Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @Franek K Chronofobia, to ja mam, gdy mi termin przeleciał i trzeba antydatować z duszą na ramieniu, aby praworządnych norm należycie dochować;)
  2. @Gosława Przyszłość pokaże, lecz jak życie nie raz pokazało obronić się potrafi i rosnąć w kolejnych wcieleniach, jak ogniwko za ogniwkiem w łańcuszku wieczności. No i gdzieś na tym świecie powinni pojawić się elektrycy, którzy bez spięć owe rozgałęzienie do sieci życia podłączą:)
  3. @[email protected] Dziękuję, szczerze i z ukłonem. No i każdy kościół powinien mieć prócz kapłana także dzwonnika:) @GrumpyElf Tylko w pewnym sensie, w świecie bez czytelnych drogowskazów, nie wiadomo, czy walczyć ze światem, czy z sobą. To dwa brzegi tej szczeliny, która pochłania nas bez udzielenia żadnych pewnych odpowiedzi. A tęsknimy przecież za prawdą, nawet jeśli nihilistyczny duch naszych czasów pozbawił nas wiary w nią. Oby nam skrzydła jednak rosły, podlewane tym co w duszy wyrywa się do lotu ponad poziom ziemi. Pozdrawiam. @Gosława Jesteśmy przekonani, że jedynym nośnikiem życia jest ciało, nie inny inny człowiek, nie potomstwo, nie pokolenia, lecz to w co obleczeni jesteśmy jednorazowo, stąd ten kult. Można cenić i dbać o swoje ciało o jego sprawność, powiem nawet, że ja sam czynię to metodycznie, ale gdy jest to pozbawione jakiekolwiek refleksji jest tylko pustą pozą, czy naiwnym przypuszczeniem, że w ten sposób można oszukać ciało. Ono bez ducha jest sztuczny manekin. Dziękuję i pozdrawiam:) @corival W naszym świcie blask, powierzchowność się ceni, to co zajmuje oczy konsumenta, a nie to to co rozwija myślenie, czy zmysły głębiej odczuwające jego istotę. W naszym świecie w istocie skrzydła przeszkadzają, bo ceni się tych, co idą, drepczą. Owszem głośno mówi się zawsze o indywidualizmie, ale jest on zawsze wpisany w jakieś dopuszczalny schemat i ten, komu jednak skrzydła urosły często dyskretnie je chować musi pod ubraniem. Dziękuję i pozdrawiam:)
  4. @Pan Ropuch obcowanie z Internetem to jak dialog z "pijanym bogiem", niby wszystko wie, ale nic nie rozumie. Ważny wiersz i mocne spostrzeżenia.
  5. @corival Torf konserwuje, a węgiel przechowuje, jesteśmy przecież niczym innym jak śladem węglowym, przynajmniej niektórzy tak twierdzą. Pozdrawiam
  6. @w kropki bordo też nie boję się nocy;) to tylko dzień jak spodnie, wywrócony na druga stronę:) pozdrawiam
  7. @Dag a i owszem, nawyk męskocentyzmu teorii węża, tego istotnego faktu mającego miejsce w doświadczeniu "jabłoni" czasami dostrzec nie potrafi. Zamiast dwusuwu - "spręża-rozpręża", powinien być trzytakt - "spręża-rozpręża i odpręża":)
  8. @Nata_Kruk W samotności można o sobie dowiedzieć się najwięcej, gdy nic nie tłumi własnego głosu, gdy wibruje tylko namacalna przestrzeń, wtedy myśli skupiają się na sobie., Taką mam refleksję. Pozdrawiam:)
  9. @corival My jesteśmy w pewnym sensie kulturowo zaprogramowani oczekiwaniem na moment kulminacyjny, kres, ostateczność, na realizację apokaliptycznego proroctwa. Podczas, gdy jest inne rozumienie czasu, jako naturalnego cyklu, co rezonuje silnie w słowiańszczyźnie, nawet w tej jej niewielkich fragmentach, które w tradycji się utrzymały . Cykl chociaż obarczony noże być dramatyzmem jest jednak sam w sobie pozytywny, gdyż wskazuje na naczelną rolę nieustającego się odradzenia, często w inności, ale ten strumień kosmiczny nie wysycha.
  10. @error_erros Owszem, bo mamy tu odcienie dwóch "Outsiderów" wpisany jednak w dwie inne kulturowe rzeczywistości i role, jakie w zderzeniu z nimi odgrywają. Al próbuje, bo żyje w kulturze, gdzie tak trzeba, bo na końcu jest owe marzenie kontentowania się amerykańskim snem, a u nas inaczej, radość Ferdka sprowadza się do życia "łatwego, prostego i przyjemnego", bo to poziom aspiracji dosyć dobrze charakteryzujący naszą mentalność. Bundy to w jakiej mierze "bękart" amerykańskiego pogranicza, a Ferdek swojskiej "wsi spokojnej, wsi wesołej".
  11. @Lidia Maria Concertina Dziękuję i kłaniam się nisko @Michał_78Był i Dedal, kory też latał, acz inaczej i doleciał. Dziękuję za wizytę:) @iwonaroma Bardzo mi miło i dziękuję, za dobre słowo, szczególnie za puentę:) pozdrawiam @Pan Ropuch wszystko na sprzedaż, a im jest ono mniej wartościowe tym bardziej reklamowane. Mamy inflacje rzeczy bezwartościowych, a potem strach, że koszty ich pozyskania tylko powiększają emocjonalną i egzystencjalną pustkę. Dzięki za wizytę i mądry komentarz. Pozdrawiam @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za wizytę i kłaniam się nisko. @Kot Trzeba poprawiać, trzeba naprawiać, błędy są ludzkie:) pozdrawiam i nisko się kłaniam
  12. @Nata_Kruk Dziękuję. Poszukiwanie prawdy boli i to na różne sposoby. Pozdrawiam serdecznie:)
  13. @Dag tak to jest w przypadku "węża", rajska jabłuszka to jest to co go "spręża i rozpręża" @emwoo jak się pomaca wokoło to zawsze jakiś gad się znajdzie do usług:)
  14. @Sennek oczywiście, chociaż nie pamiętam dokładnie, bo wklejałem tekst z innego źródła ale chyba czcionka to - time new romain
  15. @error_erros ważna postać, może żenująca, może banalna, ale jako antyteza Amerykańskiego Snu pozwalała przyjrzeć się z dystansu, na cały proces poprawności politycznej, nim ona ten dystans zamazała. A zdrowe społeczeństwo potrafi śmiać się z siebie. Ważne spojrzenie na ciekawe problem, tak widzę wiersz. Pozdrawiam.
  16. @Marek.zak1 powierzchowność jako to co cielesne, ludzi są skupieni na tym. Wydaje się im, że nic innego nie ma, nagi biologizm + plus kultura tu i teraz oraz roszczeniowości, która żąda od społeczeństwa zaspokajania potrzeb ciała, bez żadnej refleksji i zastanowienia nad tym. Ciężko się tłumaczy, co w wierszu chciało się zakodować, ale dziękuje za polemiczny wpis. Również pozdrawiam.
  17. Łatwiej jest powiedzieć – NIE i wznieść barykady, Niż każdego dnia mówić ciche i sumienne - TAK. I okruch po okruchu, rysując prosty znak zasypywać szczeliny, burzyć ich fasady. Nastał czas, gdy istotą i znaczeniem bycia jest sposób jego bycia i strach przez utratą powierzchowności, która stając się intratą jedyną wartą bytu, określa cel życia. Moje ego - mój kościół, moje w nim przetrwanie skończyło czas tęsknoty za metafizyką. Bunt rozlał się nerwicą i pustą krytyką, I nie wie siła skrzydeł, czym jest już latanie.
  18. @corival no i gra, bo rymy powinny być dyskretne:) @Leszczym I to prawda, jakby prawda nie była głęboko utajona, nie myliła tropów i kryła swoją obecność, to by nie była ciekawiła. Dziękuję za wizytę:)
  19. @Gosława albo ono mnie;)
  20. @corival Ciekawa, poetycka opowieść, a jednocześnie podróż do do idealnego świata tętniącego życiodajnymi kolorami i dźwiękami. I tak życie trwa, w swej doskonałej afiliacji z człowiekiem. Pozdrawiam
  21. @Gosława tak było za stróża robiłem w tej bibliotece;) z z prawdą jest tak, że nigdy nie jest piękna, więc trudno do domu sprowadzić:) dziękuję i pozdrawiam@GrumpyElf dziękuję, no i cóż to co boli jest najprawdziwsze. @corival zaiste racja, z tymi plewami, ale do rymu by nie było, a to moje "idea fix" hehe. Pozdrawiam:)
  22. @Mayerling Ładnie i niekonwencjonalnie. To mi się podoba:)
  23. @Radosław moim mianownikiem to najczęściej jest niedorzędnik:) Dziękuję i pozdrawiam:)
  24. @tetu dziękuję za cenne wskazówki i sugestię. Przemyślałem to i owo, w w ogóle dużo zmieniłem swoją pierwotną myśl. No cóż, jestem znany głównie z niedoróbek:) pozdrawiam
  25. Po wielu latach pilnie spędzonych w bibliotekach wiem, że cierpliwy papier bardzo łatwo się pali, użyteczny, jak łzawa wilgoć na powiekach, spieka prawdę słowami, jak żar twardość stali. Tu klasycy, tam piewcy ponowoczesności, prawa logiki, prawa epistemologia... Lecz prawdę się najłatwiej ustala grą w kości, gdy ból rychło przemawia, jak tautologia, uderzeniami pałki z gumy w gołe pięty. Pyta się o nią i rzeźbi skórzanym pasem, pociągając po grzbiecie i język spuchnięty chwiejnymi zębami, szepcze szczerym grymasem. Prawdę też wypłukuje wlana w nozdrza woda, sączy się przez zaćmienie myśli i rozbrzmiewa krzykiem krwi szklącym ciszę, ona szybko poda sens znaczeń oddzielając ich ziarno od plewa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...