-
Postów
3 220 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez huzarc
-
@corival wraz z chrześcijaństwem straciliśmy ciągłość naszych dziejów. Podejrzewam, że mogły być bardzo bogate, a przy tym włożono wiele wysiłku, aby zatrzeć kontury tego pogańskiego świata. To zawsze pole do różnych, czasem skrajnych domysłów i bajecznych wizji. Ale niektóre zjawiska, jak tradycja wiecu rozwinięta w ideę demokracji szlacheckiej, parlamentaryzmu i republikanizmu są jednym z tropów, jakie pozwalają przypuszczać, jak ten ukryty w histograficznej ciemności świat musiał być niezwykły.
-
Przed tabernakulum
huzarc odpowiedział(a) na Nikodem Adamski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jaka jest prawda od modlitwy do dewocji jeden krok, a drugi do szaleństwa. Pozdrawiam autora -
Pochwała pisywania wierszy
huzarc odpowiedział(a) na OloBolo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@OloBolo może jednak nie warto, ale to nie oznacza, że nie trzeba. -
najważniejsze to odpowiednio uderzyć wbić żelazem klin ułamanej kości w mózgowie zamroczyć to przyśpieszy agonię potem już można pod łopatkę wbić długie ostrze bez zawahania raz i starannie w cierniową aortę wytłaczam krew z konającego wnętrza poruszając przednią kończyną dla lepszego efektu teraz trzeba szybko ją jeszcze ciepłą wymieszać z octem ręka zanurzoną po skrwawione nadgarstki skórzany kościec mięsa obwieszam dołem na orczyku zawieszonym na belce ponad klepiskiem stodoły zaczepiwszy go ścięgna wyrwane ze szczelin rozciętej skóry siekiera rozłupuję z góry na dół kościec wzdłuż paciorków kręgosłupa miarowo i po równo tak jak każdemu się należy sierść zeskrobana i opalone jej resztki ogniem wrzątkiem i szarą klingą noża wyrzeźbione dwie jędrne półtusze po 40 kilogramów martwej wagi odganiam czarne psy wąchające śmierć z daleka przegarniam rogate muchy wiosennego roju wachlarzem ruchu zwabione ciepłem brunatnych skrzepów w piasku zastygłych zacieram ślady zgniją pod gnojem starannie wykrojone szlachetne i zgrabne tkanki natarte solą i ziołami wonnym dymem nasycone różowią się na stole w pobożnym kręgu na pamiątkę zmartwychwstania misterium paschalne zbawiciel obwieszony na krzyżu kończynami przybitymi żelazem do drewna na klepisku Golgoty i nim zmartwychwstał obmyty octem z balsamicznych i okadzonych bandaży w bok był przebity włócznią sumiennego legionisty
-
@GrumpyElf Poruszasz bardzo ważnego tematu. Fascynującego przy tym. To zagadnienia miary, dystansu i pespektywy. Kosmos badamy teleskopami w niego wymierzonymi, ale on jest sam w sobie jak mikroskop. W nim widać nasz planetarny drobnoustrój, ale jest on dla nas chociaż bagatelny może, wszystkim, czego utraty nie przetrwamy.
-
bądź mi krzykiem
huzarc odpowiedział(a) na Koziorowska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Koziorowska Czasami słowo "bądź" do najtrudniejsze słowo do wypowiedzenia. Pozdrawiam :) -
@error_erros ja też nie;)
-
@error_erros "małe jest piękne" rzekł poeta:)
-
pytania podniosłej treści
huzarc odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_b Być, czy mieć, w nowej odsłonie odwieczny dylemat. A wiersz zacny:) pozdrawiam:) -
@Dag Dziękuję, za miłe słowa o tym co piszę. A wybory to zawsze coś miedzy skrupułem i moralną rozterką, bodźcem i instynktowną reakcją, a tym co możliwe jest w ciasnym polu konwenansu, powinności, zobowiązań. Najwięcej czasu zajmuje nam uczenie się tego, ile to nas to wszystko kosztuje.Pozdrawiam @Antosiek Szyszka Każdy ma swoją historię, swoje uwikłanie, swoje zaplątanie. Trzeba o tym mówić, aby do cna się nie zagubić... Pozdrawiam
-
SONET (O Miłości i Odkupieniu)
huzarc odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak sobie nad tym co napisałem dumam i faktycznie, trochę wątpliwości teraz mam. Wiem rozumiem, to nei warsztat, ale ten wiersz już swoją metrykę ma, odświeżyłem go tylko, choć może mało starannie. Chyba, musnę go jednak kosmetycznie;) @Marek.zak1 Detale są ważne, ale chyba osiodła, zostanie bo brzmi dobrze. Dziękuję za opinię i pozdrawiam:) @Kot Cenne uwagi, dziękuję. Zatem tym bardziej poprawiam:) -
Noc nabrała już kształtu, szkli się półsenny kurz, Barwiąc czerń ust listowiem lunarnego pluszu. Subtelny dotyk skryty chwilą animuszu, Wędruje po Twym ciele, jak światłocieniem zórz. Chociaż dzień umarł oczu Swych przede mną nie mruż, Tylko dodaj swój uśmiech do gwiezdnego tuszu A ja nim wymaluje w spiżowym arkuszu Wieczności słowo – kocham – przeciw każdej z mych burz. Pozwolę, żeby mętny czas spłynął odnogą Niepamięci, do jakiej Tyś mnie już przywiodła I pożegnam pustelnię cierpienia ubogą. Nawet wówczas, gdy kłamstwo, jak szarańcza podła, Napadnie mnie i wzgardzi, skarze troską srogą, Przetrwam, gdyż wspólna droga nas razem osiodła.
-
@Father Punguenty Bardzo elegancko, znakomicie oszlifowany wiersz, wykuty z szlachetnej bryły słów. Pozdrawiam.
-
@Kot @[email protected] @Marek.zak1 @Vanilla Dziękuję za odwiedziny i recenzję:) Między rozsądkiem i poprawnością, szczerą poczciwością a pokusami, diabolicznym pożądaniem, takie to życie uczuciowo-erotyczne już jest. Pozdrawiam czytelników:)
-
Pierwsza. Była jak rysa lśniąca szkłem zwierciadła, Gdy światłem we mnie wrosła, ku niemu pobiegłem Tęskniąc za wierną prawdą, lecz jej nie ostrzegłem Jak ma dusza jest podła i fałszem zajadła. Druga. Była jak czarne niebo, którym siadła Na krucyfiksie powiek, gdy ślepy uległem Sile jej lędźwi. Wówczas w jej ciele spostrzegłem Kontur grzechu wyblakły w bieli prześcieradła. Gdyby żal mógł przemówić to górą rozpaczy Stałby się, gdzie wśród głazów strzaskanych w spętaniu, Serca echo jak widmo przeklęte majaczy. Gdyby czas chciał zawrócić w swym nieprzejednaniu, Była by tylko pierwsza, lecz ból nic nie znaczy, Ujęty własną winą, chorym zaplątaniu.
-
@Leszczym Znakomite, przemyślane. Podoba się mi, bardzo zgrabne.
-
@GrumpyElf Ciekawe spojrzenie, dobrze napisane:). I różne są oblicza wygnania, czasem dobrowolnego odcięcia się. Oby tylko było do czego wracać, jeśli banicja się kończy. Pozdrawiam:)
-
Ziarenka piasku ze skradzionego obrazu
huzarc odpowiedział(a) na M.A.R.G.O.T utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Uroczy poetycki krajobraz, intensywnie utkany bogactwem wyobraźni. To moje wrażenia, impresjonistyczne oczywiście:) pozdarawim -
TRUMNY A SPRAWA POLSKA
huzarc odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@[email protected] Też tam sądzę, za dużo, ale nasza historia znaczona jest konduktami żałobnymi, trumnami i krzyżami, męczeńskimi inskrypcjami anonimowych grobach, a teraźniejszość wspominaniem umarłych. Stąd ten cierń tkwi w oku, jakim patrzymy na siebie. -
Upadku! :) przepraszam, ale musiałem odpowiedzieć:) pozdrawiam serdecznie
-
"Reduta..."
huzarc odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@[email protected] znakomity pastisz, świetna dwutorowość - romantyzm z postmodernizmem ożeniony, pytanie kto kogo bierze w tych "słowno-zmysłowych" zapasach. A wojna i namiętność to dwie strony tej samej monety, za którą kupuje się życie i śmierć. Pozdrawiam w niskim ukłonie. -
Pytam - co ja tu robię? Za jakie to grzechy? Przyszło mi bez zachwytu być teraz syndykiem masy upadłościowej - „Nieba” spółki z o.o. Zatem z ograniczoną odpowiedzialnością czynię tą wymuszoną przez zimną logikę sądu powinność. Zerkam na księgi bilansów, rozchody i przychody. Śledzę ślad ołówka na marginesach, one mówią mi najwięcej, one zatartym kształtem kamuflują prawdę. Udziałowcy tej spółki Bóg i Szatan – milczą. Ale żyją z dywidend na dalekich wyspach. Mają monumentalne wille przez nas zwane Świątyniami, co więcej jeszcze im potrzeba? Chociaż są nieuchwytni, pamięta się o nich. Pisma, supliki, skargi, powrotne awiza znajdują adresatów, choć są bezskuteczne. I zarząd przymusowy zniosą. To ich troską nie jest, tylko zmartwieniem chciwych wierzycieli, że mają bez pokrycia weksle na nadzieję, a wiarę żyrowaną długiem nihilizmu. Cyrografy zostały w sejfach prokurentów szczelnym kluczem zamknięte i spod egzekucji są wyjęte, jak aport wniesiony w udziałach. Groza piekła, kotły i instrumenty męki. Cukierkowy sen raju i anielskie skrzydła. Popyt chybił podaży - prosta buchalteria sumienia, co naiwną rozterką rozmywa kontury życia w strachu, gdy poczucie śmierci kredytuje po kursie lichwy pośpiesznie czas jego końca, sumiennie wyliczając procent od każdej krótkiej chwili wyrwanej z wieczności. Ona bez żadnych innych spółek trwa samotnie.
-
Głuchy ślepego
huzarc odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Słowa są jak pojedyncze kadry, chwytają rzeczywistość, jaka wciąż umyka. W tym upatruję mądrość tego wiersza, który w w sam w sobie jest wielką opowieścią o sensie naszego słowotwórstwa. -
@Nefretete @Gosława @emwoo ah te starocie odkryte na nowo;) dziękuję za miłe słowa:)
-
TRUMNY A SPRAWA POLSKA
huzarc odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dag Dziękuję za sympatyczne słowa uznania i pochwały:) Kłaniam się nisko i serdecznie pozdrawiam:)