Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Robert Witold Gorzkowski

Użytkownicy
  • Postów

    1 076
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Robert Witold Gorzkowski

  1. @Berenika97 Morze to mój żywioł który kocham. Ale Ty nie o morzu a raczej jak można wykorzystać jego żywioł.
  2. @Berenika97 wszystko w naturze posiada dwa pierwiastki – kobiecy i męski.
  3. Sama Jestem ze sobą lubię tu być gdy wokół cisza stukot kół prysł rozmawiać pytać odkrywać szelest jestem w zgodzie ze sobą i całym Światem jak wiele wiem a jeszcze więcej chcę wiedzieć szukać pytać odkrywać od nowa zadziwiam się i jestem dumna spokojna patrzę i myślę wcielam się w ludzi których w mijających wiosnach poznałam ich codzienne zajęcia radości spokój w mieście tylko szybkość na wsi spokój tutaj zakupy tam kapliczka, zadumana Chrystus się objawił szczęście wystrzeliło a ja wyżej od wszystkich wyżej od wszystkiego jestem jak zaklęta sama ze sobą. Sam Jestem ze sobą lubię tu być gdy wokół cisza obraz sprzed oczu prysł rozmawiać pytać błądzić jestem w zgodzie ze sobą lecz nie z całym Światem jak niewiele wiem a jeszcze mniej chcę wiedzieć nie szukać nie pytać nie żyć od nowa zadziwiam siebie że jeszcze jestem już nie dumny coraz mniej spokojny wcielam się w ludzi których nie chcę już podziwiać ich codzienne zajęcia radości i spokój miesza w zmysłach w mieście na wsi beznadziejnie wciąż tak samo do szaleństwa do przekwitania tutaj zakupy tam kapliczka kiedyś stała Chrystus się objawił lecz nikt go nie zauważył a ja wyżej od wszystkich wyżej od wszystkiego jaźń rozstrzelana za życia umarły.
  4. @Anatomia Venus naprawdę niepotrzebny jest ten ironiczny ton, ale tak to mi wystarcza.
  5. @Anatomia Venus u mnie nigdy nie będzie zgody na hejt i proszę nie ironizować z tym popcornem bo jest to niesmaczne i grubiańskie, albo rozmawiamy w cywilizowany sposób albo obrzucamy się inwektywami. O ile się nie mylę mam mało wspólnego z tą sprawą a moje nazwisko znalazło się w Pani poście. Proszę o słowa wyjaśnienia!
  6. @Migrena nagle dostałem informację że nie mam uprawnień do czytania wiersza Szpicle. Wiesz o co chodzi?
  7. @MigrenaSłucham sobie Radiohead i czytam Twój wiersz. "True Love Waits" i tak sobie myślę czy dałaby radę roztopić taką zimę. Taką potężną, transformującą siłę, która łączy przeciwieństwa. Miłość i okrucieństwo, mróz i wewnętrzny ogień. Personifikujesz zimę, nadając jej cechy istoty zdolnej do miłości. Kochaj okrutnie ale uczciwie to jest chyba kwintesencja utworu. "Wypala" to, co powierzchowne i "pali" mrozem, "aż stoję w jej ramionach niby zamarznięty, a jednak w środku płonę" to kontrolowane i takie spokojne. Mnie ogień zawsze kojarzył się z emocjami z przetrwaniem u ciebie jest kontrastem dla całego utworu opiewającego surowość zimy. I w obliczu bólu z mrozu wyzwalasz w sobie najwyższą siłę w niebieskim wewnętrznym płomieniu. Pewnie znowu nie trafiłem, ale lubię interpretować po swojemu a wiersz przez ogień wewnętrzny czytaj "miłość" przeprowadza przez zlodowacenie serca.
  8. @huzarc Fajnie; a ja mam skojarzenie od razu jak to po wojnie w dworach były szkoły i PGR. Mam kolegę, który przewozi konie to codziennie ma robotę, ludzie mają stadniny i bryczka na siebie zapracuje. Natomiast z tymi ulicami to prawda. Właśnie wróciłem ze Stambułu. Jechaliśmy o pierwszej w nocy autobusem przez Stambuł i był korek na moście ludzie łowili ryby i masy ludzi na ulicy. U nas to nie do pomyślenia.
  9. @MIROSŁAW C. Oj mroczno u Ciebie, lubię takie klimaty.
  10. @Waldemar_Talar_Talar Mocne ale prawdziwe.
  11. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję @Migrena e tam; próbuję z tego nie zrobić rymowanki ale mi się nie udaje. @Marek.zak1 To i tak dużo, zapewniam. Obrazy marynistyczne mają grono swoich entuzjastów. Najgorzej jak umiera Dziadek czy Babcia i młodzi wyposażenie mieszkania wraz z pamiątkami na śmietnik i aby tylko jak najszybciej mieszkanie sprzedać. @huzarc dziękuję @Berenika97 bardzo dziękuję za przeczytanie.
  12. Patrz ostatnia w życiu ciemna noc jaśnieje w zwykłych śmiertelnikach wzbudza ukojenie i przez zgasłe oczy w tajemnej godzinie wraca na cmentarze darń z grobu odwinie. Duchy rozproszone nad skrzydłami niesie Anioł co w świętości ludzkie zwidy wskrzesza nad płonącym światem w szaty proch ubiera i świecą się na nim jak boskie stygmaty. Patrzę z góry świta w głąb duszy spoglądam pamiątki przeszłości palą wszystko tłumnie oby już nie myśleć łzami nie zalewać wieńców nie zawieszać w grobowej kolumnie. Mikołaj z Gorzkowa ród swój ustanowił Jachnie siostrze swojej majętność zapisał aby dzieci z Paszka i związku drugiego dziedziczność na wieki w Dominium objęli. Potomstwo to dało zalążek rodzinie Gorzkowskich sukcesji dom herbu Tarnawa funkcje przyjmowali na lubelskiej ziemi i dostojnie liczne dzierżyli urzędy. Jan z siostrą Elżbietą mieli Wielopole które po nieboszczyku Żółkiewskim dostała później ród ten wydał hetmana sławnego miarą swej wielkości Moskwę okupował.
  13. @Migrena Jacku daj żyć przez twój jogurt parsknąłem śmiechem przy śniadaniu i małżonka musiała zmienić obrus. Wyborne! Dawno tak się nie ubawiłem twoje ciągi logicznych skojarzeń zachwycają. Ja mam za sobą psychologa i psychiatrów w pewnym momencie życia uznałem że to fajne doświadczenie i rok czasu poświęciłem na opowiadaniu im swojego życia, które w zależności ich stopnia wiedzy i zaangażowania ubarwiałem. Niestety nie miałem tyle szczęścia co ty. O czerwonych szpileczkach mogłem zapomnieć natomiast trafiały się szpitalne trepy gustowne skoki czy modne babcine ciepluchy. Raz ubawił mnie psychiatra pyta mnie czy pan pije ja mówię jak wszyscy a on co to znaczy na to ja no do obiadu kropelkę wina a ile razy w tygodniu a ja na to przecież obiad jem codziennie; i codziennie pan pije? a tam znowu pije mówiłem kropelkę do obiadu Diagnoza alkoholik pije codziennie skierowanie poradnia AAA. I tam dopiero były jaja ale to zostawię na inny czas.
  14. @M jak Malkontent wyborne z przyjemnością przeczytałem. Jesteś wnikliwym obserwatorem naszego życia. Gratulacje ubaw po pachy.
  15. @huzarc nie wiem jak ty to robisz ale zachwycają mnie twoje surowe przenośnie. „Z czasu rozdrobnionego na piasek zostało tyle, co niedopitej wódki w przejrzystej jak ciemność duszy.” genialne!
  16. @Natuskaa fajnie to napisałaś.
  17. @Marek.zak1 ironicznie: żeby życie miało smaczek…
  18. @Simon Tracy zostaję pod wrażeniem. Świetnie napisane doskonale się czyta do samego końca. ja kocham brzozy. Ich widok wciąż mnie zachwyca. oczywiście nie przeszkadza to w czytaniu ale niektóre linijki się podwoiły. Ja wchodzę zwykle jeszcze raz w edycję i rozdzielam je wtedy układają się prawidłowo.
  19. @Migrena tego jeszcze nie znałem a chyba warto spróbować. Z emocji zrobię sobie zastrzyk. Świetna myśl. Kocham za to kobiety.
  20. @huzarc męski świat męskie słowa i doznania. Znać kto ten świat ulepił.
  21. @viola arvensis z przyjemnością przeczytałem.
  22. @Marek.zak1 chciałabym chciała, chciałabym chciała. Na szczęście w małżeństwie dobrze znamy granice. Bo wszystkie już złamaliśmy.
  23. @Marek.zak1 oj tak myślą mową i całą osobą jestem za. Trza siedzieć w domu i swojej myszki pilnować. A na zewnątrz to każdemu chłopu oczy latają. Wiem co mówię jak myślę.
  24. @Marek.zak1 myślę że i z tą upojnością to jak to mówią sprawa przereklamowana a choroba to na bank😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...