Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 295
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. To zależy, co kto rozumie przez słowo świat?
  2. @arkadius Kiedyś sztuka była bardziej elitarna niż obecnie. Większość była analfabetami. Ja bym powiedział, że w latach 80tych chyba było najlepiej, a potem zaczął się zjazd w dół, tak jak piszesz.
  3. W takim razie nie pozostaje nic innego jak podziękować za uznanie.
  4. Te były zdecydowanie warunkowe tak jak ludzie.
  5. Może i tak. Nie wiem nie szukałem. W sumie to kobiety powinny wiedzieć. Mnie nie wypada być lepszym. Dziękuję za odwiedziny.
  6. W dniu osiemnastych urodzin to ja po lekcjach poszedłem odebrać czekający już na mnie dowód osobisty, a dalej do WKU i wydziału paszportowego, a potem do ambasady po wizę. A te sprawy były wtedy trudne i długotrwałe szczególnie w ambasadzie, bo kapitaliści łapówek nie brali. Zatem trzeba było zapisać się na listę społeczną i dyżurować nocami, a ja jechałem na wakacje do pracy, aż do 3 krajów. Cały miesiąc mi zeszło. Nie myślałem o osiemnastkach. Zresztą ta data to u mnie nic nie zmieniała. Rodzice traktowali mnie oficjalnie jako dorosłego od 15 roku życia. Miałem pełną swobodę. Wcześniej też mnie nikt nie ograniczał. Odpowiedzialny chłopak byłem. W moim środowisku osiemnastki nie były modne. Niektórzy urządzali małe kameralne imprezki dla kilku osób i tyle, ale nawet i to mało kto.
  7. A ja jestem zmienny. Nawet doświadczyłem zmiany osobowości , co się rzadko zdarza, a jednak mnie się przytrafiło. I to oczywiści wiązało się z utratą wszystkich znajomych. To jest stopniowy wieloletni proces, a jednak nikt nie nadążył.
  8. A to już zależy od rodzaju i natury sprawy. Nie ma uniwersalnych recept. Najpierw trzeba postawić dobrą diagnozę, a potem dopiero zastosować odpowiednie leczenie.
  9. Ha, ha może być i kąpiel, jednak myślałem bardziej o kilku trzeźwych słowach.
  10. Ja bym nie oddawał, bo gdy ten odejdzie to dopiero będzie tęsknota za dawnym bogactwem. Wiem mało romantyczne podejście.
  11. To przykre. U mnie przyjaźń się rozmyła z czasem w naturalny sposób bez niczyjej krzywdy. Zmieniliśmy się i przestaliśmy pasować.
  12. @violetta Zdjęć herbaty niestety nie posiadam, bo nie rośnie w mojej okolicy. I orzeźwiający też nie jestem, co najwyżej otrzeźwiający, gdyby się ktoś ponad miarę rozmarzył albo poszedł nawet dalej.
  13. W moim przypadku to by się nawet zgadzało. A muzyczka super.
  14. @Somalija Niestety takich mamy sąsiadów na wschodzie i nic na to nie wskazuje, aby mieli się zmienić. Wręcz przeciwnie wszystko po staremu. Nawet gdyby zastąpili Putina na innego to niewiele by się zmieniło.
  15. @Ewelina U nas to też rodzaj budownictwa temu sprzyja. Tak było projektowane pod integrację. Kiedyś to naprawdę każdy korytarz był jak jedna rodzina i spółdzielnia też urządzała imprezy integracyjne. Był klub dla dzieci z różnymi zajęciami. I wszystko pod nosem, dwa kroki. Teraz to wszystko umiera wraz z mieszkańcami. Niedawno właśnie zmarła główna animatorka blokowego życia towarzyskiego w wieku 92 lat. Ci młodzi wprowadzają się na krótko i idą dalej zanim się zdążą poznać. A zresztą brak im iskry bożej, takiej jaką miała wspomniana nieboszczka. Dusza towarzystwa. To trzeba mieć charyzmę.
  16. @ja_wochen Kiedyś o młodzieży z jakiś tam roczników, nie pamiętam, mówiło się pokolenie nic. Pasowałby ten wiersz do nich.
  17. Zapewne tak jest, ale to już bardziej sprawa osobowości i wychowania. A w starszym wieku to reguła z nielicznymi wyjątkami. Ja nikogo takiego nie znam w moim wieku i młodszego, a chciałbym. Wszyscy są zapatrzeni w siebie, a inni ich nie obchodzą. I to właśnie jest jedna z chorób obecnych czasów.
  18. Od pewnego wieku w życiu ludzi mało się dzieje. Zakupy, od czasu do czasu do przychodni, do kościoła coraz rzadziej lub nigdy. Jest mało własnych bodźców to szuka się ich u innych. Najprościej w telewizji lub tak jak piszesz u sąsiadów. Poza tym kiedyś tak się wychowywało kobiety, by żyły życiem innych. Nie pracowały. Ich światem był mąż, dzieci, wnuki. A gdy ich brak na starość... Kiedyś, gdy byłem młodszy byłem dostarczycielem wrażeń dla sąsiadek. Umiem opowiadać barwne historie... Miały ze mną dobrze, a ja z nimi. Wiedziały co lubię... jeść.
  19. A to bardzo mi miło.
  20. U mnie to znacznie wcześniej, gdzieś koło 10 roku. Byłem za wcześnie duży.
  21. Dziękuję. Cieszę się, że się spodobało i mogłem być dostarczycielem przyjemności.
  22. Mężczyźni poumierali. Zostały tylko one. Ja znam dużo starych kobiet nawet po 90tce. Z nimi przynajmniej można pogadać tak jak dawniej, szczerze. Nie mają wiele do stracenia. Ja też. A nic tak nie sprzyja...
  23. @Leszczym Ładny ten wiersz urodzinowy. Do mnie też by pasował, nie tylko dlatego, iż mam urodziny w czerwcu, tyle, że 54. A skoro nie obchodzisz, to życzeń nie składam, bo i po co. Ja też nie obchodzę. Tylko jako dziecko ze względu na prezenty.
  24. @Waldemar_Talar_Talar Nie należy kierować się tym, co przeminie, bywa że bardzo szybko. Poszukać wnętrza.
  25. @Asia Rukmini Ładnie opisałaś z doświadczenia głębokich przeżyć. Wszak bez nich by nie powstał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...