-
Postów
1 966 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez tetu
-
Mając takie znajomości musiałam się wziąć do roboty:) Dziękuję za docenienie;)
-
Prostymi słowami oddałaś nastrój i emocje tamtej chwili. Wzruszające.
-
Kartezjusz byłby z Ciebie dumny: D
-
sinusoida pulsującego błękitu przecina płaszczyznę logiki punkty zbieżne kłamią linie równoległe w nieskończoności krzyczą o dotyk pozostając jałowe czas jest dzieleniem przez zero pętlą bez początku wykresem który nigdy nie dotknie osi prawdy próżnia nie ma zapachu jest matematycznie czysta znikam w ułamku którego nie da się skrócić
-
O proszę! Jakże mi miło, że są tacy co jeszcze o mnie myślą:)
-
Też mi się podoba i uśmiecham się do niego, ale w kwestii Tu za Beatą. Dlaczego? Pomijam kwestię regularności, bądź nie, ale bez Tu staczamy się w puencie z równi pochylej i to jest to tąpnięcie, które tutaj bardzo pasuje. Usunięcie Tu sprawia, że czytelnik nie zatrzymuje się na progu ostatniego wersu, tylko faktycznie leci prosto w te minerały, co bardzo puentę wzmacnia. Ale to moje subiektywne odczucie. Pozdrówka.
-
@Charismafilos juz wszystko opowiedział, więc dodam tylko, że bardzo mi się podoba połączenie codziennego bólu z biblijną symboliką oczyszczenia. Ostatnie dwa pytania zostają w głowie. Mocny, poruszający wiersz. Pozdrawiam.
-
Bardzo, pięknie dziękuję komentującym , a także wszystkim, którzy polubili wiersz. Pozdrawiam.
-
Brawo @Berenika97 ! Tutaj jest tyle wrażliwości i świetnych metafor, że aż dech zapiera. Bardzo mi się podoba fraza ze ślimakami, których muszle są podobne do latarń — to perełka. Podoba mi sie też jak sprytnie przez trzy pierwsze strofy prowadziłaś z czytelnikiem grę prowadząc go w zupełnie inne rejestry, aż tu nagle... akwarium i cały jego przepiękny świat, a w nim przejrzyście czysta woda do której ma się ochotę wejść i zostać rybką, już nawet nie złotą;) Bardzo klimatyczny wiersz, a rymy nadają mu wyjątkowości i baśniowości. Pozdrawiam.
-
@bazyl_prost to tak jak u większości. A poważnie, to zależy, gdzie ucho przyłożysz i co z tego zrozumiesz. @Charismafilos @.KOBIETA. @Posem dziękuję za wgląd. Serdeczności. @Charismafilos of course :)
-
nie ma dokąd odejść Piotrze tafla lustra jest mętna jakby ktoś za nią rozlał gęsty niepokój odbicie nie nadąża za moim ruchem mruga spóźnione szara cisza zatrzymuje każde słowo jak mam wejść w to miękkie srebro przełknąć milczenie cięższe od zimnej rtęci nie ma dokąd odejść mogę tylko rozbić ten obraz odłamkami wyciąć sobie drogę na drugą stronę powietrza
- 7 odpowiedzi
-
10
-
Ślady słońca na kamieniach
tetu odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pięknie wszystkim dziękuję za obcowanie z moim tekstem. -
@EsKalisia @Nata_Kruk pięknie Wam dziękuję za czytanie i słowo refleksji. Pozdrawiam. @wiedźma dzięki.
-
spowiadam się z milczenia urosło do rangi wyroku i jest jak powolna śmierć nie szukaj więc żadnych słów wystarczy jeden jaskrawy punkt wyrwany szarości dnia by cień stał się krótszy od wątpliwości spowiadam się z buntu — nie jest krzykiem jest spokojnym prostowaniem pleców kiedy patrzę jak kamień wraca do korzeni pomiędzy murem a milczeniem ciepły ślad — dowód że kiedyś byliśmy
- 7 odpowiedzi
-
12
-
Bardzo wyraziste wspomnienia, warto do takich wracać. A góry? Cóż... kocham i choć mam je na codzień nigdy ich dosyć. Ale zawsze podchodzę z dystansem i pokorą. Tak trzeba. Fajny, wspominkowy tekst. Doskonale rozumiem emocje peelki;) Serdeczności Nat.
-
Uśmiecham się do wiersza pełną gębą:D Bardzo fajny. Pozdrówka.
-
Fantazja trasnsportowa
tetu odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo mi się podoba ten wiersz. Droga w tym tekście spełnia zupełnie inne zadanie niż zazwyczaj. Nie skupia się na celu, ale na ruchu, na mijaniu się, machaniu do siebie z okien ciężarówki... Da sie tutaj wyczuć samotność, już po dwóch pierwszych wersach. Podoba mi się piąta strofa jest bardzo refleksyjna. W moim odczuciu ta droga to nic innego jak stan umysłu. Fantastycznie to ująłeś. W ogóle to przypomniała mi się książka Tokarczuk " Bieguni" w której całe to przemieszczanie się, ruchome obrazy mają ogromne znaczenie. Był też taki film, tylko nie pamiętam tytułu w którym kierowca ciężarówki pisze wiersze opierajac się na rutynie i tym co widzi przez okno. Naprawdę dużo refleksji po lekturze. Pozdrawiam autora. -
Również mi się podoba. Delikatnie i wiosennie się zrobiło. Pozdrawiam.
-
Zaciekawił. Pozdrawiam.
-
@iwonaroma tak! Niech żyje! :D @Myszolak dzięki piękne za zajrzenie. Pozdrówka. @[email protected] mam odwrotnie:) @Charismafilos mambunia laska niebieska: D Takie kursowały w Krakowie. Stawiam na Kraków:)
-
Wiesz co? Ja myślę, że nasze wiersze nadają się do Tomiku Komunikacji Miejskiej, mało tego, trzeba je oprawić w ramkę i powiesić w każdym autobusie:D A tak poważnie, to sporo się tu dzieje! Coś mi podpowiada, że nie tylko o jazdę autobusem tutaj chodzi. W sposób bardzo ciekawy, spójny, przemyślany połączyłeś zwykłą codzienność z mistycyzmem, dystansem, ironią... Nie wyczuwam tutaj emfazy. Ty bardzo sprawnie unikasz sentymentalizmu. Wiele fraz tutaj świadczy o tym, że jesteśmy rozbici pomiędzy duchowością a technologią. Synkretyzm pojęć daje do myślenia. Puenta? Właściwie niby koniec a jednak... Bardzo dobre pisanie. Jak widać z Twojego wiersza można wyciągnąć nawet chińską wróżbę, przy czym mój jest totalnie jednostronny i bardzo z przymrużeniem oka :) Dziękuję za prawie, że wspólną podróż:) Pozdrawiam.
-
@Charismafilos mamba nr 5 :) To ta z Wrocka, czy Krakowa? :D @EsKalisia w takim razie wszystko przed Tobą :) @Berenika97 cieszę się, że tak go odbierasz. Doskonale przejrzałaś peelkę:) @Marek.zak1 to prawda. Nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy jabłko się podzieli i przyjdzie nam przytulić tę drugą połówkę:) Dzięki za odwiedziny. @violetta w tym wypadku peelka jest raczej bardziej rozbawiona, no dobra nieco poirytowana, ale nie kapryśna. Ona już taka jest, że bierze wszystko na wesoło ;) Dzięki viola za wgląd. @Proszalny no tośmy się zgrali:) faktycznie koincydencja, a już myślałam, że napisałeś z inspiracji:D Fakt, mój autobus jest bliżej życia — nic tylko żyć i nie umierać w tym tłoku:) Za to Twój, to Liryczna 64, czegóż chcieć więcej:) To całkowite przeciwieństwo wypchanej po brzegi puszki z sardynkami, a że przeciwieństwa się ponoć przyciągają, to może kiedyś 28 i 64 spotkają się w zajezdni:) Dzięki za słowo. @Anniebyła:) tylko w przeciwnym kierunku jazdy:) bardziej żeby delikwenta "udusić" @Poet Ka @JWF dziękuję z lajka. Pozdrawiam.
-
Linia nr 28, godziny szczytu. Jesteśmy jak sardynki w puszce z czerwonego plastiku. Jeszcze parę minut i sos własny gotowy. W pozycji na baczność dotykasz dłoni — nieśmiało, próbując wybrnąć z tego zasupłania. Gwałtowne hamowanie zbliża jeszcze bardziej. Wpadasz... całym ciężarem niezdarności na mój lewy but. Podeszwa — ta bezwzględna pieczątka — właśnie dobija moje palce; i co z tego, kiedy twoje pięćdziesiąt twarzy winy rozbraja skuteczniej niż saper. Stoisz zapętlony w przeprosiny, a ja zapomniałam, że wypadałoby cię nie znosić. W tym ścisku, między zapachem deszczu a mokrym płaszczem tworzymy mikrokosmos: wina, zdeptane palce i ta dziwna autobusowa poufałość, która nie potrzebuje imion, żeby przez chwilę dzielić wspólną bezradność. Nigdy nie byłam tak blisko z mężczyzną w autobusie. To tak z przymrużeniem oka;)
-
"Pośmiertne wyznanie"
tetu odpowiedział(a) na ZrodzonaZBlasku utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witaj na Portalu. Ma coś w sobie ten wiersz. Może właśnie to coś uchwycił @Charismafilos Czyta się lekko. Nie wyłożyłam się nigdzie, więc jest ok. Pozdrawiam. -
@Gosława, tak pasuje do obrazu;) Dziękuję za wgląd. Serdeczności. @Proszalny, cieszę się że tyle z wiersza wyciągnąłeś, że tak go odbierasz. Pozdrawiam. @Jacek_Suchowicz, to prawda, ucieka ten czas, ucieka:) Dziękuję za wierszowany komentarz i odwiedziny. Miłego. @Charismafilos odrabiam zadania domowe:) Pozdrówka. @Migrena dzięki Ci za komentarz. Fajnie zinterpretowałeś. Pozdrawiam. @Mitylene, tak cisza jest bardzo potrzebna w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie. Dziękuję za słówko i obecność. Pozdrawiam. @Berenika97 dziękuję za Twoje spojrzenie na wiersz, za podzielenie się słowem i odczuciami. Serdeczności. @andrew, dziękuję za refleksję. Pozdrawiam. Wszystkim, którzy zostawili serducho, także bardzo dziękuję za poczytanie i podobanie. Wszystkiego naj dla Was.