Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jan Paweł D. (Krakelura)

Użytkownicy
  • Postów

    1 624
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Jan Paweł D. (Krakelura)

  1. @Gosława Najważniejsze to go kontrolować, i pozwolić mu pohasać w warunkach, w których nikt nie poczuje się skrzywdzony. Nie wdając się w szczegóły, to mniej więcej takiego zwierza jak na moim rysunku widziałem na własne duchowe oczy podczas jednej z moich szamańskich podróży. Najpierw usłyszałem ryk, odwróciłem się i go zobaczyłem, taki mroczny, pierwotny, jaskiniowy pół człowiek, pół zwierz. Także ten... on w nas po prostu jest.
  2. @Gosława Każden nosi w sobie zwierza. :-)
  3. @Gosława Oj, czemu? Niepotrzebnie, wszystkie wyszły z tego cało :-)
  4. Pewnie, to tylko koronka, a ile radości :-)
  5. @Gosława Nie, mgła musi być rozszarpana. :-)
  6. @Gosława Z przyjemnością dziękuję :-)
  7. Gdy o zimną podłogę ścierałem golenie, gotów zębami rozszarpać tę mgłę koronkową, czerwoną, wskroś przesiąkniętą zapachem ziemi wilgotnej, gotów pogrzebać się z głową. Kiedy cudu przemienienia chłopca w mężczyznę czekałem, cudu wcielenia wszystkich snów porno w mięso i krew, co różem nasyci pustynię, wiedziałem co czuł Józef, gdy rzekła mu - Wolno.
  8. @Magdalena Nie chodzi o geniuszów, po prostu pewnym rzeczom należy się szacunek, nie muszą się podobać.
  9. @Magdalena Ale to jest proste :) Ktoś może stworzyć piękne, świetne, dobre, nawet przełomowe dzieło, a ktoś inny przyjdzie i po prostu stwierdzi, że ono mu się nie podoba... I jak mu powiedzieć, że się myli? To jest sąd pierwszy: nie podoba się. I co z tym zrobić? Można spróbować mu owo dzieło przybliżyć, objaśnić, pokazać w szerszym kontekście... Nie zawsze kryteria ładne/brzydkie są właściwe do oceny dzieła. Można je oceniać np. ze względu na celowość użytych środków, koncepcję, ideę jaka za nim stoi. Mi np. nie podoba się malarstwo Michała Anioła, ale czy to znaczy, że był złym artystą? Po prostu wolę inne malarstwo, inne rzeczy w malarstwie mi się podobają, ja wolę choćby obrazy Paolo Uccello, El Greco, czy Edwarda Muncha. @Pia Zgadza się, ja np. lubię oglądać dobrą popkulturę, i drażnią mnie ludzie co to nigdy "nie zniżą" się np. do filmów o Batmanie.
  10. @Magdalena Ciężko dyskutować o gustach, bo gust to arbitralne podoba się/nie podoba się, więc jak z tym dyskutować? Można komuś próbować poszerzyć horyzonty, wysubtelnić gust, przekazać wiedzę itd. Np. obraz - komuś może się po prostu nie podobać i ja z tym raczej nie dyskutuję, ale są pytania: czy obraz w zamierzeniu miał się podobać? Czy zostały użyte właściwe środki żeby przekazać myśl, itd. Co do mody to... mało się nad nią nie zastanawiam, za tydzień będzie już inna.
  11. @Magdalena Fajnie, serio, ale "godaninie"? to jakaś gwara, czy neologizm od godów?
  12. Ty, grzmiące nożyce, ostrożnie stąpasz między słonie, ich niewidoczne nici wzajemnych związków, słoniowej tradycji. Na palcach kroczysz i lekko potrącasz suche źdźbła, jak klawisze fortepianu, lecz dźwięku nie budzisz. A gdzieś daleko pianista zęby odsłoni w uśmiechu i zagra, ukłoni w burzy oklasków.
  13. @Lahaj Ok, nad stylistami się w ogóle niewiele zastanawiam. Dla mnie to odległy świat, miałem kontakt z jednym, miał wynajmować z nami pracownię i do tej pory kasy nie oddał, także ten...
  14. Oryginał też brzmi lepiej niż "orginał" ;)
  15. @Lahaj Może, w kwestii mody itd... nie wiem. Moda to chyba coś najbardziej podatnego na wpływy i przemijalność. Ale, również polega na plastyce, jakimiś zasadami plastycznymi się kieruje, obowiązuje kompozycja, wyczucie koloru, dobre zestawienia, itd. Jednak ten obszar działań plastycznych najmniej mnie interesuje. Kieruję się więc własnym gustem w ubieraniu i muszę się po prostu dobrze czuć w tym co noszę, to tyle. @Lahaj Ale przyznasz chyba, że czasem można stwierdzić, że ktoś ubiera się ze smakiem, a inny nie... Problem z modą jest chyba taki, że większość ludzi przyjmuje ją bezrefleksyjnie, bez zastanowienia czy coś im pasuje czy nie. Jednemu jest w czymś dobrze, a innemu nie, bo to wynika z indywidualnego charakteru człowieka.
  16. @Lahaj Gust, to jest również coś co się zdobywa, wypracowuje itd. Zauważyłem, że bardzo często radykalne sądy o sztuce wydają ludzie, którzy najmniej się nią interesują i wiedzą o niej najmniej. Już Marcel Duchamp powiedział, że sztuka nie jest kwestią gustu, i jakby się nad tym zastanowić to miał rację. @Lahaj Duchampa również można nie lubić... Ale miał swoje znaczenie, a konsekwencje jego artystycznych działań trwają do dziś, i powinno się go choć odrobinę rozumieć zanim wyda się sąd o jego sztuce i działaniach, które się z niego wywodzą. Sztuka jest obszarem rzeczywistości jak inne obszary i trochę trzeba ją zgłębić jeśli chce się o niej mówić.
  17. O gustach się nie dyskutuje, ale nie powinno się sztuki sprowadzać do kwestii gustu, to bardziej złożony problem, jest jeszcze np. tradycja sztuki, świadomość szerszego kontekstu itd. Można mieć np. taki gust, że się nie lubi obrazów Picassa, ale mimo to należy uznać znaczenie tego artysty, ponieważ swoje zrobił i miało i ma to swoje znaczenie, dzięki niemu pojawiły się takie nurty i style, jak surrealizm, abstrakcja. Także gust tu ma niewielkie znaczenie, gust mówi tylko o tym co się komu podoba.
  18. Nasza religia jedynie jest jedną z wielu religii na naszej planecie. Nasza planeta nazywa się Ziemia, jest wiele planet w ogromnym wszechświecie. Jak się nie boisz to spróbuj policzyć je zanim zaśniesz – zadanie niełatwe, szybko się zmęczysz, lecz głowę poćwiczysz, do końca nie dojdziesz i w sen zapadniesz. Na innych planetach może być życie, choć może dla nas wyglądać dziwacznie, lecz może tam również ktoś głowę ćwiczy, i liczy planety nim w sen zapadnie. I może inaczej Boga nazywa, lub nie nazywa, lub w niego nie wierzy. Wszechświat ogromny i różnie w nim bywa, nikt dotąd nie zważył go i nie zmierzył. Może ty również dla niego dziwacznie trochę wyglądasz i trochę też śmiesznie. Wszechświat jest piękny i bardzo ciekawy, może w nim żyć ktoś, kto również ma serce, i tak jak twoje jest pełne miłości, a miłość mieć w sercu – to najważniejsze, bo prawdy nikt przecież nie zna w całości, jeżeli Bóg jest – on całą zna jeden.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...