Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 491
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. Magdalena

    Daj mi rytm skarbie

    Może mnie poniesie wystukany palec prostackiej chwili może mną nie wzgardzi szyja wiedźmy przepuszczona za oddech ulgi Nie ma nie ma hałasu na chwilę zamarło jezioro jeezioro ulgi zalanej zapuszczonej dłoni melodie daj mi zabierz mnie blisko bliziutko tafli
  2. Ze strony dorosłych równomiernych mężów stanu przejściowego Nie nasyci kolor pastelu kobietę daleką od przekleństwa rzuconego ciemną grudą brzydkich słów czysta ręka rzuca dobrze co nie wyszło przecież z przyzwoitych ust
  3. Ja jestem poezją i kawa i czołg i marynarz i doktor
  4. Magdalena

    Wędrowiec

    Idzie zboczem bierze schody ukosem moja zajęta ręka to zapiekanka moje zajęte uszy to nagrany głos ale oczy są wolne złapią go i podadzą rękę Wędrowiec prawie spadnie zanim dolecę dobre nogi wolne młode zestarzeją się
  5. Magdalena

    Mam go

    Samotne głębokie zanurzenie W Tobie i drzewie zaczynam się od nowa ja i tobie podobni rytmiczne się pojawiają nasze cienie na taśmie filmu który nie jest nasz
  6. Zgadzam się z całością Twojej wypowiedzi, dziękuję
  7. już poprawione, dziękuję
  8. Starsze Panie od d.py i c.cków wiedzą jak się umiera jak się szuka nadmiaru tkanki tu i tam rosną jak szalone korzenie matki córki dołączają do drzewa wiadomości dobrego i złego A ja przypadkowe ja stoi sobie na drodze
  9. Magdalena

    Brawurowy pompon

    dzięki o ko-le-go składam Ci dzięki
  10. Magdalena

    Brawurowy pompon

    Nie były modne teraz są modne Hej ho hej ho dziw-ki na około? nie to nie to toż to tyl-ko nogi obklejone materiałem hej ho koron-ko widzę a nie chcę ho ho na początku było słowo?
  11. Przyszłam się z Panem próbować pomyślałam, będziemy gotować ja mam wianek całkiem żywy pudrowych dziewic, laurowej siły zapletłam go sobie na mojej szyji usilnie plotę to znowu rozplatam twórczy, nietwórczy mam zapach
  12. Byłabym Ci zielenią wodą falą i maliną byłabym Twoją jedną z jedynych dobrych wystarczająco spalonych ziem czarnoksięskich byłabym Ci ulgą pustynią równą gdybym była tam gdzie ty-lko wcześniej mocniej później lepiej wieczniej
  13. Pełno zmysłów kilka nazwanych i nogi do ucieczki wyobraźnia to też nogi do ucieczki wymówki to pusty dzban aaa zabiorę Cię miękkimi ustami do przygody okrętów i kapitanów armaty będą tam obok mnie Ty będziesz tam obok niej ona będzie powielać obraz w zamkniętym okręcie noga nigdzie nie ucieknie wymówki to pusty dzbanuszek Rumowisko przed nami teraz jeszcze lej
  14. Magdalena

    Kokietuje marchew

    dziękuję
  15. Przyjdź więc ze słowem pojedyńczym albo z uczuciem i bez słowa proś, pozdrawiam
  16. Magdalena

    Kokietuje marchew

    On ona ono cho no ono kokietuje ona nacią do góry pozuje do prawdy nic mnie nie rozczaruje rzuciła nacią i zastygła gęsta czy piękna? Niepiękna więc gęsta marchewko marchewko czarne włosy masz czy nie za często usta w dziubek zamieniasz?
  17. Rozbawiłeś mnie rycerzu prawie mogłabym uwierzyć w wielkie oceany nad głowami naszymi słowami są durszlaki dumnie nakrywam swoim twarz otwarta przyłbica to ja Proszę, pozdrawiam
  18. "kurczę" widzę Więc jestem jednak słońcem no to poświecę daj podświetle i tobie zagaś se świece
  19. Juliuszu nie mogę patrzeć uszami na wiadomości od Ciebie nie mogę klaskać uszami zwykle ręce ostro głaszczą siebie Juliuszu do k....n....y nie baw się ogniem nie jestem ale pośpiech złorzeczy uszą i oczą i duszą się zmysły i toczą się myśli z ręki do ręki j.....nerwowe piłki tenisowe dobrze pokazują żółć
  20. Proszę, polecam się na przyszłość
  21. Nie bądź zły musiałam was paru mieć nadzwyczajnie uczyć się wszystkiego z książek nie można Jak mała dziewczynka wyciągam przecież ręce do rąk z rąk do rąk ręka w rękę i nawet dziurawe obmyję
  22. Dziękuję poprawiłam, a literówek nie widzę niestety. Dziękuję za komplement, to miłe.
  23. Takie coś zdarza się raz tylko raz i nigdy więcej już nie patrz na prawo patrz na lewo patrz a środkiem wino płynie pijany on pijana ja a głowa szumnie się kiwie dziewczyna zakłada coś to już ta godzina zatacza się a to był żart i żart o tej godzinie trzeźwa ona trzeźwy on jak dwie piękne świnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...