Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Maria_M

    w ogrodzie warzywnym

    Nie lubię tej formy wypowiedzi, ale oceniając obiektywnie - udane haiku.
  2. Witaj! Waldemarze, z tego co zauważyłam, rzadko dajesz polubienia, tym bardziej je cenię, dziękuję za niedzielną wizytę i miłe słowa, spokojnej niedzieli życzę :)
  3. codzienność pisze na mej drodze wciąż nowe kroki i kolory najbardziej lubię fioletowy a zapach ciszy - to piżmowy magnolię znajdziesz w moich oczach w źrenicy płatków błysk wiosenny a włosy lubię rozpuszczone wtedy falami jasno płoną niekiedy spinam w warkocz lata lub jesień targa i rozwiewa a zimny styczeń schładza błękit lubię na śnieg się szary gniewać dzisiaj gdy wstałam była środa kolejny dzień piątej podróży za oknem lipiec chłodem powiał zieloną suknię szybko włożę moja codzienność to kolory ciepłe uczucia rodzą stale życie czerwienią pisze w gestach że jestem, idę wciąż wytrwale lipiec 2018r.
  4. Wolę Twoje limeryki.
  5. „potrzebujemu siebie” czyli autobus zwany pożądaniem. :))
  6. Dziękuję za czytanie, miło Cię gościć :)
  7. Dziękuję :)
  8. Dobrze mieć takie wspomnienia :)
  9. Dobre, a nawet b. dobre. I teraz zastanawiam się czy lubię ten wyraz :)))))
  10. Natalia wybacz, że taka jestem drobiazgowa, ale dlaczego jeżeli Ty zwiedzasz miasto jeżdżąc w taksówkach, to oni przebierają, mijają, a nie Ty? A tak ogólnie, to uważam źe jesteś dobrą obserwatorką, pozdrawiam :)
  11. Tak, to mnie drażni, albo należy po nicniemówieniu wstawić przecinek, wtedy byłoby jasne, kto, co robi. To tyle ode mnie :))
  12. Za Czarkiem, tak, ten wiersz sprawia niedosyt, podchodzę do niego już trzeci raz. Za pierwszym razem: uderzył mnie chaos myśli PL- go za drugim razem:ciemna strona zwątpienia, dzisiaj już wiem, co mnie zmyliło, zaraz to wskażę na wierszu.
  13. Dla mnie wszystko pasuje, udane miraże, ciekawy pomysł na wiersz, podobasię :)))
  14. Kim jest podmiot liryczny? Ciekawy pomysł na wiersz.
  15. Toż przecież nie jestem Dawidem. Czekam. Przeczytam.
  16. Miałam na myśli raczej przeobrażenia umysłowe i wszystko z tym związane :)
  17. Szanuję Twoje zdanie i Twoją stanowisko, kwestia wiary, to sprawa bardzo indywidualna, powiem - intymna. Powyższe słowa napisałam, majac 15 lat, kawałek czasu upłynęło, a czas robi swoje. Dziekuję, że byłeś i czytałeś. Pozdrawiam :)
  18. Bardzo osobiste, szczere wyznanie o zagubienie i Ona z igłą i nitką, czy uda się zacerować rozterki, zagubienie? Oby. Powodzenia :)
  19. Gdzie Ty jesteś Panie mój, wyobraźnię mą kreujesz niewyraźnie, lecz bojaźnie przenikliwie. Jesteś mi opoką życia, drogą prostą mnie prowadzisz, czuwasz ciągle, czuwasz trwale nieskończenie. Chcę Cię poznać, chcę Cię ujrzeć, z głębi serca mocną wolą Panie mój do Ciebie wołam, Ciebie wzywam.
  20. Jakbyś odpowiedział tytułem mojego wcześniejszego wiersza :) Tak, dokładnie.
  21. Podmiotem lirycznym w wierszu jest po prostu śmierć, dobra, łagodna śmierć, która mówi: napewno kiedyś przyjdę, lecz nie trać czasu na czekanie, żyj, smakuj źycie, dopóki jest ci dane.
  22. Zachwyt nad biustem? No tak, ale to zachwyt numer dwa, ponieważ numer jeden, to biust= życie- pokarm, niemowlę,
  23. Dziękuję za wyjaśnienie. W takim razie nie warto czytać Twoich wierszy, bo piszesz sam dla siebie, żyjesz we własnym wewnętrznym niepojętym dla innych świecie i właśnie ten świat opisujesz. Piszesz, że trzeba posiadać wyobraźnię, ale żadna wyobraźnia nie jest w stanie wyobrazić sobie, co Ty sobie wyobrażasz, myślisz, przetwarzasz w głowie. Określenie wymiar piekielny poza piekłem - co to jest? Co to za bzdury? Kogo to ochodzi? Przecież to są Twoje fanaberie, nie mające podstaw ani w naukach kościoła, ani w filozofii, ani w naukach humanistów! Zadałam pytanie: o czym jest ten wiersz, ponieważ w pierwszym odczuciu przyszła mi na myśl trauma podmiotu lirycznego z dzieciństwa, gdzie ojciec - pijak, nałogowy alkoholik, wraca do domu, a wszyscy pod stół uciekają. Ten smok rozjuszony, kościsty przyjaciel tworzy świat rodzinie gorszy niż Bastlia. Myliłam się, @W.M.Gordon napisał o Twoim wierszu: „wiersz, który jest odmętem w niedorzecznym wymiarze” podpisuję się pod jego stwierdzeniem
  24. Dzięki Luule za ? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...