Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

duszka

Mecenasi
  • Postów

    4 215
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez duszka

  1. Piękne, wymowne sformułowanie zakańczające wspomnienie doświadczonej miłości. Pozdrawiam :)
  2. @Rafael Marius ...i tą przestrzeń powiekszyć, czyli zobaczyć siebie, swój ból w szerszym kontekście. Koncentracja wyłącznie na sobie może być nie do zniesienia. Dziękuję Ci :) @Łukasz Jasiński@Rolek@Tectosmith@Dragaz Dziękuję Wam! :)
  3. patrząc w nie - szerzej i dalej rozcieńczam mój ból i łzy się stają nagle przejrzystsze cieplejsze
  4. @lena2_ ...a więc nie traćmy czasu :) Piękny wiersz. Pozdrawiam.
  5. @Rolek Niech nasza pamięć będzie silniejsza od "kruków i wron" i niech wskazuje drogę ich duszom... Pozdrawiam.
  6. @Starzec Brzmi (uszczęśliwiającą) wolnością... Pozdrawiam :)
  7. @andrew Bardzo żywo ujęta "senna chwila" ... Podoba mi się otwartość zakończenia przedłużająca odczuwanie wiersza. Pozdrawiam :)
  8. @Waldemar_Talar_Talar Fascynacja ożywia - nasze zmysły, serce i rozum... Piękne spostreżenie i jednocześnie wyznanie. Pozdrawiam :)
  9. @Stracony Dziękuję Ci za przemyślenia i miłe słowa - wzbogacają i cieszą mnie :) Pozdrawiam!
  10. @Natuskaa Dziękuję Ci i pozdrawiam :)
  11. ... a przeciez konieczność i zdolność myślenia o tym to jedna z cech czlowieczeństwa, które zdaje sobie sprawę z własnej omylności... Bądźmy więc w tym sensie ludźmi. Ważny, otwarcie ujęty w twoim wierszu temat. Pozdrawiam.
  12. @Quidem.art Miłość jest najlepszym sposobem życia... Twój wiersz to wypowiada. Pozdrawiam :)
  13. Myślę, że bycie czlowiekiem jest zawsze trudne, juz od przyjścia na świat, i zawsze towarzyszy mu jakieś cierpienie i zagubienie, dla których szuka wyjasnienia, przyczyn i winnych - zbyt często na zewnątrz, za rzadko w sobie... Ciekawe "westchnięcie", trochę niecierpliwe i odrobinę oskarżające. Pozdrawiam :)
  14. Delikatne i głębokie.. Ja chyba w tym stanie najbardziej istnieję, dlatego czytam dla siebie bez "nie" :) Pozdrawiam
  15. Cieszę się :) A to "się" postawiłam na początku, bo odnosi się równiez do następnego dwuwersu (nie chciałam go tam powtarzać) Dziękuję Ci za uważne czytanie i pozdrawiam! I Twoje słowa sa miłe :) Dziękuję Ci i również dobrego życzę. Tak, poznajemy się całe życie, ale również szczere przyznanie się do tego, że się siebie w pełni nie zna, jest też ważne i wymaga odwagi. I tak, Twoją otwarość w wypowiadaniu sie od siebie i o sobie w tym forum zauważam :) Dziękuję Ci! @TectosmithDziekuję Ci za czytanie i miły ślad :)
  16. pozwolić sobie na siebie to odwaga się spod zasłon urodzić światu krzykiem donośnym ogłosić to ulga
  17. @Leszczym dziękuję za ślad :) @Tectosmith dziekuję Ci za czytanie moich wierszy i serduszka :)
  18. Moj tekst nie wyraża zdziwienia śmiercią... Przynajmnie nie taki był mój zamiar. On raczej rozważa jej moment, próbuje dotknąć jego tajemnicy - na podstawie doświadczeń, które mnie do niego zbliżyły. Dziękuję Ci za podjęcie tematu i pozdrawiam :) @Stracony@violetta Dziękuję Wam i miłego wieczoru :)
  19. @Ewelina Te dwa pragnienia należą do nas i powstają naprzemiennie... Ładnie oddałaś moment wymiany tych pragnień i nastrojów. Pozdrawiam :)
  20. @NozoX Oddzielenie od pewnego rodzaju doświadczeń uniemożliwia pełny i "równomierny" rozwój... Dlatego chyba dobrze, że podmiot liryczny ich szuka :) Płynnie brzmiący, uporządkowany wiersz. Pozdrawiam. :)
  21. Ciekawe i chyba właściwe współistnienie i współgranie emocji z racjonalnym rozpoznaniem... Myślę, że dzieki temu drugiemu zamiast tragedii jest "tylko" smutek. Pozdrawiam :)
  22. To miłe :) Dziękuję Ci i pozdrawiam. Tak, ten aspekt należy do naszej rzczywistości i bez niego nie jest pełna, też nasze człowiieczeństwu tego brakuje... Dlatego staram się nie omijać tego tematu i doświadczenia, tez dlatego, żeby się na nie w pewien sposób przygotować. Dziękuję Ci za ten osobisty komentarz i pozdrawiam :) Podobno każda śmierć jest inna... A nawet słyszałam, że jest taka, jakiej "potrzebujemy". Trudno mi to zrozumieć i z tym się pogodzić, ale wyczuwam w tym jakiś sens. Dziękuę Ci za refleksję :) Pozdrawiam. Ja chyba zawsze przeplatam:) Bo zauważam, że wszystkie moje rozmyślania powstają z odczuć. A to "świecenie" przy gaśnięciu to dla mnie własnie ten "niegasnący, łagodny uśmiech". Dziękuję Ci za odpowiedź i pozdrawiam. Chciałabym bardzo w chwili śmierci tak to czuć. To moja nadzieja :) Dziękuję Ci za miłe slowa :) Pozdrawiam. @opal@Kwiatuszek@Sennek Dziękuję Wam! :)
  23. że myśli umierają pierwsze i mojemu ostatniemu spojrzeniu prawda odsłoni się cała i będę umiała z niegasnącym uśmiechem zgasnąć
  24. @Leszczym Cieszę się i dziekuję! :)
  25. duszka

    Jedność

    @bywaitak A więc (pełna) jedność powstaje "z obu stron"... Sformułowanie "tylko dzieli nas czas" jest niezwykłe i daje mi do myślenia. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...