A to byś pasowała do nich, choć oni woleli komputery.
Mnie się podobały takie dwie które mieszkały na Stegnach, ale to było stanowcza za daleko, by miłość mogła rozwinąć skrzydła.
Były też całkiem całkiem ładne na Okęciu, ale to też nie mój rejon.
Nie miałem szczęścia do lokalizacji.