-
Postów
7 981 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
126
Treść opublikowana przez Maria_M
-
Sens ostatniej zwrotki zgrzyta mi brakiem sensu, bo skoro to wszystko, o czym piszesz wcześniej, zostało dokonane, wydarte z ziemi surowej materii (wyraźnie podajesz czas przeszły dokonany) to ostatnia zwrotka robi mi zamieszanie w mózgu i gmatwa odbiór wiersza jako spójnej całości. Pomyśl jeszcze o zakończeniu, bo ogólnie mówiąc ciekawy, fajny temat poruszasz. :))
-
Dobre skojarzenie, a dlaczegoż by nie? Odnośnie „naginania” teraz użyłam czasownika „ nagiął” , wcześnięj był „wygiął” i myślę sobie, że nie wskazują one na trwały skutek czynności, mimo że niektóre drzewa mogły na skutek nagięcia się złamać, natomiast to jest burza, nie trwa wiecznie, tylko jest przejściowa i odbioraca o tym wie. Gdyby chodziło o nagięcie, wygięcie stali- to skutek nieodwrotny. A mój opis burzy, to jak piszesz tu i teraz, no i drzewa są w dużej mierze plasyczne i podatne na działanie wiatru. Jesteś bardzo spostrzegawcza i dociekliwa, to na Twój plus, to mi się podoba, o to chodzi. Dziękuję pięknie :))
-
Obywatele psychiatryka
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pisałam wczoraj już po 22 :OO i mi umknęlo, dziękuję za wyłapanie, mam jeszcze kilka wątpliwości, muszę pomyśleć. Pozdrawiam :) -
Obywatele psychiatryka
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cieszę się, że się zgadzamy, co do absurdów. Dziękuję za czytanie :)) -
W szpitalu psychiatrycznym świata wciąż poziomami krążą ludzie w czerwonym porsche gość - sarmata znów paraduje pychą w tłumie. Za garść srebrników może chętną wynająć dla swej przyjemności, jest panem chwili i dlatego może pomagać, niszczyć, pościć. Na starej zardzewiałej ławce pachnącej winem i kotami siedzi kobieta w średnim wieku w przyjażni z nędzą i skrętami. Emeryt z groszem ful krajowy oniemiał zadziwiony wzrokiem, udar łagodnie starca pieścił, zajął się tylko jednym bokiem. Kilku czupurnych zawadiaków z negacją siebie, że aż miło roznieśli porsche petardami aż starą ławkę przewróciło. ”Ty stary dziadu ciągnijnoga!” Zarżeli wprost w twarz przerażoną i bez powodu dla zabawy ruszyli w park dokuczać wronom. I tu pytanie drapie głowę, myśli się piętrzą w odpowiedzi jeżeli świat aż tak świruje, to kto dziś w psychiatryku siedzi?
-
mam karuzelę kiedy na ciebie patrzę
Maria_M odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fajna karuzela napędzana procentami :)) -
pejzaż z rozmachem
Maria_M odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ten drugi człowiek,to albo ten sam w lustrze, albo inaczej widzi i czuje. Inaczej być nie może. Pozdrawiam, ładnie napisane :) -
niedoskonałość
Maria_M odpowiedział(a) na Joachim Burbank utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A dla mnie ci Ammonici są w dychę:) -
:))))))))
-
Przewrotność losu (część 2)
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo Ci dziękuję Iwa :))) -
Kotek - propozycja zabawy. Zapraszam
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Chciałam nową zmywarkę, by za mnie zmywała naczynia, a ty się uparłeś, że nie, stoisz i chrząkasz jak świnia. -
Przewrotność losu (część 2)
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Strofy myślami płyną ? -
Przewrotność losu (część 2)
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo jestem wdzięczna :))) -
Nie jest źle, znaczy dla mnie - dobrze- luzem, czyli osobno - to miałam na myśli, no i zrymowało się luzem / burzę, wygiął, nagiął - mała róźnica w znaczeniu. Dziękuję bardzo za dokładną analizę, jeszcze pomyślę nad udoskonaleniem. Pozdrawiam serdecznie :) U mnie niemiłosierny upał.
-
gorączka nieśmiałych spojrzeń
Maria_M odpowiedział(a) na JaKuba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zmysłowo, subtelnie, zgrabnie, spojrzenia bez słów, jest Ok :)) -
w zwierciadle pół litra czystej nie zdołam pół serca prześwietlić zapłonął niechciany pamiętnik w śmietniku parkowych obietnic co powiesz o takim zakończeniu? Ładnie ujęte wypalanie :))
-
Roztocze było jej azylem, ukojeniem od zgiełku miasta, jej śmierć bardzo mnie wzruszyła.
-
Nie tylko nocą smakuje
Maria_M odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo przyjemnie się czytało, ładnie napisane, pozdrawiam :)) -
Szpital psychiatryczny
Maria_M odpowiedział(a) na Iwa-Iwa utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Bardzo mi miło, że lubisz czytać moje wiersze, jak kiedyś wydam tomik, to Ci wyślę :))) -
Niestety, siła natury, nic nie można poradzić. Burze często zostawiaja po sobie ślady. :)))))
-
Miło, że zajrzałaś, jak zauważyłaś często inspiruję się naturą, bardzo dziekuje pozdrawiam:)
-
Szpital psychiatryczny
Maria_M odpowiedział(a) na Iwa-Iwa utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Iwonko, trzymam za Ciebie kciuki i za Twoje pisanie. Pisz, raz lepiej, raz gorzej, ale pisz, nikt nie jest doskonały :)))) -
NIE
-
Kotek - propozycja zabawy. Zapraszam
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Miłość nieszczera warunki stawia, zaciąga szczurem, udaje pawia. -
Kotek - propozycja zabawy. Zapraszam
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Pojechała do Krakowa by tańczyć z lajkonikiem, smog jej oczy zaczarował, hula, lecz z bacowskim trykiem.