Dziękuję Justyś za wychwycenie kolorystyki zachodu,
żegna moją ulicę
a była miejscem promieni / mam tu na myśli konkretne miejsce gdzie mieszkam, miejsce nasłonecznione, od południowej strony, nie zacienione, chociaż przez gęste konary drzew promienie też potrafią się przebić,
To jest opis zachodu słońca, jak u nas zachodzi, to na drugiej półkuli, innym również niesie promienie,
wiesz: u nas noc, u innych dzień. Po prostu.
Miłego :))