Rozumiem.
Najważniejsze żeby się dobrze bawić na własnych warunkach.
Ja akurat lubię od dziecka. Chodziłem chętnie na pochody 1 majowe z rodzicami.
Było kolorowo, wesoło, dużo się działo. Najlepsze były za Gierka.
Mnie wszystko jedno pod jakim sztandarem ludzie się gromadzą. Liczą się względy estetyczne i fantazja uczestników. Im bardziej kreatywne środowisko tym atrakcyjniejsza demonstracja.
Jestem koneserem tematu. Miałem okazję obserwować tysiące takich imprez tak małych jak i dużych, we wszystkich możliwych intencjach,