa - wspominasz o tym i to ciekawy trop. Może odpowiedzialność jest bardziej splatana, społeczna? Ale to też komplikuje sprawę odpowiedzialności indywidualnej. Co do świętych i ich cierpień - nie wiem za wiele. Nigdy się nimi nie interesowałam. Szczerze mówiąc, sama nie mam pewności czy karma istnieje. Może jest to po prostu ludzka potrzeba wiary w sprawiedliwy porządek świata?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...