Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 478
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @violetta Dziękuję! Takie małe, słodkie zatrzymanie :) @Radosław Dziękuję! To, że się zatrzymałeś, znaczy dla mnie bardzo wiele. @TectosmithBardzo dziękuję! Nie mam wprawy w pisaniu miniaturek i dlatego bardzo się cieszę z Twojej opinii. :) @Rafael MariusBardzo dziękuję! Wieczna chwila - niezły paradoks. :) @Lenore Grey poemsBardzo dziękuję! Cieszę się, że Ci się spodobał. :)) @infelia@Simon Tracy@Christine@viola arvensisSerdecznie dziękuję! :)
  2. @KOBIETABardzo dziękuję! Piękne dopowiedzenie. :))) @huzarc Dziękuję za ten komentarz. Tak, życie nieźle przyspieszyło... Ale może właśnie dlatego warto czasem świadomie stworzyć sobie tę przestrzeń? Choćby na jeden oddech. @Marek.zak1 No Marek jest Markiem! To nie o takie zapomnienie chodzi:) Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia Na miłosny czarujący zwischenruf Który niczego nie narusza i nie zmienia Bez zobowiązań zaklęć przysiąg wielkich słów Kotku mój i Tobie także o to chodzi To widać w jednej chwili więc Przeżyj ze mną czarujący epizodzik Co świtem znika i nie rani serc Na pewno nie! Ale lubię Twój tok myślenia. :))))) ps. A może to taki Twój podstęp, aby zainteresować mnie historią polskiej piosenki? Musiałam jej poszukać, bo nie skojarzyłam. Bardzo dziękuję! @Migrena Wow, dziękuję! Twój komentarz to esej w miniaturze. Ataraksja - tak, dokładnie o to chodzi. O ten moment, kiedy przestajemy walczyć z czasem i po prostu jesteśmy. I ptak na dłoni jako ten most między nami a światem... Dziękuję, jak zawsze podnosisz mnie duchu, bo czuję się zrozumiana.
  3. @Tectosmith Dziękuję serdecznie za tak piękne słowa. Cieszę mnie, że emocje i obrazowość wiersza zostały uchwycone. – Twój komentarz jest dla mnie ważny. Pozdrawiam. :) @Rafael Marius Dziękuję za tak piękną interpretację! Twoje spojrzenie na emocje jako wolne, fascynujące konie bardzo mi się podoba – to ciekawy i inspirujący sposób, by je zobaczyć. Pozdrawiam. :) @A.Between Bardzo dziękuję za miłe słowa. Zgadza się, niech wracają i zaświadczają, że nasza dusza (gdy ją mamy oczywiście) lub ciało żyje. Twoja opinia wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam. :)
  4. @KlipŚwietny! :)))
  5. @Simon Tracy W tym wierszu kreujesz własny, idealny świat w snach. Pewnie nawiązujesz do twórczości H.P. Lovecrafta. Wprawdzie nie czytałam, ale sprawdziłam, że Celephais to jego opowiadanie. Urzekająca jest fantazja i niepokojąca ucieczka od świata.
  6. Potrzebuję chwili na zatrzymanie. Takiej lekkiej, co siądzie mi na dłoni jak mały ptak bez strachu, i zostanie — choćby tylko na moment.
  7. @huzarc To brutalny, apokaliptyczny wiersz. "Koniec niewinności" wydaje się centralnym motywem – wiersz dokumentuje moment przejścia, gwałtownego wtargnięcia wojny do świata pozornego bezpieczeństwa.
  8. @Tectosmith To minimalistyczny, intymny wiersz o doznaniu erotycznym. Metafora kostki lodu jest wieloznaczna. Lód to zimno, ale też coś, co staje się wodą pod wpływem ciepła – zachodzi więc transformacja. "Zatrzymała się tam, gdzie twoje ciało zaczęło drżeć" – to moment, gdy zimno spotyka ciepło skóry, wywołując mimowolną reakcję ciała. Drżenie jest tu dwuznaczne: może być reakcją na chłód, ale równie dobrze oznaką podniecenia, napięcia, oczekiwania. Wiersz działa przez niedopowiedzenie – nie opisuje całości sceny, tylko ten jeden punkt. To poezja ciała i chwili, oszczędna w słowach, ale gęsta od napięcia zmysłowego. Intrygujący. :)
  9. @Christine@Alixx22@WochenBardzo dziękuję! :)
  10. @hania kluseczka Masz rację. Czasem powrót wynika z głębokiego poczucia odpowiedzialności i świadomości tego, kim jesteśmy dla drugiej osoby. To nie słabość, ale forma wierności sobie i wartościom, które są dla nas ważne. Pozdrawiam.
  11. @Migrena Prawdziwa perła czarnego humoru – czyta się go jak scenariusz do komedii grozy, gdzie bohaterem jest nie wampir, ale dentysta z nadgorliwością naukowca odkrywającego nowy gatunek. Uwielbiam ten moment z bonsai w zębie – to genialne porównanie, które przemienia zwykłą wizytę w gabinecie w surrealistyczną wystawę sztuki współczesnej! Masz niezwykły talent do przekształcania strachu w poezję pełną życia i koloru. Te obrazy – wiertło tańczące walca, martwe anioły grające w chińczyka z czaszką, pizza z nerwów – są tak przesadzone, że przestają przerażać, a zaczynają bawić. I ta końcowa scena! Dentysta zachwalający "inspirujące" zęby pacjenta, jakby były dziełem sztuki – to przecież coś pięknego w swojej dziwności. Nawet w najbardziej stresujących sytuacjach można znaleźć odrobinę absurdu i lekkości - humor triumfuje nad strachem. Rozbawiłeś mnie i moją rodzinę tą perełką! Przeczytam Twój wiersz mojemu dentyście - to pogodny i dowcipny człowiek. Zawsze mnie pyta - znieczulamy? A ja odpowiadam - zależy co, bo już mamy wokół siebie dużo znieczulicy. To nasz kod. :) Twój tekst jest bardzo smakowity, metafory - palce lizać! Pozdrawiam.
  12. @huzarc Dziękuję Ci za te słowa - szczególnie za dostrzeżenie tej dwoistości "oprawców i lokatorów". :))) @Migrena Twój komentarz to prawdziwy prezent - czytam go jak esej krytyczny, który odsłania warstwy wiersza, o których sama intuicyjnie wiedziałam, ale nie umiałabym tak precyzyjnie nazwać. To, co piszesz o traktowaniu emocji jako autonomicznych bytów, a nie stanów podmiotu - trafiłeś w samo sedno mojego doświadczenia. One rzeczywiście przychodzą "z zewnątrz", jak intruz, nie jak coś, co kontrolujemy. Dziękuję za ten wnikliwy, intelektualny komentarz. Jesteś niezastapiony! :)))) Pozdrawiam. @KOBIETARozumiem Cię doskonale - też je bardzo lubię! Serdecznie dziękuję! :))) @Marek.zak1 To ciekawe, jak emocje rzeczywiście prowadzą nas "wbrew rozsądkowi", a my możemy tylko iść za nimi i patrzeć, dokąd zaprowadzą. Cieszę się, że trafiłam w Twój gust. :) Bardzo dziękuję! :))) @Simon Tracy@Leo Krzyszczyk-PodlaśSerdeczne podziękowania! :)))
  13. @StarzecDoskonałe! Zwłaszcza na szkoleniach prowadzonych przez niekompetentnych osobników i na spotkaniach z tzw. politykami. :))) Pozdrawiam.
  14. @iwonaromaNiepewność istnienia, może to, kim jesteśmy, jest tak ulotne jak dym? :)
  15. @jeremyŚwietne!
  16. @Simon TracyJak najbardziej! Wykorzystuj go, bo warto! :)
  17. @viola arvensis Piękny wiersz o wewnętrznej walce i duchowym przetrwaniu. Już w pierwszym wersie jest "wszystko jest jasne , choć w oczach ciemnieje". Ten paradoks przewija się przez cały utwór - jasność w ciemności, znikanie by przeżyć, płomyk w otaczającej ciemności. To jak opis doświadczenia, w którym wewnętrzna pewność współistnieje z zewnętrznym chaosem. W ostatniej strofie wiersz wrócił do tej samej tezy, ale teraz udowodnionej, przetestowanej. Tak go odbieram. Świetny!
  18. @hania kluseczka To mocny, gorzki wiersz o samotności i autoironicznym rozliczeniu się z własnym narcyzmem. Genialny jest koniec - boty internetowe jako towarzysze tańca narcyza to współczesna wersja odbicia w wodzie. Bardzo mi się podoba (chyba znam takich) :) Pozdrawiam.
  19. @Simon Tracy Ten tekst mnie zauroczył. To przepiękny, melancholijny wiersz fantasy, który łączy w sobie elementy romansu, baśni i magicznego realizmu. Stworzony przez Ciebie świat jest fascynujący. Tekst ma duszę - czuć w nim autentyczne emocje i przemyślaną wizję świata.
  20. @ŻwirekTenDobry Miałeś piękne dzieciństwo. Ale nie wszyscy mają tak piękne wspomnienia z dzieciństwa. Pozdrawiam.
  21. @Marek.zak1Bardzo dziękuję! 💚
  22. Wbijają się nagle - jak banda z zaułka. Nie pukają, nie proszą. Frontowe drzwi wylatują z zawiasów, a one siedzą w środku, pewne siebie. Rozkręcają myśli jak stare płyty, szorują igłą po nagim nerwie. Potrafią podpalić krew od środka, zmieniając ciszę w krzyk. Czasem jednak miękną. Zrzucają płaszcze, odsłaniają drżącą skórę wstydu, płoną słodkim zakłopotaniem. Ale nocą - są dzikie, nieokiełzane, splątane jak złocona arabeska. A potem - po prostu znikają, z trzaskiem drzwi i cieniem po sobie. Nie mówią "żegnaj". Nigdy nie odchodzą naprawdę. Zawsze wracają z tą samą bezkarnością, z nowym bukietem pokus i lęków - moje emocje.
  23. @Marek.zak1 Pożądanie to korzeń, a czyn to już owoc - dlatego Dekalog atakuje problem u źródła. A co do zabijania - cóż, tutaj chyba Prawodawca uznał, że jedno wystarczy, bo konsekwencje są... dość jednoznaczne i nieodwracalne. Masz rację, że to kwestia perspektywy - czyn kontra intencja. I to ciekawe, że Dekalog daje tyle miejsca na regulację pragnień, nie tylko działań. W każdym razie uwielbiam Mistrza. :))))
  24. @Simon Tracy To naprawdę fascynująca mitologia postaci. Szczególnie interesujące jest to połączenie kary i nagrody - podmiot cierpi wieczne potępienie, ale jednocześnie służy śmierci jako jej strażnik. Ta dwoistość - bestia potępiona, a zarazem nieśmiertelna i nietykalna - tworzy bardzo złożoną psychologię bohatera. Widać, że już w wieku 16 lat miałeś rozbudowaną wyobraźnię i talent do tworzenia spójnych, mrocznych światów.
  25. @hania kluseczka Masz odwagę być sobą i nie boisz się swoich uczuć. To naprawdę cenna cecha. Rozumiem, że mówisz o sytuacji, gdzie logika podpowiada "zakończ to", ale serce mówi coś innego. Widzę, że cenisz sobie te "długie początki" i dawanie szans, nawet gdy ktoś być może na nie nie zasługuje. Myślę, że nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na to, czy każdy początek musi mieć koniec. Czasami ta "gruba kreska" faktycznie jest potrzebna dla naszego własnego dobra. Ale czasami – i ty właśnie tak czujesz – warto dać kolejną szansę, bo potencjał żałowania zakończenia jest dla Ciebie większy niż ryzyko dalszego trwania w niedoskonałej relacji. Jedyne pytanie, które warto sobie zadać: czy dajesz kolejną szansę z nadziei na prawdziwą zmianę, czy z lęku przed żalem? Bo jeśli to drugie, to ten żal może przyjść tak czy inaczej – tylko później i być może głębszy. Ale ostatecznie to Twoje życie i Twoja relacja. Jeśli czujesz, że warto dać kolejny "długi początek" – to też jest odpowiedź. Ważne tylko, żebyś dbała o siebie. Co Ty sama czujesz – ta Twoja decyzja o kolejnej szansie, to jest wybór z nadziei czy z lęku? Właściwie to za bardzo nie znam się na związkach, teoretyzuję w tej chwili. Jestem ciągle w tym samym i chciałabym w nim pozostać do końca. Pozdrawiam.:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...