Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @Leszczym Trzeba być po prostu dyskretnym i nie opowiadać wszystkim wokół co się robiło z partnerką. Ja akurat potrafiłem zachować wspólne tajemnice i to sprzyjało powodzeniu wśród kobiet. Grunt to dobra opinia w środowisku.
  2. Mądrość to tu czasem może nawet przeszkadzać, a na pewno wiedza. Wtedy człowiek dostrzega więcej głupoty i się irytuje. U mnie przynajmniej tak jest, że bezmyślność wyprowadza z równowagi, choć niezbyt często. Dziękuję za polubienie.
  3. @Starzec Dziękuję za serducho.
  4. Faktycznie lutownicą można się dotkliwie przypalić. Ołów dostaje się do skóry i słabo się to goi. Dużo wolniej niż normalne poparzenia. Takie są moje doświadczenia.
  5. @jan_komułzykant To jest cytat z ewangelii Mateusza 6,34. "jutro zatroszczy się samo o siebie". Jednak Jezus zapewne miał tu na myśli to, iż to Bóg troszczy się i decyduje o przyszłości. Człowiek może mieć różne plany i marzenia, ale jeśli nie będzie na nie Bożej zgody, to nic z tego nie wyjdzie. Znam osoby, którym udało się zrealizować życiowe plany. Jednak są tacy, którym się nie powiodło. I ja do tych ostatnich należę. Zresztą to były bardziej projekty mojego otoczenia, niż moje, bo ja zawsze żyłem teraźniejszością. Taką już mam osobowość zorientowaną na tu i teraz. Zatem nie specjalnie przejąłem się, tym co inni postrzegali jako moją życiową klęskę. Wiązali ze mną nadzieje, które ulotniły się jak poranna mgła. A wracając do Jezusa to on też żył z dnia na dzień, był bezdomny i o nic się nie troszczył poza zbawieniem ludzkości. Ale teraz jest ono darmo dane, dzięki ofierze Jezusa, zatem i o to nie trzeba się już starać. A czy jakość życia tych zabiegających o wszystko jest lepsza od tych beztroskich? Pewnie różnie bywa.
  6. Dziękuję za życzenia. Ale taki radosny to on nie był, bo naprawialiśmy z dwoma sąsiadami przez kilka godzin, na korytarzu mój inwalidzki elektryczny skuter. Tak było ciężko, że jeden nie dawał rady. Potem jeszcze dołączyły 3 sąsiadki. Dwie po 80tce i jedna w wieku przedszkolnym. I zrobiło się małe zebranie towarzyskie. Częściowo się udało, ale będzie ciąg dalszy po świętach. A bez tego pojazdu to kontakt z naturą dla mnie nie jest możliwy. Dobrze mieć życzliwych sąsiadów.
  7. @Moondog Dziękuję za przychylność.
  8. @beta_b Dziękuję krokusowo za uznanie.
  9. @Wiesława Dziękuję wiosennie za przychylność.
  10. @Wiesława Pozostaje się jedynie ze wszystkim zgodzić i realizować w życiu, a przynajmniej się starać. Doświadczenie Bożej Miłości najważniejsze.
  11. @jan_komułzykant Przyszłość sama o siebie się zatroszczy. Nie trzeba o niej pamiętać.
  12. @Marianna_Katarzyna Dziękuję za serduszko.
  13. Ja niestety klejnotu takiego nie posiadam. I nie zanosi się na to.
  14. Otóż to. Dzisiaj tylko nieliczni.
  15. A to miło mi, że zainspirował. Przyroda to mądra księga pisana od początku stworzenia. Nie każdy jednak umie ją czytać. Każdy jednak może się nauczyć... czytając.
  16. @Leszczym W każdym człowieku drzemie pragnienie buntu, jednak czasem trzeba zrezygnować gdy walka nie daje szans na trwałe zwycięstwo.
  17. @Marianna_Katarzyna Dziękuję za serduszko.
  18. Dziękuję za przychylność. Pewnie taka już kolej rzeczy i oby potoczyła się jak najszybciej... do stacji Radość. Dziękuje za zrozumienie.
  19. U Was tą rolę, co u nas wrony, pełnią kruki. Kiedyś było o nas dużo kawek, ale silniejsze wrony je zlikwidowały. Ja też kiedyś intensywnie fotografowałem ptaki, no ale teraz z wózka inwalidzkiego to mam bardzo ograniczone możliwości. Jak najbardziej może tak być, chleb jest szkodliwy dla ptaków. Szczególnie jeśli jedzą go dużo.
  20. Cieszę się, że się spodobał. A u nas to wrony siwe grzebią w śmietnikach. Szczególnie lubią fast foody np pizzę. Ornitolodzy byliby przerażeni, bo to nie dla nich jedzenie. Teraz wszystkie nowe altany śmietnikowe są tak budowane, aby nie mogły się tam dostać, bo one strasznie śmiecą. Potrafi taka ptaszyna zajadać sobie w najlepsze pizzę na dachu samochodu. U nas w zeszłym tygodniu taką przeciwwronową altanę wybudowali. I już się nie dostaną do szczęścia. Ciężkie życie...
  21. To prawda. Ale pomarzyć zawsze można.
  22. @Tectosmith Jak dla mnie to by było, aby spotykać na swojej drodze mądrych, silnych szczerych i sprawiedliwych. I najlepiej tylko takich.
  23. Ot co, samych najlepszych. Można zacząć od drobiazgów. To z poważniejszymi będzie łatwiej. Nie inaczej. Dla mnie wystarczy, że jest już wystarczająco ciepło i można się cieszyć przyrodą. A w mojej okolicy jest naprawdę teraz ładnie. Władze miasta się postarały. Nie zawsze tak było. Młodzi mają wzór do naśladowanie, ale póki co to pusto na ławeczkach. Może jeszcze za zimno. Dziękuję za polubienie.
  24. Dzięki. W sumie już napisałeś. Ważne, że szczerze. Tak właśnie przeczuwałem intuicyjnie, że masz gorszy dzień. Ty też się trzymaj. I życzę lepszego samopoczucia.
  25. @JJS Słowo rozumiane jako narzędzie komunikacji może być wykorzystane do dobrych i złych celów. Wybór zależy od użytkownika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...