Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @Marek.zak1 Ja spokoju ducha proszę.
  2. Dziękuję za uznanie. I dołączam się do wezwania, bo ludzie o własnych siłach to raczej z tego kręgu nie wyjdą. Zastępowanie jednych izmów kolejnymi często jeszcze gorszymi to jedynie droga do dalszych cierpień.
  3. Tak jest właśnie najlepiej, przynajmniej jak dla mnie. Ale tu dużo zależy od typu osobowości. Są tacy, co żyją tym, co będzie i też im z tym dobrze.
  4. @Rafał Hille Ciekawy wiersz.
  5. O tak jak najbardziej to mi odpowiada, a przyszłość sama o siebie się zatroszczy.
  6. Wydaje mi się że nic wartego wspominania mi się nie przydarzyło. Co mnie cieszy. Cenię sobie święty spokój.
  7. Codziennie dorastamy i śmiejemy się z pytań dnia poprzedniego.
  8. Ja nie myślę o przyszłości. Mieszkam w tu i teraz.
  9. A jeszcze smutniejsze, że ten proces postępuje systematycznie od lat, a covid jeszcze go przyspieszył.
  10. To jest bardzo dobre pytanie. Warto je sobie często zadawać. Pozwala nabrać dystansu do biegu zdarzeń i odsiewać ziarna od plew.
  11. @Lidia Maria Concertina Sprytne. Jak się zapuka to się rozleci. Zatem może być przytulny, bo nikt nie zakłóca spokoju. A jak zakłóci to już domku nie będzie. Mógłby być też z kart kredytowych, no ale na kartę to się nawet najmniejszego domku nie kupi. Wtedy nie powinien pukać komornik.
  12. A mnie się kojarzy z robotem. Nie cierpię robotów. Dzwoni człowiek bo banku, a tam zamiast człowieka robot i do tego jeszcze beznadziejnie głupi. Coraz ich więcej wszędzie. Niedługo nie będzie ludzi. A ten z wiersza to jakiś biorobot. Niby człowiek, ale nie do końca. Upodobnienie techniki do ciała i odwrotnie.
  13. U mnie ze strony ojca wszyscy się całowali, a ze strony mamy nie. Zatem moje wychowanie było na dwóch różnych biegunach czułości. Ale teraz już ten zwyczaj w rodzinie zanikł pod wpływem presji społecznej. Mało się teraz widzi takich spontanicznych powitań. A co do mnie to jak zwykle u mnie bywało różnie.
  14. To prawda można. Czasem na dobre, a bywa że i na złe.
  15. W policzek to i tak dużo jak na dzisiejsze czasy dystansu społecznego.
  16. @ais Sympatyczny wierszyk. Wilno dzisiaj świętuje, a ja mam, między innymi, litewskie korzenie, ale z grodzieńszczyzny. Obecnie Białoruś.
  17. Manipulacje nic miłego. Jednak wiele z nich, może nawet i większość jest uskutecznianych nieświadomie. Ludzie wychowali się w domu, gdzie było ich wiele i nic innego nie znają. Jest to dla nich naturalny sposób funkcjonowania, a gdy im ktoś zarzuca, iż manipulują są obrażeni. I to jest dopiero wyzwanie.... dla terapeutów, bo inaczej to się takim osobom raczej nie pomoże.
  18. Ja również, ale mnie nie chodzi o preferencję, a jedynie o akceptację.
  19. Bo natura to mądra księga pełna wiedzy dla tych, co potrafią ją czytać.
  20. Ciąg błędów dziedziczonych z pokolenia na pokolenie. I jeszcze każdy coś od siebie dokłada, a jednak niektórym się udaje. Życie trwa...
  21. To mi się podoba najbardziej.
  22. Ale przed faktem tego nie wiemy. A może wyniknie coś dobrego, bo i tak bywa. Któż to wie? Przyszłość jest niejasna.
  23. Niespecjalnie przeszkadza mi, gdy ktoś kłamie. Są gorsze problemy na świecie.
  24. @kamilamila Jak motyl, fruwa z kwiatka na kwiatek.
  25. Ja też czasem czuję, a czasem nie. Różnie bywa, jak to życiu. Trudno oddzielić prawdę od kłamstwa. Zresztą ja mam dużą akceptację dla tego ostatniego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...