Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 814
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Moja bokserka tak ma na imię:)
  2. Dokładnie, talent jest ważny ale to tak do 10%, a reszta to codzienna praca i unikanie głupot, pokus, używek itd. plusz trochę szczęścia, a i tak gwarancji nie ma, bo ktoś się komuś może choćby znudzić, a Darwin chce innej kombinacji genów. Nie ma lekko. Dzięki za wpis.
  3. Dzięki, tak sama w sobie, czyli początkowy poziom emocji, przenikania, ale nawet jak jest wysoki, bywa, że wypala się (bardzo) szybko, albo płonie bardzo długo. Zgasić jest łatwo, bo zazdrość, lenistwo, oczekiwania i wiele innych ale żeby tak płonął długo to tylko nielicznym się zdarza. Pozdrawiam. M
  4. W meksykańskim klimacie, co ubarwia, a to powtórzenie bardzo poruszające. Tytuł do małej korekty: Dia de los Muertos. Hasta la vista tio:)
  5. Husky z Alaski:). Mam - nigdy nie mówię, że jestem właścicielem Sowy, tylko jej ojcem:).
  6. Marek.zak1

    O SAŁATCE

    Happy end mimo problemów, to ważne:)
  7. @huzarc To zapewne podnosi poziom emocji, a wiedzieć mogą, na przykład swingersi:). Dzięki za koment.
  8. @Henryk_Jakowiec Musisz go zabić. To tyle w ważnym temacie:).
  9. Świetne, a lenia trzeba lać w mordę od rana:). Zabić się nie da, jak pokazano w Terminatorze, bo się zawsze odradza i atakuje od nowa. M
  10. Tak to w necie funkcjonuje kto zazdrości, ten hejtuje. Pozdrawiam
  11. Piękny, poruszający wiersz. Pozdrawiam z podobaniem sąsiadkę:)
  12. Gdy młody szlachcic z mistrzem się niegdyś przywitał - Czy miłość musi zgasnąć? – otwarcie zapytał. - Jest jak ognisko, które wypala się z wolna, lecz póki płonie, szczęście zapewnić jest zdolna. Sam musisz odkryć sposób, jak płomień utrzymać. bowiem jednej metody, jak to zrobić, nie ma.
  13. @Konrad KoperDzięki Panie Koprze. Nie wiem, kto to pierwszy, ale na pewno jest u Schopenhauera.. Pozdrawiam.
  14. @[email protected] Więc milczenie wolę:). Mistrz nigdy nie namawia do kłamstwa.
  15. Jaka krzywdę mogą wyrządzić wrogowie mówiący prawdę? Groźni są ci, którzy się uśmiechają, udają życzliwych, a wbijają nóż w plecy, czy za plecami obgadują. Pozdrawiam
  16. Bardzo dobry wiersz, z dystansem. Na niemoc ducha, na niemoc ciała...na zakończenie, a przecież nikt nie wie. W punkt. Pozdrawiam
  17. Ładny opis:). Pozdrawiam
  18. Osobiście poezję kojarzę z rymami, a białe wiersze tylko wyjątkowo do mnie przemawiają. Pozdrawiam
  19. Za czymś gonić trzeba, bo inaczej brak motywacji i leń szybko zwycięży, a walka z nim najtrudniejsza. Pozdrawiam
  20. Może jakaś seria: Przygody Amora:)?. Pozdrawiam
  21. Ciekawe, z tym, że punkt 2 to do konkurenta, oponenta bo ten robi nas lepszym. Różnicę między wrogiem a przeciwnikiem robi nienawiść, która stanowi fundamentalne zagrożenie. Niedawno pewien ważny polityk użył słowo : nasi wrogowie i to zostało, słusznie, odebrane jako chęć zniszczenia swoich przeciwników. Pozdrawiam
  22. Wg Schopenhauera robienie sobie wrogów to jak strzelanie do siebie samego, więc, jeśli wrogowie są to są, ale żeby ich mnożyć to niekoniecznie:). Pozdrawiam
  23. Naiwnie, ale bez tego ciągu dalszego być nie może. Pozdrawiam
  24. Ciekawe, ale zasługuje na korektę, np. "lecz to nie zapobiegło wojnie, / wojnom". Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...