-
Postów
3 220 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez huzarc
-
Człowiek kiedyś, obawiał się - omówienia, potem opisania, a teraz pokazania – siebie. Nazwania-utrwalenia-zobrazowania. Suma człowieczeństwa po nowemu Choć lustro ego pożąda pamięci i sławy, jak łakoci. Na pokaz eksponując eksponaty próżności, karmiąc ciekawość cudzych oczu i skrupulatność szklanych kartotek. Pętla ulotności w łożysku istnienia i dzwon, co budzi i usypia.
- 7 odpowiedzi
-
12
-
@wierszyki Twój wiersz czyta się jak poetycką notatkę o końcu humanizmu, ale końcu opowiedzianym z humorem, który broni przed patosem. To przykład świetnej, współczesnej poezji filozoficznej – takiej, która myśli za język, nie przez niego.
-
Na poste restante
huzarc odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka To piękny przykład poezji, która nie musi krzyczeć, żeby bolała. Czułość, ironia i codzienność splatają się tu w coś, co przypomina szeptane pożegnanie po wielkiej miłości. Autorka/autor nie epatuje emocją – daje tylko ślady, oddechy, cisze między słowami. -
@Migrena To wiersz, który działa jak fotografia uczucia w ruchu – z jednej strony ma delikatność wspomnienia, z drugiej brutalność chirurgii rozłąki.
-
@Berenika97 Przynosisz nam poetycki autoportret w lustrze sztuki, który jest jak wewnętrzna spowiedź kogoś, kto patrząc na obrazy, widzi siebie rozbitego na kolory i cienie. Ma on w sobie metafizyczny żar i malarską precyzję. Czyta się go jak sen, z którego nie chce się wracać, choć wiemy, że boli.
-
@Annna2 To bardzo ciekawy i ambitny wiersz — z rozmachem kulturowym i przestrzennym. To tekst podróżujący między epokami, kontynentami, a właściwie: między cywilizacjami i ich pamięcią, z wyraźnym tonem elegii za utraconą całością świata.
-
@Natuskaa Ten wiersz ma w sobie dojrzałość i ciszę, jakby pisał go ktoś, kto wiele widział, ale nie chce już krzyczeć. To tekst o godzeniu się ze światem, który może być niedoskonały, pozorny, czasem groteskowy, ale jednak „nasz”. Czuć tu świadomość uczestnictwa, nie tylko oceniania – to czyni go uczciwym i bliskim. Pozdrawiam:)
-
erekcjato niedojrzałe
huzarc odpowiedział(a) na hania kluseczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hania kluseczka doświadczenia życiowe:) pozdrawiam -
Kiedy nadejdzie jutro
huzarc odpowiedział(a) na Adam Zębala utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Adam Zębala To wiersz, który nie szuka fajerwerków — jest cichy, jak ktoś stojący na brzegu i żegnający kogoś lub coś, co odpływa. Nie krzyczy, nie dramatyzuje — i właśnie przez to uderza w czytelnika. -
dziwowisko szarobrązowe
huzarc odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. To wiersz, który ma w sobie pogodę ducha mędrca i przekorny uśmiech szalonego ogrodnika. Jest w nim coś z jesiennej zadumy, ale pozbawionej cierpiętnictwa — raczej z tej miękkiej melancholii, którą czuć, gdy patrzy się na liście wirujące w powietrzu i słucha, jak ptaki jeszcze coś sobie dopowiadają, choć wiedzą, że już po sezonie. -
Październikowe szelesty
huzarc odpowiedział(a) na aniat. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@aniat. Ten wiersz pachnie jesienią tak prawdziwie, że niemal słychać szeleścienie liści między wersami. -
@Migrena Ten wiersz działa jak szkło, które opisał: pęka na kawałki, ale każdy odłamek odbija coś prawdziwego.
-
@Nata_Kruk Wiersz wzrusza bez patosu. To poetycka miniatura, jakby w duchu późnego Staffa, z domieszką współczesnej wrażliwości — gdzie codzienność i sacrum się przenikają.
-
Jeszcze jednak wiosna przed nami Jeszcze pożądliwym spojrzeniem Obejmuję wysmukłą nagość Twego karku oddechem spływam przez dotyk szyi do kruchego ramienia Jeszcze słońce jest na tyle głębokie Iż widzę Cię taką W letargu jesiennej patyny
- 8 odpowiedzi
-
15
-
Kobieta, obłok na niebie.
huzarc odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Twój wiersz czyta się jak uśmiech przez słowa. To piękne, że w poezji – często pełnej powagi i ciężaru – pojawia się też miejsce na lekkość i dystans. Zagadkę kobiecej natury, która od wieków inspirowała poetów, filozofów i artystów, zestawiasz z technologią XXI wieku – superkomputerami i sztuczną inteligencją. To świeże, inteligentne i aktualne. -
@Berenika97 Twój wiersz brzmi jak głos z wnętrza duszy, która zmaga się z ciężarem wspomnień. To nie jest tekst obojętny – od pierwszego zdania („Z tego domu nie ma wyjścia bez blizn”) wprowadza czytelnika w doświadczenie bólu, które jest namacalne.
-
@Migrena Ten wiersz to silny, niemal prozatorski zapis doświadczenia granicznego – śmierci bliskiej osoby w szpitalnej sali. Jego siła tkwi w bezpośrednim, nieupiększonym języku, w tym jak obrazy przenoszą na czytelnika zapach, temperaturę, teksturę tego miejsca.
-
Gdzieś tam składasz skroń do snu na lodowej planecie, a pomiędzy nami błyska gęsta galaktyka i mgławicą obolałą tęsknotą dotyka ust mych ogień, nim słowo skargi na nich wyplecie. Iskrzy warkoczami plazmy sypiącej szkarłatem, jak bryzgami wieczności po krawędziach ciężaru, czasu załamanego wśród lotności bezmiaru i w pyle nocy wiszącej za mym zaświatem. Jego kres wyznacza czerń, milcząco otulona pastelową nicością rozwierzganej przestrzeni. W pęknięciu symetrii, odnogami promieni pęczniejących drzazgami rozgwieżdżonego grona. Tę bliskość odczuwa nabrzmiała źrenica, zeszklona w głębi kształtem zmiennokształtnej oddali, paletami wspomnienia, które zanim wypali — znaki łodzi na czole i krwi na skórze lica. I wpływasz we mnie światłem o ciemnej teksturze, przychodząc niczym cień pod owalem powiek, jak ptak, z jakiego rodzi się nowy człowiek przed tablicą swego imienia wyrytą w chmurze.
- 7 odpowiedzi
-
10
-
erekcjato niedojrzałe
huzarc odpowiedział(a) na hania kluseczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hania kluseczka Ten wiersz jest intensywny, intymny i trochę konfesyjny, jakby głos liryczny mówił do kogoś, kogo podtrzymuje, ale jednocześnie oskarża. Jest w nim sporo emocjonalnej goryczy i ambiwalencji. -
@wierszyki Ten wiersz jest pełen kontrastów między zwyczajnością a katastrofą, między codziennością a śmiercią. Obrazy są poszarpane, czasem brutalne, czasem delikatne – przypominają notatki z ruin, z pogorzeliska, ale też ze zwyczajnej jesieni.
-
podobni drzewom
huzarc odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Twój wiersz przypomina modlitwę pisaną na skrawkach różnych języków świata – trochę jakby sacrum zostało zapisane raz w Ewangelii, raz na ścianie wagonu, raz w szeptach drzew. Jest w nim niezwykła szczerość poszukiwania. -
@Toyer Ten utwór jest jak uśmiech – pisany lekko, z dystansem, ale i z czułością wobec samego procesu twórczego.
-
@obywatel no cóż, nikt mnie bije bo bardzo boleśnie potrafię oddać i to dosłownie;) a kulturę mamy taką, że tworzenie staje się czymś zupełnie płaskim, ale czy może być inaczej, skoro aktywność mierzona konsumpcyjnym zaangażowaniem hoduje jedynie fizjologiczne a nie filozoficzne przemyślenie, nie wędrowców szykujących odpowiedzi, a turystów stylizujących pozy na wielki artyzm. Stąd wylewa się do nas z otoczenia konfekcjonowane bibeloty jako znak naszych czasów. Natomiast takie miejsce jak to daje zupełnie inną przestrzeń kreacji, ale to nisza, niestety dla wtajemniczonych i autentycznie zaangażowanych. A ja mam obok tego własne życie, mało poetyckie, dlatego sobie pozwalam czasami z Euterpe, Kalliope i Erato uprawiać wielokąty;)
-
@andrew Twój wiersz czyta się jak modlitwę pisaną na gorąco, zrywającą się gdzieś między poczuciem winy a nadzieją. Widać w nim prawdziwe napięcie: człowiek chce wrócić do Boga, ale wie, że sam wciąż błądzi. To bardzo ludzka nuta, przez co tekst jest bliski i poruszający.
-
@Migrena ciałem i emocją. Piękne jest to, że nie rozdzielasz fizyczności od duchowości – przeciwnie, pokazujesz, że jedno może być bramą do drugiego. To, jak opisujesz dotyk, oddech, gest, sprawia, że stają się one sakramentami bliskości.