Nocą idzie czerwona kurteczka
a ja w niej podryguję bo piłam
Julio tak dobrze udaje tylko lekko
zawiany człowiek wesoły
szukają mi chłopa wiesz?
Szukają męża stolarza
muzyka grajka
w kości niech nawet gra
byle nie ten paw
byle nie mój
Wielbłąd nie chce Twojej dłoni
daj mu drugiego wielbłąda
załatw go dłonią i językiem
rozmawiając z człowiekiem
potrzebujesz języka
albo oczu i twarzy wielbłąda
jedno na świecie jest
oczy na twarzy czują drapieżnika
głowa rozmazuje twarz
jedną i następną