Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Jurczyk

Użytkownicy
  • Postów

    612
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Łukasz Jurczyk

  1. @Berenika97 "Szorowanie myśli do krwi". Świetna fraza. Obraz niemal fizycznego bólu przy próbie sterylizacji umysłu z obecności „jego”. Szorujesz myśli. Czerwona woda i ból. Siebie też zmywasz. Pozdrawiam
  2. 65. Tunel (narrator: Agrianin) 1. Tunel wąski, pełzniemy w głąb brzucha ziemi. 2. Nie widać końca, tylko plecy tego, który też się boi. 3. Ktoś modli się szeptem. Jakby bał się, że bogowie usłyszą. 4. Wychodzimy z jamy jak duchy głodne powietrza. 5. Nagły cios — i wszystko, co ludzkie, pękło. 6. Ciała splątane — żelazo kąsa, nie pytając o imię. 7. Pierwszy miał brodę i pierścień – ugryzł mi dłoń, urwałem mu nos. 8. Drugi był chłopcem strzelił raz, potem płakał – umarł na kolanach. 9. Nad nami słońce — sędzia, którego nic nie obchodzi. 10. Drzwi pękły z trzaskiem – za nimi stare kobiety i dziecko z fletem. 11. Nóż szukał drogi, ja tylko mu ufałem. 12. Ogień miał kolor naszych płaszczów – tak paliliśmy dom po domu. 13. Przez popiół szedłem, jakby to była dolina w moich górach. 14. Ktoś krzyknął „dosyć!”. Za późno. To słowo przyszło za późno. 15. Ciała na dziedzińcu. Jedno z twarzą jak moja. 16. Przeżyłem — ale tam, pod ziemią, zostałem. cdn.
  3. @Berenika97 Cel jest zawsze tam. Gdzie każesz mi patrzeć, by nie widzieć siebie.
  4. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Kolejne uciążliwe oblężenie po Tyrze, tym razem Gazy trwające zdaje się 3 miesiące mocno nadwyrężyło cierpliwość Macedończyków. Efekty tego poznamy :) Bestia na łańcuchu. Pod Gazą daliśmy jej pić, teraz nie chce zasnąć. Pozdrawiam
  5. @Berenika97 Twoja rzeka nie płynie – ona ucieka. Ciasno w korycie? W morzu zgubisz własny głos. Wybór jest twój, pij. Pozdrawiam
  6. @Poet Ka Litania przemijania. Kapelusz czy szal. Maska na chudą twarz lęku. Pod nimi tylko pył. Pozdrawiam
  7. 64. To, co nas wypełnia (narrator: operator katapulty – katapeltes) 1. Machiny toną. Piasek udaje, że jest morzem. 2. Pył zatyka gardła. Śmiech bez ust — najbardziej ludzki. 3. Mówili: celuj. Nie powiedzieli w co — wybrałem człowieka. 4. Nie ustępowali. Nie mieli dokąd — to pomaga. 5. Szczerzę się do nich — niech wiedzą, że śmierć ma moją twarz. 6. Nienawiść pomaga. Nie dlatego, że ma sens — dlatego, że wypełnia. 7. Pod Gazą karmiliśmy ją jak psa — wracała zawsze. 8. Spaliliśmy wrota. Za nimi też piach. cdn.
  8. @Christine Bardzo dziękuję!!! Po tym, co spotkało Tyr, obrona Gazy była zadziwiająca. Widzieli koniec. Wybrali jego kształt — nie ustąpili. Pozdrawiam
  9. @Christine Bardzo dziękuję!!! Nie chciałem, aby bohaterowie byli tylko mówiącymi figurami z brązu. Zimny popiół. Najdłużej grzeje to, co go zrobiło. Pozdrawiam
  10. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Batis to przykład na to, że odwaga nie jest tam gdzie się potocznie mówi :) Mówią: nie jest mężczyzną — a trzyma miasto. Wola nie pyta, co ci zabrano — tylko czy stoisz. Pozdrawiam
  11. @Proszalny Piękny utwór o wolności absolutnej :) Horyzont znika. Słońce rozmywa swój kształt. Jesteś u siebie. Pozdrawiam
  12. @Proszalny Śnij dalej. To najłagodniejszy sposób pamiętania. Pozdrawiam
  13. @Berenika97 Gesty jedynym śladem istnienia, który oparł się zapomnieniu... Świat był jak glina. Twoje oczy rzeźbiły. Dziś tylko kamień. Pozdrawiam
  14. @Poet Ka Królik ma rację – jego uszy drżą, bo słyszy kroki czasu ... Czuły mechanizm. Słyszy jak umiera czas. Poza pełna łez. Pozdrawiam
  15. 63. Twierdza z piasku (narrator: arabski najemnik) 1. Pustynia — matka, ojciec — światło bez litości. Tyle mi dano. 2. Gaza — fort z piasku. Czeka na cios, który już idzie. 3. Wieść o Tyrze. Roztrzaskali bogów z kamienia. My mamy swoich — z pyłu i wiatru. 4. Mówią: Batis* to eunuch. Odebrano mu ciało. Została wola — twardsza niż stal. 5. Nie ma żony ani syna. Nie musi patrzeć za siebie, gdy nadchodzi burza. 6. Żarty krótkie. Kończą się tam, gdzie zaczyna jego spojrzenie. 7. Idziemy za nim w noc, gdzie nie ma gwiazd. 8. Słyszałem o tych zza morza. Słowa były za małe na to, co przyszło. *Batis - dowódca perskiego garnizonu Gazy cdn.
  16. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu. Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz. Pozdrawiam
  17. @Nata_Kruk Dziękuję!!! Jeśli moje wersy do czegoś się przydadzą, to świetnie :) Pozdrawiam @Berenika97 Dziękuję!!! Nie leczyła. Tylko zdejmowała ciężar — na chwilę. Pozdrawiam
  18. @Proszalny Gdy brzuch wieloryba przestaje być więzieniem, a staje się schronieniem przed światem... Tworzysz ich za dnia. By nocą usnęli w tobie. Oddech pełen zjaw. Pozdrawiam
  19. @Berenika97 Obietnice lśnią. Jak złoto w brudnej wodzie. Nie złapiesz ich, nie.
  20. @Christine Dziękuję!!! Nie licz tych kości. On ich nie liczył nigdy. One są drogą.
  21. @Christine Dziękuję!!! Moneta dzwoni. Głuchy dźwięk, puste serce. Tak płaci ten świat.
  22. @Christine Bardzo dziękuję!!! Zwykła walka. Jedni płacą od razu, drudzy później. Pozdrawiam
  23. @Berenika97 Serce się wyrywa. Gdzie pędzisz, Pani, powiedz? Kwiaty nie karmią. Pozdrawiam
  24. 62. Maski i duchy (narracja: Fenicjanka) 1. Pachniał żelazem, nie miłością. To znałam zbyt wiele razy. 2. Oni piją tak, jakby wino miało pamiętać za nich. 3. Daję im ogień, bo tylko we śnie mogą wrócić do domu. 4. W oparach widzę, jak z twarzy spadają im wszystkie maski. 5. Jego usta drżały, ale nie dla mnie – dla duchów, których nie znam. 6. Znałam ten płacz – nie prośba, nie skrucha, tylko pustka. 7. Mężczyźni we śnie zawsze mówią do tych, co już ich nie słyszą. 8. Odeszłam jak zawsze, jakby nic nie dotknęło mojej skóry. cdn.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...