Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

staszeko

Użytkownicy
  • Postów

    2 492
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez staszeko

  1. @Deonix_ Nie masz smartfona❔🤨 W takim razie zainstaluj alternatywną przeglądarkę (Chrome, Opera, Microsoft Edge, itp.) i zobacz czy masz ten sam problem. Pierwszym krokiem w rozwiązywaniu problemu jest jego ustabilizowanie. Później będziesz mógł przeglądarkę wykasować. Zanim to zrobisz, pomyśl: czy naprawdę potrzebujesz tych opcji? Osobiście używam jedynie opcji „Edytuj” (którą chyba masz), a odnośnik pokazywany w opcji „Udostępnij” możesz zawsze skopiować z paska zadań przeglądarki. Powodzenia.👍
  2. @Deonix_ Pod moim opowiadaniem są następujące opcje: Opcja „Zgłoś” wysyła powiadomienie, tylko nie wiem do kogo. Opcja „Udostępnij” zawiera odnośnik, który możesz wkleić do tekstu. Patrzyłem w „Profil->ustawienia", ale nie widzę tam żadnych ustawień, które kontrolowałyby opcje. Czy ten sam problem występuje na innym urządzeniu?
  3. @Nostalgi.Nemo Ciekawe co piszesz o strojeniu orkiestry do określonej częstotliwości. Nie miałem pojęcia, że to takie skomplikowane, ale rzecz jasna wszystko zależy od drobiazgu, a tam właśnie siedzi licho. Pierwszy raz słuchałem orkiestry grającej uwerturę do Carmen chyba w Teatrze Wielkim i nie mogłem uwierzyć, że muzyka może brzmieć tak czysto, bez żadnych szumów i zgrzytów produkowanych przez magnetofony i głośniki. Skoro znasz Filharmonię Bałtycką, to znaczy, że mieszkałeś w Trójmieście, kilka lat przede mną. Dziękuję za miły komentarz i pozdrawiam. 👋
  4. @Nostalgi.Nemo Tak, to jest kawał, przerobiony na opowiadanie, a pierwsza część zainspirowana koleżanką mojej żony, której nic nie pasuje, ale że urodziwa, uchodzi jej to na sucho. 🤫
  5. Jak uśmiech dziewczyny kochanej Jak wiosny budzącej się wiersz Jak świergot jaskółek nad ranem Młodzieńcze uczucia nieznane Jak rosa błyszcząca na trawie Miłości rodzącej się wiersz Tak serce raduje piosenki tej śpiew Piosenki o mojej Warszawie Z Piosenki o mojej Warszawie Mieczysława Fogga.
  6. U mnie są następujące opcje: Pierwsze dwie dotyczą wszystkich komentarzy. Trzecia dotyczy moich komentarzy i publikacji. Ostatnia dotyczy tylko moich komentarzy.
  7. Można wyrazić to prościej: cokolwiek zrobisz, będziesz żałować. Dobry aforyzm. 👍
  8. Taka koncepcja zdecydowanie nie dla mnie. Dla mnie wszystko musi mieć sens i przyczynę. Dlaczego natura miałaby regenerować dusze? Natura jest super oszczędna i nie robi niczego bez powodu. Poza tym natura jest niezwykle ergonomiczna i chaos jest jej naturalnym stanem. Ludzie utrzymują chwilowo stan względnie uporządkowany, zużywając na ten cel olbrzymią ilość energii, co powoduje w rezultacie jeszcze większy chaos. Myślę, że ludzie ze strachu przed śmiercią, a właściwie obawą utraty życia stworzyli tę i podobne bajki. Pozdrawiam.
  9. Ciekawy, życiowy temat, ale forma moim zdaniem mało poetycka. Tytuł nie nawiązuje do treści, bo niby jaki wpływ na spotkanie miał beton? Nie mógł przebić ściany głową? Trochę bym doszlifował, na przykład: Może po butelkach mocnego wina Wypitych szybko i przyjemnie Po prostu nie miałem siły odejść? Pozdrawiam. 💜
  10. Wielka mądrość płynie z tego krótkiego, aczkolwiek treściwego poematu. Kobieta jest kosztowna, a ubranie to najmniejszy problem, choć w tym tekście ubiór oczywiście ma znaczenie jedynie symboliczne. Kiedy ostatniego czerwca dopadła mnie zemsta faraona w Dolinie Królów, musiałem kilkanaście razy odbyć wędrówkę do prowizorycznego kibla urządzonego w barakowozie. Toaletę obsługiwał młodzieniec o pięknej twarzy i jeszcze piękniejszym uśmiechu. Za każde wejście pobierał dolara (Egipcjanin zarabia przeciętnie około 300 dolarów miesięcznie), a na moje zastrzeżenie, że to trochę za drogo, odpowiedział: — Mam dwie żony i zbieram na trzecią. Wiedziałem, że muzułmanin może mieć legalnie cztery małżonki, ale nie miałem pojęcia, ile ten luksus kosztuje. — Dwadzieścia tysięcy dolarów.
  11. A gdzie opiekun? Po drugiej stronie obiektywu?
  12. @Rafael Marius Jakoś nie mogę uwierzyć w tę wędrówkę dusz…🤔 Po co dusze mają przechodzić kolejne wcielenia skoro doskonały Bóg może stworzyć nieskończoną liczbę dusz, każdą odmienną? Jesteśmy liśćmi na drzewie — wchłaniamy światło, aż w końcu usychamy, a po nas przychodzą nowe liście, ale to już nie my. Koniec jest końcem, bo kiedy umrę nie zacznę żyć od nowa i dzięki Bogu, bo byłby to najgorszy koszmar. Z ziemi, gdzie ufność i strach podły Z miłością życia, zbyt nam drogą rządzą – dziękczynne ślemy modły Bogom, co gdzieś tam istnieć mogą Za to, że życie nie trwa wieki, Że nikt nie wraca z mgieł dalekiej Krainy śmierci, a nurt rzeki Zawsze na morza spocznie progu. A. C. Swinburne (1837-1909): „Ogród Proserpiny”.
  13. Faktycznie, ludzie chodzą nie wiadomo czemu. Statystycznie, ilość ludzi idących z lewej na prawą stroną jest mniej więcej równa ilości ludzi idących w odwrotnym kierunku, więc gdzie tutaj sens? Dlaczego ludzie nie mogą siedzieć na jednym miejscu? Tekst przypomniał mi piosenkę Beatlesów: Samotni ludzie Skąd przychodzą? Samotni ludzie Kim są?
  14. @Marek.zak1@Łukasz Jasiński Łukaszu, Twój komentarz nie ma żadnego związku z niniejszą publikacją i jest zwykłym spamem. Od tego typu wiadomości jest prywatna skrzynka. Powinieneś przeprosić autora, ale czy masz na tyle odwagi?
  15. Dyplomatyczna odpowiedź. 👍 Dziś myślę inaczej; myślę że zyskał on, bo jest wpływowym politykiem albo dyrektorem banku i ślicznotki same do niego lgną, bez wychodzenia na miasto.😄
  16. Pamiętam na pierwszym roku studiów kolega zakuwał, mnie nosiło po mieście. Rezultat był taki: on zdał egzamin, ja egzamin oblałem i musiałem powtarzać cały rok, ale za to poznałem śliczną dziewczynę. Twoim zdaniem — kto zyskał więcej?
  17. Czas ucieka, wieczność czeka… Nie warto czekać, trzeba popłynąć, bo lepszy mikroskopijny wróbelek w garści, aniżeli najpotężniejszy orzeł za siódmą górą, siódmą rzeką. Lubię takie optymistyczne początki. 👍
  18. Poezja fizyki: czerń to brak światła, cień to światło zasłonięte; dlatego czerń trwa wiecznie, cień dopóki źródło światła nie zmieni miejsca. Trochę razi zaimek „się” w tytule. Może: wtulona w cień
  19. O kobiecie można wiele powiedzieć, poznając przedmiot jej uczuć.💜 Płakać w ukryciu, przeżywać i… pisać — to jest życie warte życia. 👍
  20. Znakomite! 👍 Przeczytałem dwa razy i mam ochotę na więcej. 🦉💜
  21. Eee tam… Najczęściej płacz dziecka to testowanie rodziców: na ile można dokazywać i całkiem słusznie, bo skąd mają wiedzieć? Całym sobą to płacze facet po czterdziestce, któremu już… no, nie napiszę co. Pozdrawiam serdecznie. 🌼
  22. @Franek K Dla ładnej dentystki dałbym sobie wyrwać wszystkie zęby 🦷🦷🦷 (zwłaszcza, że ich nie mam).😊 Dziękuję za przeczytanie i zabawny komentarz. 💐
  23. A czy nie o to właśnie chodzi? Chciałabyś pozostać wiecznie zagadką?
  24. @Ewelina Najbardziej zachwyca mnie konstrukcja wiersza: Pierwsza strofa wyraża właściwie całą treść. Druga uzupełnia, podmalowuje ledwie szminką. Trzecia: tylko dwa słowa, dlatego taka mocna (mniej jest więcej!). Następna jest źródłem nikłej nadziei. Ostatnia odbija echem trzecią, z tym że nadzieja wygrywa. Gdyby każda strofa była krokiem na drodze, mielibyśmy spowalniany, wyhamowany marsz. Spontaniczne czy wyuczone, robi duże wrażenie. 👍
  25. Witaj w salonie poezji!

    1. viola arvensis

      viola arvensis

       Dziękuję za miłe powitanie ! 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...