Zawierucha7
Użytkownicy-
Postów
789 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zawierucha7
-
w mordę i nożem pasikonika ! rzekł pirat Rumbarbari.... Bizmut. Neon. Ksenon. w tokamaku pion i mezon w jądrowe ciasta wali..... czy cykady cykają na Cykladach? czy spotka mnie chwała czy sromotna klęska ? Droga MLeczna prowadzi po złotej przędzy Ariadny Zeus widzi z oddali jak u stóp Olimpu tłoczą się biedni i mali.....
-
1
-
seledynowe są pola czasułek na planecie Ardanis wierna rzeka wiedzie mnie do portu czy znajdę wreszcie ukochaną Arkadię? za mną już siedem rzek i mórz świat nie jest taki zły gdy kwitną jabłonie czy wiosna radosna nadejdzie czy Lenin zawita tryumfalnie? to problem Marksa i Engelsa Bizmut . Neon . Ksenon. dwa razy dwa nie zawsze wynosi cztery...
-
niech żyje wolność wolność i swoboda i dziewczyna młoda Mars. Neptun. Pluton. te dziwaczne liany oplotły mi serce i duszę zgubiłem się w dżungli choć do Rio Bravo muszę czy Tarzan polubi Rumcajsa? to chyba nie ten kanał i nie ta bajka radośnie witam wiosnę i zapach czeremchy niech żyje maj ! wiawat wakacje!
-
gdy zapada zmierzch wieczorny wtedy staje się upiorny twarz mi blednie włos mi rzednie wypadają zęby przednie z przod wyrastają kły a ofiarą będziesz ty.... Lenin. Stalin. Don Kichot tylu było bohaterów a Arkadia niezdobyta! niech żyje radość to ekstaza rozpiera mi piersi.... Jowisz jest już w zasięgu ręki....
-
w melancholię ubrany przemierzam gwiezdne łany i choć Mars czerwony jak róża to smutno mi Boze że Stalin mi nie pomoże..... Bizmut. Aktyn . Neon. za mna juz 7 rzek i 7 mórz gdy zbliżę się do oazy krystaliczny zdrój doda mi energii pragnę być wielki choć jestem mały płaczę i słucham mrocznej elegii sto lat! Za zdrowie pań! kosmos to martwa otchań tu na ziemi mój raj i Eden!
-
Mars. Marduk. Światowid. już za mną siedem mórz i siedem rzek góry pokonałem morza przepłynąłem wędrówka po Drodze MLecznej - na samotność lek! milion pikseli w zwartej kolorowej tęczy jak łuk fraktalowy jarzy mi się nad głową niebo gwiaździste nade mną a prawo moralne we mnie! czy Zeus gromowładny zgotuje mi los Prometeusza? przyszłość jest nieodgadniona..... niech żyje Wilhelm Tell i jego kusza!
-
1
-
raz pewien kapral co w Wermachcie służył na Marsa został wysłany krew jak tornado się w żyłach burzy i więdną kwiatki także te od mamy BIzmut. Cynk. I Aktyn. Mendelejew wyśnił swój układ. Ogary poszly w las... I wytrysnęły charty! dość już sporów waśni i swad! niech żyje ...Wermacht! i Apollo belwederski! Mars się czerwieni jak wiśnia to jest wiersz bohaterski dla herosa od tytana.......
-
gdyby poszło coś nie tak czy faul czy pułapka atomowego serca takt jest jak kosmiczna zagadka piaski Marsa cień Jowisza w tej klepsydrze piach sie sypie na Zeusa jaka cisza w tym pałacu kantem niczem filozofia niemiecka stoi Piktogramy. Całki .Wzory. jam jest heros co nikogo i niczego się nie boi !!!
-
ach ten walczyk na trzy pa jak krużganki deszczu w maju zwiewny i delikatny czy srebrne nutki uratują Rumcajsa? czy Cypisek też zostanie zesłany na Marsa? wielu osadników już przeniosło się w zaświaty ale ja ciągle wierzę że wiosenne kwiaty eksplodują pod moim oknem tęczowym wulkanem czuję że wiosna idzie i ptak śpiewa nad ranem walczyku nieś mnie przez odmęty kosmiczne to takie idylliczne! ach buziaki dla Dorotki!
-
Lenin. Stalin. Marks i Engels.... oto bożyszcza co wiedzą najlepiej które szlaki Drogi Mlecznej wiodą do gwiezdnych bram! kukuruku zawołam i w lewitującą podróż w różowe dale się udam milion pikseli w barwnej tęczy jak łuk Amora do Marsa prowadzi !!! Syzyf z Atlasem się wadzi a Zeus gromy rzuca czerwony sztandar łopocze na wietrze bo..panie Dzieju wiatr historii wieje !! Strzygi są najlepsze!
-
2
-
Słońce jak złota kula pieści chmurki tak czule czy Lenin miał rację że faworyzował Urszulę ? te kostki domina i dwie talie kart rozsypały się na drodze jak gwiazdy na szlaku Drogi MLecznej już wiosny czas radosnej zapach czeremchy odurza I raduje słowiki wdzięcznie narzekają w bzach milion liści brawami rzęsistymi wita nadejście słodkiego maja! Phanta rei! jak wierna rzeka.... czekam
-
Pluton. Mars. Wenus... srebrzą się fraktale i gwiazd mrugawica łyska do Księżyca! Czy Lucyfer pomoże Belzebubowi? czy Syzyf wtoczy kamień na górę? te pytania są jak ogórek zielone i kwaśne sursum corda! w warzywniaku jest znów zielono!
-
4
-
teatr żywiołów rozpostarł swoją dal wędruję szlakami Drogi MLecznej tyle wieków jak daleko stąd do Arkadii BIzmut. Hel.Ksenon. czerwone są piaski Marsa jak serca w talii kart gram w pokera z demonami i liczę monety być czy mieć? pytania kłębią mi się w głowie jak teatr żywiołów Woda Ogień. Powietrze. idzie wiosna radosna i kolega maj się śmieje sursum corda!
-
1
-
po bezkresach dal amarantowych płyną bizmutowe statki czy ocean polize w koncu usta Wysp Szcześliwych? Konwalie. Róże. Bratki. jeszcze wędruję bezkreśnie wśród bohaterów żywych lecz ciemność wyciąga rękę po moje fraktale idę raźnie do przodu i nie boję się wcale bizmutowe statki jak fregaty królewskie kołyszą się i niczym pługi Zeusa niebieskie niwy orzą!
-
swój los naparstkiem pić mieć serce małe jak orzeszek? czy najdalsza droga ma swoją metę? czy za żelaznymi wrotami czeka mnie radość w pałacu wiosny!? wypijmy likier miłosny z tej filiżanki i ruszajmy w najdalszą drogę ku krańcom DRogi Mlecznej...! niech sen Marksa i Engelsa się spełni w złotych wiekach Bizmut. Hekl.Ksenion. Stalowi herosi .... stworzcie Tytanomachię!
-
Bizmut. Hel. Ksenon. w tym seledynowym zagajniku srebrny ruczaj toczy witalne wody sosny szepczą kocham do chmurek a sarenka flirtuje z zajączkiem ....zagubłiem się w tym mateczniku mchy pieszczą stopy a balsamiczne powietrze łagodzi smak porażki czy trzy krople sympatii uratują Marksa i Engelsa? PATRZĘ WYSOKO W NIEBIESKI FIRMAMENT I CZEKAM NA ZMROK GWIAZD MRUGAWICA ZALŚNI WKRÓTCE JAK ŁUK TRYUMFALNY !
-
2
-
Droga Mleczna jak bezkresna łąka mieni się srebrzystym pyłem chmurka chmurkę goni a Janosik pije wino z Leninem czy to wiosna radosna? czy zapach czeremchy obudzi Karkonosza? molibdenowe owieczki pasą się na stalowych pastwiskach BIzmut . Hel. Ksenon. no to... ...komu w drogę temu czas!
-
Czika jest boginią która błyszczy na srebrzystym Zodiaku tyle miłości jest w tym terierze tyle słodyczy w psiaku wołam Czika do Nogi! i towarzysza mam wiernego anioł ma skrzydła diabeł rogi BIzmut. Hel. Wodór. DRoga MLeczna zaprasza na długą eskapadę.....
-
trafiony celnie strzałą Kupidyna wędruję po Drodze Mlecznej wśród planetoid orbituje Maryna ! Bizmut. Aktyn . Ksenon. srebrzysty ekran samochodowego kina błyszczy zodiakalnymi gwiazdami Teleportacja. Kowalencja. Mit . na Zeusa! jakże przyjemnie i miło w tej astralnej podróży ! wróżka Samanta mi sukces wróży.... Bizmut. Aktyn .Ksenon. parseków eon przede mne..... więc..... lewituję !
-
chłodny świt z polecenia różanopalcej Eos zapowiada upalny dzień... piaski Marsa błyskają złowrogo w czerwonych płomieniach czy trzy krople sympatii uratują Syzyfa?... nie wiem... daleko stąd do Helu I Jastarni a nie każda pustynia usłana jest oazami.... los wędrowca też ma swój koniec! Bizmut. Astat. Ksenon. królową bije goniec!
-
1
-
była raz sobie dżdżownica Pucja co się straszliwie ślimaczyła w kałużach się wiła jak żmija i zjadaniem humusu głównie się trudniła pająki... wije ...pijawki te robale ohydne jak zmory z Zamku Kafki w dżungli wegetują postrach przedszkolaków.... czy na Marsie wkrótce wylądują? w moim grawilocie pięć pustych baków! o! Pucjo! robalu nad robalami tęsknię czasem za Europą i w Grzybowie wczasami Neon. Ksenon. Kwadryki! Pucji życie tak szare... bez cienia liryki!
-
na Niagarze miliony kropel jak rój Perseidów krzyczy że do oceanu tak daleko a ja.... Z Marsa do Ziemi jeszcze dalej! smutny jest los skazańca! Jowisz wysyła słodkie buziaki do Saturna w Drodze MLecznej kwitną flirty i romanse Kto kocha ten świat ma u stóp! wiosna jak zielony kobierzec otacza planety radością Wiwat Maj! niech żyją słowiki i bajki z Mchu i paproci ! Jowisz. Pluton. Neptun. aby wyruszyć w daleką drogę trzeba zrobić tylko jeden krok!
-
2
-
Bizmut. Glin. Potas. Neon. Ksenon. Radon. drżyjcie metale kolorowe oto robot czwartej generacji nadciąga w polu siłowym Mars leży mi u stóp sączę likier kokosowy..... czy Pitagoras pokona mrozy grudnia? czy nadejdzie wreszcie wiosna radosna ? czas gdy zakwitną białe bzy a w parku pod platanem pani siądzie z panem? słodko...słodko...słodko Wiwat maj !
-
1
-
tysiące światów rozkwita jak fraktal neonem pikseli już wiosna! na niebie czytam i w bzu kwiatach śnieżnej bieli! Mars. Saturn . I Ganimedes. filozof zawsze to powie BURCZATO ERGO SUM. Mercedes spadł z szosy no i stoi w rowie! Noli Turbare circulos meos ! rzekł pewien mędrzec przed ciosem BIzmut. Aktyn . Neodym jutro znów będę wadził się z losem!
-
czy mrówka krzesławka dręczypupa zdobędzie Pireneje? czy górale nadal będą wypasać owce?..... na zieloną ruń opadł ptak stalowy czy wiosenne tchnienie obudzi Syzyfa? więcej pytań niż odpowiedzi kłębi mi się w głowie ! a na Marsie zimno że tak powiem!