Magdalena
Użytkownicy-
Postów
3 051 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Magdalena
-
Bywają kobiety
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Tak, takie kobiety też bywają, pozdrawiam -
Brakuje dźwięków
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Cieszę się bezdźwięcznie na Twoje słowanie witam Cię u siebie Szłaś może z daleka usiąść że wygodnie rymaj sobie spokojnie cisza się poleje -
Trafne uwagi, dałam parowozy bo to one kojarzą się z huczeniem i dymem a ja potrzebowałam tego kontrastu. Rozłąk było wiele w tej opowieści, dlatego użyłam l.mn, ale przemyślę uwagi, dziękuję
-
Czy uwierzysz Juliuszu że się nie staram czerwony szal nonszalancja mi wnosi do soczystej zieleni ognia oczu wilgotnych więc sprzecznych do Ciebie nie przyjdę tej nocy wyczekałam i ostygłam nieme parowozy poprowadzą nas w swoje strony rozłąk nie zapijaj każdej nocy nie potrzeba wkładu warg
-
czy chcesz mieć ze mną orgazm (nieerotyk)
Magdalena odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny rytm proszę Pana -
Zielone Kostki z jedzeniem
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Świetnie zaskoczyłeś mnie, można tak przeczytać -
Brakuje dźwięków
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Ja nie próbuję ja rymuję albo nie rymuję biały raczej lubię wiersz wiesz? -
dla innej
Magdalena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dwie pierwsze są całością, potem coś się jakby rozbiegało, nadal ładnie ale inaczej, pozdrawiam -
Tak można nazwać czekanie czekam nazywając migotanie niebędących dźwięków od was je dostanę poczekam na nie jesteście na nie w konkursie świata scena to dramat dramat mojego śniadania obiadu kolacji przekąski wylęgarnia głodu to ja, przykro mi
-
Gałąź nurza się w ziemi Niebo jest między figami stopa między korzeniami
-
Zielone Kostki z jedzeniem
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
W kieszeniach się miewa pieniądze, nie umiałam tego lepiej wyrazić, dziękuję za zdanie, pozdrawiam -
Błyszczy coś tam z daleka ach on kocha to poczeka nie cierpliwie się rozmarzy stopy ujmie do modlitwy a migotka nadal zwleka ach czemu głupia czeka?
-
Wszechmogący piorunie daj mi minimum ognia do odpalenia rakiety nie nie nie papierosa! Wszechmogąca kroplo daj czas, nie drąż nie gaś jeszcze nie mojego ognia Wszechmogące zwalczcie to same a człowieka w nawias przytulcie nie zabijajcie niech osobno zostanie ściśnięty w duszę na uśmiech i grozę na koniec choćby na wyśmiech Boże
-
wesoła uliczka
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Więc jestem niczym pośród niczego, pozdrawiam -
Bywają kobiety
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
To niech mnie Pan zablokuje, chyba są takie opcje. -
Odp. nr 1: W dziewiątym wersie. Odp. nr 2: Ja się dobrze bawiłam. Odp. nr 3: Ale, że o co chodzi?
-
wesoła uliczka
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Nawet klucznik bywa miły kiedy stoi bo nie biegnie i oddech przemiły jest i jest milczenie. -
wesoła uliczka
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Tobie również kobieto -
wesoła uliczka
Magdalena odpowiedział(a) na Magdalena utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Cześć, miło że Ci przypadło. -
Kręci się i zmyka wesoła postawa naszego klucznika wesoła uliczka domknięta na kluczyk miłego licznika mądrych słówek i psztyczków erystyka napędza naszego klucznika goni w końcu sam siebie goni i domyka
-
Mierzenie siusiaków
Magdalena odpowiedział(a) na Lahaj utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niech żyją więc -
Daj mi poezje, która mnie ocali jak Kamila od zagalopowania się w słowach dużo powiedział każdy Kamil i każdy o innym imieniu Zabierz poezje i daj mi więcej To też parafraza oryginał akurat bardzo cierpiał Cierpię i ja jego moimi jej słowami Amen
-
Błahe puste dudnienie sąsiadujących ciał na klatce porozmieszczanych części ludzkiego życia Ładnie powiedziane a przecież charczenie i plucie to przykre odgłosy cóż mogę? dodam od siebie jęk pomożesz mi?
-
Tytuł własny
Magdalena odpowiedział(a) na Norbert Orawiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To nie pływanie nikt Ci nie powie co masz poprawić jak sam nie wiesz, są też inne opinie na ten temat, ale co ja się produkuję idę do roboty, dobrego dnia