-
Postów
4 824 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
40
Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984
-
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dokładnie tak, a na dodatek dzisiejszy świat niesamowicie faworyzuje ekstrawersję. Naprawdę, to się odczuwa. Była miła, tylko zadała to dziwaczne pytanie. Nie wiem czego się spodziewała i jakich historii. Trudno mi to sobie wyobrazić, a poza tym, skończyło się na jednym spotkaniu. Rozumiem, czyli jakoby tworzę Cię również ludzie, na podstawie opinii o Tobie wyrobionych. Fakt. :-D -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podbudowałeś mnie. Taka swoista auto-terapia. Wiesz, może dlatego daje mi to niesamowitą satysfakcję. Gdy zgłębiam jakąś ulubioną dziedzinę i czytam o niej, zwykle robię to bez emocji. Po prostu wiem, że chcę się dowiedzieć tego, albo tamtego, ponieważ nie wiem skąd dany fakt wynika i przerwany jest związek przyczynowo skutkowy, a to przerwanie z kolei trzeba jakoś naprawić. Z poezją jest zupełnie inaczej. Wzbudza we mnie niesamowite emocje, których w sumie kompletnie się nie spodziewałem i odkąd czytam poezję, chcę również ją pisać, żeby nauczyć się jednocześnie własne emocje wyrażać. Myślę, że jakoś się udaje, choć dużo w tym matematyki i uporządkowania, no ale mój świat taki po prostu jest. Tak, uważam, że to naprawdę świetny pomysł, który może pomóc osobom mocno introwertycznym, albo autystycznym, dla których kontakt bezpośredni jest bardzo trudny. Być może dokonam swoistego samozaorania i oddam swój honor na pożarcie wilkom, ale sam kiedyś próbowałem na pierwszej randce rozmawiać o historii Związku Sowieckiego, ponieważ temat jest szalenie ciekawy. Dziewczyna zapytała, dlaczego jestem taki sztywny. Niesamowicie dziwne i nieadekwatne do sytuacji pytanie. Co ma sztywność, do historii ZSRR? No, bez sensu przecież. :) Rozumiem, niemniej jednak dla mnie, podstawowym źródłem informacji zawsze będzie słowo. No i na pewno nie mógłbym zostać przytulanką. O, co to, to nie. :) W sumie zazdroszczę, że potrafisz odczytywać takie sygnały. Czy ja wiem czy warto? Sam napisałeś, że rzadko się to udaje, ale przydałyby się statystyki, ile na ile przypadków dokładnie, że by wysunąć z tego jakiś ścisły wniosek. Rozumiem. Naturalnie, ilość interakcji jest dużo większa i brzmi to bardzo logicznie. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Daj spokój, przecież w tym wierszu w ogóle nie chodziło o to, że zaczepiła mnie głodna osoba. U mnie w robocie częstokroć ludzie, których znam z widzenia zaczepiają mnie, a czasem nawet i obcy, i gadają kompletnie bez sensu, tak jak z tą kanapką. -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith @kwintesencja Dziękuję. Bardzo się cieszę, że Wam się spodobało. :) -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Dziękuję. :) Bardzo trafne spostrzeżenie. -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wcale nie żenująco, daj spokój. Hehe mam zainteresowania obsesyjne ale wiesz... lubię swoją obsesję :D Wcale nie, ponieważ piszesz naprawdę wartościowe utwory, które z wielką przyjemnością czytam. Nie doceniasz się. -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie, nie, nie. Nie o to mi chodziło. :-) Mam wielokroć tak, że czytam sobie jakiś artykuł, bzdurę, czy plotkę i w tekście jest napisane np. Budżet naszego kraju to już od dłuższego czasu czarna dziura. Uruchamia to u mnie prawie momentalnie jedno z zainteresowań, jakim jest kosmologia, no i zaczynam czytać, wczytywać się w szczegóły, studiować wzory, poznawać pojęcia, zapamiętywać - czasami to aż męczy, ale nie mogę przestać, ponieważ zawsze wyczytam coś, czego poprzednim razem nie zapamiętałem. Hehe, teraz tak mam z powstaniem listopadowym. :D Tak, ale słowa triggerujące z grona moich zainteresowań są doprecyzowane i ścisłe. Nie wiem, czy masz podobnie, ale nie umiem się czymś nie zajmować. Mam pętlę zainteresowań, po której poruszam się bez przerwy i z której ani myślę się wydostawać. Tak po krótce: romantyzm -> poezja -> XIX wiek -> powstanie listopadowe -> wiosna ludów -> powstanie styczniowe -> schyłek XIX wieku -> kosmologia -> fizyka relatywistyczna -> fizyka kwantowa -> romantyzm -> poezja... Sam wiesz, i tak non stop, z największymi szczegółami poszczególnych dziedzin. No, męczy to czasami, ale wciąż chce się więcej. :D Ależ oczywiście, że TAK! Kiedy pod wpływem słowa rodzi się we mnie inspiracja do napisania tekstu, a jeszcze w dodatku kiedy tenże tekst powstaje sobie sam, jestem po prostu przeszczęśliwy. Czuję, że możemy podać sobie ręce. :) -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No, troszkę tak. Twoja interpretacja jest trafna. Nie ma potrzeby zamykania japy, no coś Ty. Lubię sonety i uporządkowaną formę, dostrojoną dodatkową matematyką sylabotoniczności i odpowiedniego metrum. Dobrze czuję się w uporządkowanym świecie, a sonet to schemat bardzo wyraźny, dlatego też w pełni mi pasuje. Lubię to sobie uelastyczniać. ;-) Dziękuję i tak, miałem tak wielokroć. Czasami jedno słowo staje się natchnieniem. Mam tak, że np. czytając artykuł jedno słowo z kręgu moich zainteresowań potrafi być triggerem (tak to się chyba nawet fachowo nazywa) do uruchomienia fiksacji, w którą zgłębiam się czasami tak mocno, że bywam nią wyczerpany. :) A dziękuję Ci bardzo. :) -
Mój świat
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 Dziękuję. Lubię tak sobie, czasami, pokazać odrobinkę tego zamkniętego świata. -
Mój świat Chodź zobacz, oto słowo, widzisz jakie piękne? Nie szukaj alegorii, związków czy metafor, Lecz podejdź i przeczytaj. Zwróć uwagę na to, Jak bardzo wyobraźnię wzbudzać umie dźwiękiem. Są słowa, co działanie mają niepojęte: Historia, kosmologia? Wiem, że brzmią tak jakoś… No dobrze - nie pasują, lecz tak wiele znaczą, Że muszą mieć gdzieś tutaj wyjątkowe miejsce. Epilog teraz jakiś trzeba by napisać; Coś ultra ciekawego i pełnego grozy Popełnić więc wypada. Wiecie, kto to słyszał, By kończyć od tak sobie zwidy i psychozy? Nic z tego; Moim światem rządzi przecież cisza, Lecz w wierszu odważyłem trochę się otworzyć. ---
-
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No widzisz, właśnie Marek mnie uświadomił. :) -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetna interpretacja! Nie pomyślałem o tym, ale to co piszesz, wespół z wierszem, to wręcz kino noir. Tak, tak - dobre! -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziewczyna pytała, więc postanowiłem pomóc. -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Proszę: https://recordit.co/5pVEJUoevz -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Chyba rozumiem. Twój peel chce wzbudzić emocje po tamtej stronie i jest już tak zdesperowany, że nie jest ważne jakiego typu takowe będą. Przez brak czasu, nie podejmę wyzwania, więc musisz mi wybaczyć, choć zapewne nie jest to problem NP-zupełny. :) No, jak widać los bywa przewrotny, również w pozytywnym tej frazy znaczeniu :) -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czyli obie opcje pasują. Super. Takie postępowanie to już w zasadzie całkowity brak logiki. Tęsknię za tobą, ale będę perfidny, ponieważ ty na pewno tęsknisz za mną i na moją perfidię odpowiesz. Tym bardziej bym nie odpowiadał, bo pachnie mi to toksyczną relacją. :) Takie w sumie to trochę nieadekwatne, bo powinieneś się cieszyć. Piszesz krótko, ale bardzo, ale to bardzo treściwie. Każdy wers niesie jakieś przemyślenia i to mi się niezmiernie podoba. -
Masz prawo zachować milczenie
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na error_erros utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@error_erros Nie wiem dlaczego, ale stopniem skomplikowania zaczynasz tutaj przypominać Norwida. Tak, to komplement, a teraz czas na autystyczną analizę. W pierwszej zwrotce podmiot liryczny wyraża tęsknotę. Naprawdę widać, że tęskni bardzo i nawet wiatr jest zbyt słaby, żeby udźwignąć... Właśnie, żeby udźwignąć co? Myśli, ale: czy są to myśli peela? czy może tekst ostatniej linijki, pierwszej zwrotki ma wybrzmiewać: By dźwignąć więcej niż uważa, że mógłby. Perfidia! Tak bardzo stęskniony peel pragnie odegrać się na osobie, za którą tęskni. Tylko dlaczego? Być może jest tutaj jakieś niedopowiedzenie, którego nie widzę. Czy osoba, która odeszła od peela, zraniła go w jakiś sposób? Świetny wiesz, ponieważ daje mocno do myślenia na temat samej tylko fabuły, a co dopiero głębii. :) PS: No i tytuł, którego samo przeczytanie brzmi jak groźba. -
@tomass77 Wygląda na to, że wbrew temu, co chciałeś osiągnąć, napisałeś głęboki wiersz. Podoba mi się.
-
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@kwintesencja Prawda? No przecież to jest zwyczajnie bez sensu, tak jak gadka z tą pizzerką i kanapką. Po co? :) -
Gdybyś tylko wiedział...
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na aniat. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@aniat. Piękne i bardzo romantyczne. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius Strasznie to wszystko skomplikowane, a emocji, można powiedzieć, świadomie uczę się dopiero teraz, przy pomocy poezji, lub romantycznej, osiemnasto, bądź dziewiętnastowiecznej prozy. Chyba nawet kiedyś napisałem o tym wiersz. :) Moją ulubioną książką są Cierpienia młodego Wertera. Pozycja przepełniona emocjami, które, zdałem sobie sprawę, odczuwałem tak samo jak główny bohater, gdy byłem w liceum, gdy się pierwszy raz na poważnie zakochałem. Taniec to już w ogóle przedziwna tajemnica. Teoretycznie czynność, przy której emocje biorą górę, powinna człowieka napędzać. No... jakoś tego nie czuję. Sztywny jestem w tańcu i sądzę, że mam podobnie, jak to raczył opisać w tym wątku @error_erros. Podtrzymuję swoje zdanie, że standard by się przydał. Jednej i drugiej stronie ułatwiłoby to życie, a i może wprowadziło trochę więcej kurtuazji. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niesamowite. Ciekawe, czy skończona ilość. Mam inaczej. Dla mnie ważna jest informacja, którą dostaję z ust rozmówcy. Wielokroć pisałem tutaj, że to jest zbyt skomplikowane i należałoby jakoś ustandaryzować tworzenie relacji. To jest tak, jak z pojedynkiem w XIX wieku i bójką. W tym pierwszym zasady są znane obu stronom. Wiadomo wg jakiego kodeksu postępować. A podryw? To przecież jest jak bójka i w sumie niczego nie wiadomo. Skoro druga osoba twierdzi, że nie chce wchodzić w relacje, to dla mnie jest to wyraźna informacja, że rzeczywiście nie chce tego robić. Później okazywało się, że chciała... Przedziwne i nieintuicyjne. Dokładnie tak. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius Świetnie! To znaczy, że jesteś bardzo rzetelnym źródłem informacji w tym temacie, ponieważ posiadasz empirycznie zebrane dane. Na pewno potrafisz przewidzieć większość ścieżek kobiecego small talku. Jeśli tak, to zazdroszczę Ci. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius W sumie bardzo logiczny wiosek. O tym nie pomyślałem. -
Small Talk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Tak, tylko że w przypadku związku, wiadomo jak rozmowa się potoczy, ponieważ znamy osobę, z którą jesteśmy. Wiemy czego można się po niej spodziewać i dlatego takie gadki relatywnie wtedy nie męczą. W przypadku obcych osób jest zupełnie inaczej. Nawet jadąc wspólnie windą można takiego kogoś ściągnąć kontaktem wzrokowym i wtedy small talk jest już w zasadzie pewny. Kupił pan sobie kanapkę? Myślałam, że kupi pan pizzerkę. Zupełny bezsens, ponieważ nie wiadomo, co takiej osobie odpowiedzieć. No, kupiłem kanapkę, ponieważ zwyczajnie miałem na nią ochotę i nawet nie wiem czy na półce niżej leżały pizzerki. Istnieje jeszcze coś takiego, jak small talk w przypadku chęci stworzenia związku. To już w ogóle jest dziwne, ponieważ, wielokroć wiedząc do czego to prowadzi, zwróciwszy się do drugiej strony z otwartym pytaniem, dostaje się odpowiedź negatywną. Zupełny brak logiki, no bo ona coś od człowieka chce, a finalnie twierdzi, że nie. :) Ponoć wiele związków mnie w ten sposób ominęło, bo koledzy mówili: ona ma na Ciebie ochotę. Kuczę, naprawdę? :D Jeśli twierdzi, że nie, no to chyba logiczne, że nie i trzeba dać sobie spokój. :) Strasznie to skomplikowane.