Szkoda, że tak szybko się skończyła opowieść o burzy. Też lubię burze, oczywiście wszystkie, co się dobrze kończą, czyli te, które Deonix nadzieje igłą przesilenia. Jest bezpiecznie ?
w nieuchwytnej przestrzeni
pomiędzy obłokami
ziemią odbitych cieni
płyniemy w dal z oddali
z wiatrem co włosy plącze
huśta w gondoli marzeń
wzrok z twoim dzisiaj złączę
i świat mój ci pokażę
w podniebnych czułych gestach
wolność pomiędzy nami
bez zobowiązań zostań
niebo niech nas ocali
18.12.2018r.
Myślę, że rymy są w porządku, a najbardziej mi się podobają te, których nie widać, tylko słychać. Ale to moje zdanie, oczywiście możesz mieć inne.
Dziękuję pięknie za zainteresowanie?pozdrawiam :)
Wiersz popłynął jak woda z kranu, nawet nie zastanawiałam się nad rymami, rytmicznie mi pasuje, raczej nic się nie zacina, rymy są wynikiem/ skutkiem rytmu. A teraz się przyjrzę.
Ależ piękny wiersz, z klimatem, jak ja lubię takie momenty, które tu opisałeś i dokładnie tak robię, tylko zamiast książki, to ostatnimi laty coraz częściej - tablet. Pozdrawiam:)