Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Pomysł świetny, a ten puszkorobot też klimatyczny. Brawo, nigdy za dużo tego typu działań. Tez fajnie, że różni adresaci, bo tak jest w realu. Brawo.
  2. U mnie listonosze jeżdżą na rowerze.
  3. Marek.zak1

    rozwój poezji

    i jak z matematyką, po wejściu na kolejne poziomy, coraz mniej ją rozumie:).
  4. Temat szczęścia zawsze mnie interesował i dobrze, że się zmierzyłaś z tematem, bo chyba każdy, nie tylko twórca, powinien to zrobić, nawet w stosunku do samego siebie. Może najwięcej dowiedziałem się od W. Tatarkiewicza, z jego książki "O szczęściu", chociaż tyle jest tam rodzajów szczęść, że można się pogubić:). O krainach szczęśliwości były legendy, Ty też przywołujesz swoją wizję, dla znużonych dusz, co sugeruje, że szczęście jest wypoczynkiem po trudach życia, zresztą piszesz w puencie, że szczęście jest mętne, rozumiem, nieokreślone, chociaż wskazujesz, że zachwyt może być ważnym elementem. Musze się zgodzić, że śmierć jest konkretem, chociaż mocno wierzący zapewne widzą ją inaczej, niż ateiści. Temat rzeka, pokazany w ciekawy sposób. Na koniec, W. Tatarkiewicza, kiedy był już mocno wiekowy, pewna młoda dziennikarka spytała: panie profesorze, czym tak naprawdę jest szczęście, o którym pan tyle napisał. Profesor uśmiechnął się i odpowiedział: Nie wie pani? Alkohol i dziewczynki. Ciekawe, że w swojej książce o tym nie wspomniał:). Pozdrawiam serdecznie.
  5. Są różne oczekiwania, jak sądzę. Pozdrawiam
  6. Zawsze na czasie, teraz może nawet bardziej. Oby tak było, chociaż człowiek jest nazywany myślącym, ale czy naprawdę jest? Gdzieś znalazłem takie coś: Czym się różni głowa od rozumu? Głowę maja wszyscy. Tu chyba jest pies pogrzebany. Pozdrawiam serdecznie.
  7. @iwonaroma Jest większa szansa dojścia do końca, co przy zwykłym czytaniu nie jest częste:). Jak szybko przeczytasz i cię zaciekawi, można przeczytać raz jeszcze bez pędzenia.
  8. @Berenika97 Temat jest szeroki, jak ocean, a większość ludzkich problemów dotyczy właśnie traumy, związanej z brakiem, pieniędzy, jedzenia, bezpieczeństwa, perspektyw, odwzajemnienia uczuć. W twoim wierszu na przykładzie właśnie tego odwzajemnienia i bliskości drugiej strony, która bywa rozczarowująca i bolesna, a niestety zapewne częsta, bo człowiek się odbija o mur obojętności, nazwanej niekiedy przyjaźnią i nic nie może z tym zrobić. Bezradny Mr Cellophane też jest gdzieś w tle i czuję jego obecność:). Pozdrawiam serdecznie.
  9. Mocno egzystencjalne. Mieszkam obok Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, jeżdżę często rowerem i mam podobnie. Pozdrawiam
  10. Ten tenor, o którym pisałem, to William Matteuzzi. William Matteuzzi (born 12 December 1957 in Bologna, Italy) is an Italian operatic tenor renowned for his impressive vocal range and prominent upper register, reaching a high F (above the tenor high C) in full voice. Pozdrawiam
  11. Dla mnie przekaz w słowach, zachowaniu, pocieszaniu, ale także między słowami i wierszami, jest jednoznaczny, ona go zostawiła. Przeczytałem jeszcze dwa razy i jestem tego pewien. Pozdrawiam serdecznie.
  12. Marek.zak1

    Żądze i pieniądze

    Józek rybak ze Swornegaci, przyznał, że żonie za seks płaci, wtedy jest taka oddana i uważa go za pana, co mają nieliczni żonaci.
  13. Słowo przyjaciel ma dwa odcienie, jeden amerykański, gdzie "friend" oznacza znajomego i takie bardzie nasze znaczenie, że przyjaciel to ktoś bardzo bliski i oddany, a jak ktoś ma jednego, to już sukces. W znaczeniu wiersza, koledzy pocieszają porzuconego, czy niechcianego. Oni się śmieją, pocieszają, a może ta dziewczyna podoba się niejednemu, a skoro tamtego nie chciała, to jest szansa, że będzie chciała kogoś z nich. Prawo lasu, sorry. Nie wiem, czy "przyjaciółki" też pocieszają porzuconą / niechcianą w podobnej sytuacji, ale pewnie jest podobnie. Pozdrawiam serdecznie.
  14. @Leszczym Po przeczytaniu Twojego tekstu, uświadomiłem sobie, że nie mam ideałów, wytyczne, wskazówki, jak najbardziej, ale ideałów już nie. Ludzie, idee, teorie mają swoje ułomności, nawet prawo Pitagorasa, o którym niedawno dowiedziałem się, że wcale nie jest Pitagorasa, a zostało odkryte 800 lat wcześniej w Babilonie. Teraz muszę z tym żyć. Pozdrawiam
  15. Marek.zak1

    o słońcu

    Nie trzeba czekać, na oknie termometr pokazuje w pełnym słońcu 40 stopni, chociaż w cieniu 15:). Trochę zawyża, bo światło odbija się od szyby, ale wiesz, jak to jest z tymi pomiarami:). Pozdrawiam słonecznie.
  16. Napisałem o tym wiesz gdzie. Gordana mówi Markowi, jak to zwycięskie wojska zachodnich demokracji potraktowały miejscowe kobiety zwyciężonego państwa. Str 215.
  17. Przejmujący wiersz o losie słabszych i bezbronnych, ze wskazówką na kobiety, będące ofiarami wszelakiej i też systemowej przemocy, po której bardzo trudno podnieść się i dojść do psychicznej równowagi. Tak robią wrogowie, traktujący kobiety wroga jako łup wojenny i osobisty triumf, ale bywa, że i sojusznicy, o czym się niewiele mówiło przez wiele lat po II WŚ. Pozdrawiam serdecznie.
  18. Trump też był czy ciągle jest pionkiem w rękach co poniektórych, a mówią, że ma taką władzę, więc wyluzuj i uśmiechaj się:).
  19. @Berenika97 :)).
  20. Jeśli po latach nadal będziecie się kochać, to w temacie miłości nie ma więcej ponad.
  21. Nienasycenie jest stanem, który implikuje działanie, żeby to nasycenie, spełnienie, szczęście jednak osiągnąć. Pokazujesz w wierszu różnego rodzaju sposoby, pomysły, jak tego dokonać, przez konfrontację, żywiołów, nie wykluczającą ich kompatybilności, kończąc miłosnym spełnieniem. Niech moc będzie z Wami. Pozdrawiam
  22. Marek.zak1

    Po gwarancji

    Poruszyłaś ważny dla wielu temat, a w necie mnóstwo podobnych historii. Cenny klejnot z luksusowym towarem, a po ślubie wszystko się zepsuło. Pamiętna odpowiedź Marii Czubaszek, która zapytana, czy po ślubie będzie lepiej, odpowiedziała: lepiej nie, ale czasami bywa, że nie jest gorzej. Przyczyny są różne, a może tak jest, że ludzie wierzą w gwarancje, który ma dać papier i się zupełnie przestają starać i mocno zaniedbują. Fajnie, że racje są rozłożone i zostawiona przestrzeń do przemyśleń, a sędzia też nie wskazuje winnego, może czas, codzienność, a może biologia. Cieszę się, że wrzuciłaś ten wiersz. Zobaczymy, jak to inni odbiorą. P.S. Literówka, Po gwarancji
  23. @Berenika97 Jest fantastyczny, a że inspiruje do dyskusji to tylko na plus. Nie wolno ulegać poprawności, ani krytykom, bo sztuka cierpi. Czekam na powrót:).
  24. @Berenika97 hej, co sie stało z wierszykiem o terminie ważności? Właśnie miałem coś o nim napisać, a zniknął.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...