Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

staszeko

Użytkownicy
  • Postów

    2 492
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez staszeko

  1. Wiersz zawiera kilka głębszych myśli, a dodatkowym plusem są delikatne, zwiewne rymy, których większość współczesnych poetów unika jak ognia.🔥 Zapowiedź ciekawej twórczości na długie, jesienne wieczory…🍂👍
  2. Nie tylko piękny w formie, ale przede wszystkim głęboko przemyślany wiersz. 👍
  3. @violetta @Nostalgi.Nemo @Kamil Olszówka Nie czekaj z kolacją Jestem weganinem; nie zjem cię 😜
  4. Dobry plan — lata spędzać w Polsce, a na jesieni odlatywać do Afryki. Bociany tak robią, to czemu nie my?🤔
  5. Dlatego, gdy przejdę na emeryturę będę cały dzień siedzieć pod kościelnym murem i żył z tego, co mi wrzucą do czapki. 😢
  6. @Nostalgi.Nemo @violetta @Korniey 60 milionów lat? Tak daleko pamięcią nie sięgam, ale z jedzeniem mięsa różnie bywało… W roku 1970 po podwyżce ceny kilograma szynki na 100 złotych (1 grosz PLN) ludzie wyszli na ulice i podpalili budynek komitetu PZPR w Gdańsku. Nie wyobrażam sobie, żeby coś podobnego zrobili Duńczycy lub Anglicy, widocznie jesteśmy społeczeństwem mięsożernym i dla kawałka mięsa, gotowi jesteśmy dokonać rewolucji. Moim zdaniem najlepszy jest umiar i zdrowy rozsądek. Gdyby każdy spożywał mniej mięsa, nie byłoby masowej hodowli i zwierzęta żyłyby w lepszych warunkach. Z kolei gdyby całkowicie wyeliminować produkty pochodzenia zwierzęcego z jadłospisu, wówczas nie mielibyśmy krów, świń, owiec i innych zwierząt domowych, chyba że wyłącznie dla przyjemności obcowania. Moje córki są jeszcze bardziej ekstremalne w swych poglądach i uważają, że nie należy mieć dzieci, gdyż każde dziecko zużywa środki do życia, wywiera niekorzystny wpływ na środowisko i obciąża naszą planetę. Mają szczęście, że ja myślałem inaczej. 😊 Dziękuję za komentarze i pozdrawiam. 👋
  7. Tak, masz absolutną rację. Tego samego za każdym razem wysłuchuję od córek, a nawet i więcej, ale starego capa żadna ilość argumentów nie zmieni. Muszą zaczekać aż umrę, wówczas problem przestanie istnieć. 😊
  8. martwa kompozycja poszarpane, skołtunione wersy zgubiony sens na dnie biednej głowy
  9. @Ewelina Gdzie mnie tam do świata. Obywatelem świata to może być przedstawiciel Polski w ONZ. Wołałbym pracować w Polsce, ale moje podania odrzucano wielokrotnie, aż straciłem nadzieję, a tutaj jeszcze można coś znaleźć. Dziękuję za przeczytanie i również pozdrawiam gorąco.👋 @violetta Jesteś weganką, ze względów zdrowotnych, czy żal Ci zabijanych zwierząt? Moja starsza córka to wegetarianka, młodsza to weganka i to taka ekstremalna: nie tknie nawet miodu, bo to przecież produkt pochodzący z wyzysku biednych pszczół, tylko ja wciąż na zbalansowanej diecie, choć mięsa jadam mało i coraz rzadziej. Kiedy córki mnie odwiedzają, muszę gotować nie jeden, ale trzy obiady: dla każdego, co innego. Młodsza pojechała niedawno na wakacje do Polski i była zachwycona ilością wegańskich restauracji i wyborem dań.🍽️
  10. Typowe przemęczenie siedzeniem długie godziny przy komputerze (chyba każdy tego doświadcza), ale w dalszej części mamy rozwiązanie problemu: sen, oddychanie, lekkość. Zatem nie siedźmy tu do późnej nocy; idźmy do łóżka śnić! To wielka sztuka pisać ciekawie na każdy temat.👍
  11. Gniewny jestem na co dzień, dlatego w pisaniu chcę być inny i trzymać dystans do poruszanych zagadnień. Sándor Márai był znanym pisarzem, a ja jestem tylko szarym zjadaczem chleba, który po pracy usiłuje nieudolnie opisać swoje nudne życie. 😊
  12. Zadajesz sobie pytania, poszukujesz i może o to właśnie chodzi. Co by było gdybyś odkryła każdą tajemnicę, poznała odpowiedzi na wszystkie pytanie, czy życie miałoby wówczas sens? A teraz się zrelaksuj i posłuchaj tego:
  13. Gdyby Bóg pisał poezję, każdy wiersz byłby jedyny w swoim rodzaju, doskonały, skończony na amen, a jest jak jest… Myślę, że Bóg (jeśli w ogóle istnieje) nie pilnuje niczego, tylko wszystko obserwuje i sporządza notatki, bo w przeciwnym razie po cóż by nas obdarzył wolną wolą?
  14. staszeko

    O obrotach

    Za czasów Kopernika nie było rozporków, nawet mało która nosiła majtki, a jeśli nawet to takie grube, barchanowe… Biedny Kopernik nawet nie wiedział, co go ominęło.
  15. To może jednak dasz się namówić na kawę i coś słodkiego… ☕🍰😊
  16. Ale jak przejdę na emeryturę, zamierzam spędzać całe lato (maj - październik) w Polsce, a potem odlatywać do ciepłych krajów. Bociany tak robią, to czemu nie ludzie?
  17. @Nostalgi.Nemo@violetta Wyszperaliście z archiwum opowiadanie opublikowane półtora roku temu, za co jestem wdzięczny, ponieważ zachęciło to mnie do dokonania kilkunastu drobnych poprawek. Serdeczne dzięki. 🙏
  18. Australia, Sydney — za daleko, żeby Cię zaprosić na kawę, ale może i lepiej? 🤔
  19. Ja tę książkę odebrałem nieco inaczej: fikcja, ale nie surrealistyczna, bo amerykańscy piloci nie latali dopóki zginą (jak to miało miejsce w przypadku lotników Luftwaffe), ale określoną liczbę lotów i kiedy im zostało kilka lotów wpadali w przerażenie — co jeśli teraz ich zabiją? Dlatego udawali wariatów, a paragraf 22 (oczywiście fikcyjny) mówił: „człowiek, który chce przeżyć wojnę i wrócić do domu, nie jest wariatem”. Zresztą, sam Heller wyznał, iż nie napisałby Paragrafu 22 gdyby nie przeczytał Dobrego Wojaka Szwejka.
  20. @Kamil OlszówkaOpinie sobie, fakty sobie. Niemcy przypieczętowali zwycięstwo 15 września, rozbijając polskie oddziały nad Bzurą. Z tego co piszesz wynika, że polska armia dałaby radę odeprzeć natarcie zdyscyplinowanej, świetnie wyposażonej i znakomicie dowodzonej armii niemieckiej, natomiast uciekłaby w popłochu na widok zdezorganizowanej, zdemoralizowanej Armii Czerwonej, wyposażonej w karabiny na sznurku i przestarzałe, wybrakowane czołgi (sam użyłeś tych słów w jednym z wcześniejszych wierszy). Owszem polska armia miała szansę obronić kraj przed najeźdźcą, może nie 100 procent szansę, lecz powiedzmy 50 procent szansę, gdyby działała wedle dobrze przemyślanego planu, zasadzonego w realiach politycznych dwóch wrogów, a nie egzotycznym sojuszu z Wielką Brytanią i Francją. Tymczasem polski plan (napisany przez Rydza-Śmigłego na kolanie) zakładał, że wystarczy opóźniać marsz Niemców i kontynuować walkę przez dwa tygodnie, do czasu gdy Alianci nie rozpoczną działań odciążających na Zachodzie. Wówczas z łatwością moglibyśmy pokonać resztki niemieckich oddziałów w Polsce, a już na sam widok naszych sukcesów, armia radziecka straciłaby odwagę wkroczyć w nasze granice. Radzę przestudiować przebieg bitwy pod Sedanem 12–15 maja 1940 i napisać krótkie wypracowanie: co takiego przechyliło ostatecznie szalę zwycięstwa na korzyść Niemców. Pozdrawiam serdecznie.👋
  21. Życie to męka, ale są w nim chwile-perełki, dla których warto wstawać z łóżka.💥😊
  22. Tu gdzie mieszkam wiek emerytalny dla faceta to 67 lat, więc jeszcze wiele lat kieratu przede mną.😣
  23. @Nostalgi.Nemo Moja również. Żałuję, że mój czeski kuleje (znam trochę, dzięki ciotce, która wyszła za Czecha z Liberca), bo z chęcią przeczytałbym ją w oryginale. Heller pisząc Paragraf 22, był zainspirowany Szwejkiem. @Marek.zak1Gdybym wiedział, że jesteś autorem książki historycznej, w ogóle bym na ten temat nie zabierał głosu, a tak wypada mi tylko pogratulować. To nic, że wydawnictwo padło: dokonałeś wielkiej rzeczy, której nikt ci nie odbierze. 👍
  24. Piękny i nastrojowy wiersz, ale… literówka i to w samym tytule! ❌
  25. staszeko

    Przypowiastka filozoficzna

    „Biogram” to rzadko używane słowo, ale pasuje tutaj jak ulał. 👍 Pozdrawiam. 👋
×
×
  • Dodaj nową pozycję...