-
Postów
1 591 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Treść opublikowana przez Luule
-
Nietypowo jestem tu na laptopie i dopiero teraz widzę, notki pod nickami. Janko, rozwaliłeś tym palindromem;)
-
A więc ciekawam tego szkicu?:)
-
...(wolność jest w wierszach)
Luule odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
I nawet odczuwam, że w ostatnim kontekście (przy poprzednim wierszu), apropo poruszonej odpowiedzialności za wiersze. Riposta,niejako. ?. Beto, nie odbieraj reszty negatywnie, widzisz, zgadłam, z tym tempem. Niech ten kot domruczy na spokojnie, jak dla mnie, tą pierwszą połowę. Bo miałam wrażenie, że wpadł wróbel, dopiero po chwili dał się pogłaskać, jak ten kot, i zaiskrzyć głębiej w poezję. Niech się rozmruczy..? choć z drugiej strony, wiem, czasem trudno odmienić tor lotu, gdy już przebyty. Pzdr -
wzdychanka do twojej koszuli
Luule odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No, to rozumiem, jak Bóg stworzył, Ewa pod rajskim drzewem- może więc lepiej jabłkowym? Chyba, że to japoński raj;P a ten Adam, taki tors miał, że aż do flaneli przyrównany, no no.. :D? -
wzdychanka do twojej koszuli
Luule odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sympatyczny wiersz:) czy tylko ja mam kosmate skojarzenia z tym futerkiem?:D i czy właściwe? 'na maksa ośmielę..' ? -
...(wolność jest w wierszach)
Luule odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podoba mi się ta druga część o kotach. Ale mam wrażenie Beto, że tak na szybko ten wiersz. A gdyby tak od razu był kotem? Wiersze - wolne koty Spacerują po dachach nocy Przez szpary nawiedzają mój strych.. Tak mi przyszło. Sorki, za uczepkę, mam nadzieję, że się nie.. najeżysz jak kot;D @Alicja_Wysocka, fajnie, z tymi liśćmi i owocami:) -
Lulila'jki to sprawiły. u mnie to akurat z lekką chrypką na modłę Komedowego 'Dziecka Rosemary'. ;) Masz rację co do tej całej ściółki, pożaru i krzywego lustra. Skoro temat przegadany to nie dokładam swoich 3groszy (wyjątkowo) ;)
-
Ulica Pietrusińskiego
Luule odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak też myślałam:) -
Heh to ja tak mam, z tymi wnukami, jak coś opowiadam;) ostatnio nawet udało mi się dokończyć pierwszą myśl! Hehe Ja osobiście lubię te gimnastyki, szczególnie gdy rozwiązanie jest intrygujące. :) To nie jest zarzut:)
-
Sorry za mój brak odp na Twoją odp. Czyli ten Oz to po prostu śmietnik i kloszardyzm? Ano widzisz, ja choć lubię z reguły te Twoje zagadkowe wiersze, albo ich momenty (:P), to mimo gimnastyki jaką muszę urządzić w głowie, to z reguły jest w nich nadal dla mnie sporo nieuchwytności. Choćbym przeżuła 30razy;) może słabo łapię.. Heh z tą weną- wybacz, ale jak wiersz jest 'pojechany' w jakiś sposób, to od razu nasuwa mi się myśl, jaką głową pisał autor?:D no ale nie wypada pytać :D A wracając - takiego nieuchwytnego Ciebie pamiętam od pierwszego tu przeczytanego wiersza, nad którym siedziałam łącznie chyba z godzinę;) pozdro Janko
-
Oj tak, tej mrocznej kołysance towarzyszą obrazy, skojarzenia, każdemu własne, ale czy nie w większości w czarno-białym, mglistym ujęciu? I melodie też się nasuwają. Na pewno udało Ci się Beto zbudować nastrój, posępny, ale jednak nastrój. I nie trzeba było wypisywać tej całej batalii czarno-czerwonych wersów z robakami, otchłaniami itd (jak to czasem bywa) żeby wywołać taki efekt. Choć może mój odczyt i klimat jest mroczniejszy od zamierzonego?;) Im więcej czytam, tym bardziej wynurza mi się pewna smutna wizja.. Pozdro Betko
-
Ulica Pietrusińskiego
Luule odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aż musiałam, przyznaję się, sprawdzić - któraż to. Niepozorna, ale wiele razy niegdyś przemierzona. Tylko co Cię tak na nią naszło? Dzieciństwo? czy tak po prostu .. -
Mnie akurat 360 cyfrą nie gryzie, jedyne co to nie rozumiem tego w kontekście podróży. Kawałki chmur też mi pasują - coś chyba jestem w kontrze dziś:) kawałki chmur, wierszy - metaforycznie, czy może z deszczem dolatywały? (dziś u mnie padało). No i ta głupia ciągota do mroku piachu, niby nie chcesz, ale chcesz, potem znów nie:) znam to nazbyt.pzdr
-
To chyba statystyczne..ważne, że był szczęścia czas, bo zdarza się i tak, że i tego na starcie nie ma. Więc póki ta sama osoba obok, to może jest szansa powspominać, a być dzięki temu, choć na chwilę, zaiskrzy? :) pozdrawiam Księżyc kiedyś srebrzył noce Kiedyś ta nie miała granic Kiedyś szepty ręce w splocie Kiedyś kiedyś mój kochany Dziś zasłony sztuczne światło I krzątanie kuchnia fotel Usiądź uchyl tą kotarę Dawnego żaru naszych wspomnień
-
Patrząc na reakcję dalej ->jak to mówi moja koleżanka, gdy facetom nie w smak proza życia - 'a no tak, myślałeś, że księżniczki nie (...)'... kichają? (I nie chodzą do toalety);)
-
Noo, baśniowo się zrobiło. Pociągająca Księżniczka Katar'zyna! ;) fajnie, zupełnie inaczej, tak też mi się podoba. z tą Roszpunką i wdrapaniem by dotknąć czoła najbardziej mi się podoba:)
-
A wiesz, że też się przyda?;) dziękuję, wzajem!
-
Fajnie Beta nazwała ten wiersz - impresja. Wiersz, przyznam, sam w sobie nie przypada mi może do gustu, ale to kilkakrotne zaznaczanie, że ten balon jest duży, jak 10, jak 100, na początku dziwne, ale w starciu z wklejonym zdjęciem już mnie nie dziwi. :) Bo serio wieelki ci on! Za to Beto, Twój wiersz mnie zauroczył. Przez tą gruszkę w cieniu, serce wędrujące do góry, dystans:) Też bym chciała balonem, aczkolwiek mam lęk wysokości, jeszcze w panice bym rozbujała koszyk i byśmy zwiedzali dosłownie z lotu ptaka (nielota);) nie, chyba z pampersem bym musiała:)
-
Sympatyczny ten wierszyk! Znacznie milszy od mojego 'oschłego' streszczenia dnia;) Uśmiechnęłam się do kilku momentów, do tego wplecenia aktualności- Zbyszek z Bydgoszczy, powiadomienia. No i ta ostatnia zwrotka:D fajnie
-
gdzie im dziś zapalić znicze
Luule odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Też mam trochę odczucia tak jak Ithiel z tymi zniczami, ta druga strona medalu- moda? zawody na ilość, jakość? Choć z drugiej strony osoba kupująca w większości kieruje się chyba uczuciem i przy okazji chce 'podarować' ładny znicz. A w wierszu spodobała mi się właśnie ta ostatnia zwrotka. pozdrawiam -
Fajny pomysł, tak z przymrużeniem oka:) ale aż korci mnie, żeby to ukryć mocniej, tą chorobę, dołożyć zwrotkę tak, żeby dopiero w ostatniej zwrotce zaskakiwało. Choć i tak zaskakuje, ale możnaby jeszcze się podroczyć z czytelnikiem. takie było moje wrażenie :)
-
Nie dość, że ładnie, to jeszcze jak lokomotywa pociągnęłaś inne wagoniki:)
-
To ja mam niekontrolowaną;D
-
Proza - poezja (pomiędzy wierszami)
Luule odpowiedział(a) na Luule utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pięknie dziękuję cichym serduszkowcom @Sylwester_Lasota i @beta_b :) -
Proza - poezja (pomiędzy wierszami)
Luule odpowiedział(a) na Luule utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma, Mario-MaksMaro (jako Maria nie mogę Cię jakoś wywołać na zielono), dziękuję za serduszka jak i fajne komentarze co do prozo-poezyji. Myślę, że tych 'metafor', spojrzeń może być wiele, zależy jak się patrzy. Tak jak napisałaś Mario (muszę się przestawić;) ) proza jest np. w naturze- wieje wiatr, świeci słońce, rosną zboża, ale to właśnie natura wkrada się w rymy i urasta do rangi poezji , jako formy i jako odczuwania świata. I wszystko jest zarazem prozą i poezją. Heh:) Iwona, a ja na odwrót, czytałam książkę, która była mi poezją:) 'Serce' Radki Franczak, polecam jakby co:) No, tak w schematycznym i barbarzyńskim skrócie. Tylko tu celem nie była proza w postaci poezji, a ukazanie prześwitów, momentów - poezji - między wierszami prozy. Wiem, wiem, to głupie, papierosy i religie zabiły już tyle milionów ludzi , a nadal się to robi.;D