Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Arsis

Użytkownicy
  • Postów

    4 857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Arsis

  1. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  2. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  3. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  4. Pędzę przez czas i przestrzeń, zamknięty w łupinie z tytanowego pancerza. Zamrożony. Zeszklony. Rozsadzony kryształkami lodu śnię o zmorze napastującej moje nieruchome ciało… Otwieram drzwi. Przechodzę przez popękane ściany… Mury. Obrośnięte mchem kamienne bryły… Przechodzę przez okna z falującymi firanami, wzburzonymi zasłonami pełnymi jakichś wirów, podwodnych uskoków, kominów hydrotermalnych, wokół których skupiają się wąsate, zeskorupiałe stwory o wielu odnóżach… Przechodzę albo raczej przepływam bez ciała i czucia jak na próbie wniebowzięcia. Albo ciężki jak stutonowy głaz spadam w otchłań wielką jak wszechświat… Jakieś przebłyski o nieznanej naturze. Jakieś zapętlenia materii. Elegie powietrza, które prawie czuję w tej nieczułości doczesnej… I próbuję przywłaszczyć sobie tę cząstkę bytu. Wilgotną zalążnię. To ziarno… I jestem w innej rzeczywistości jakimś innym zdarzeniem, dryfującym ciałem, co przecina trajektorie planet, tarcze galaktyk, obce nieboskłony. Tam, gdzie się coś nieustannie spełnia w szale oczekiwania albo w trwodze pragnienia. Lecz spełnia się, spełniając za późno. Wywołuje zdarzenia z przeszłości. Na jawie? We śnie? I ten błysk otwieranego ręką matki okna. W słońcu. W którymś gorącym dniu lipca… Albo którejś jesieni… Rozedrgane słoje na fornirze szafy, dębowej klepce. Uśmiech matki zniekształcany drgającą smugą powietrza, co ją przecina, otacza i wchłania. Jej dłonie gładzące w donicy kwiaty… Lecz, gdy tylko zamykam oczy, otwieram ― widzę jedynie ― martwe przedmioty z żelaza. Skorodowane. Okryte patyną mosiężne klamki… I słyszę ciszę bezmierną zapomnienia, która jarzy się na krawędzi szklanki stojącej na stole. Gdzieś w głębokich pokładach czasu, jakieś poruszenia. Liście. Drzewa… Wiodąca do ogrodu ścieżka… Gong stojącego zegara, nieustanny jak bicie serca… Boję się głębiej odetchnąć, aby nie zburzyć obrazu i tak trwającego jedynie mgnienie. Zamykam oczy. Otwieram. Cóż widzę? Wydeptane przez lata drewniane schody. Wygładzoną poręcz. Na ganku drzwi otwarte na oścież. Za nimi ― półmrok opuszczenia. Wschody i zachody księżyca. Ćmy jak nagłe westchnienia kołują uparcie wokół płomienia świecy… … talerza, pustej butelki po alkoholu… I wszystko pokryte kurzem. Szarym pyłem cementu… Przesypujące się przez palce porzucone artefakty jakiegoś dawnego życia. Nadziei… Całe flotylle sennych majaków o rozwianych grzywach niewidocznym wymiarem wkraczają w nieistnienie… Jest tak przerażająco zimno. Moje oszronione ciało w wirującej kapsule. Niewidzące już oczy spoglądają w pustkę jedynie resztkami pamięci, skrząc się nikłym blaskiem dalekich gwiazd… Pędząca w kosmicznej zawiei radioaktywnych cząstek, przeżarta na wskroś bryła lodu… (Włodzimierz Zastawniak, 2022-09-18)
  5. @Somalija oczywiście wygasłym wulkanem...
  6. @Somalija Valles Marineris, czyli wielki kanion na Marsie jest ok 10 razy większy niż Kanion Kolorado na ziemi. ma ok 5 tys km długości, ok 200 km szerokości i ok 10 km głębokości w najgłębszym miejscu. Z kolei Olympus Mons jest największym wulkanem w układzie słonecznym. A przecież mars jest o połowę mniejszy od ziemi...
  7. @Somalija na północnym biegunie Saturna sondy Voyager I i II (jeszcze w latach 70.) zarejestrowały dziwny sześciokąt. Potwierdziła go też sonda Cassini w 2017 roku. Okazało się, że to heksagonalna burza, która szaleje już 37 lat. Z kolei na Plutonie sonda New Horizons zarejestrowała podczas przelotu w 2015 roku wielki lodowy obszar (równinę) w kształcie serca...
  8. @SomalijaBetelgeza, być może już eksplodowała, tylko światło tej eksplozji nie dotarło jeszcze do ziemi... a wtedy będziemy mieć dwie pełnie księżyca...
  9. @Somalija oni też są najzwyczajniej w świecie obok siebie, ot, co... @Somalija a tak w ogóle dziękuję za lekcję o towarzystwie.. z drugiej jednak strony, co chcesz od bohaterów z okładki, hę?
  10. @Somalija co to znaczy "mniej więcej"?
  11. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  12. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  13. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  14. @Somalija masz na myśli coś takiego?
  15. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  16. @Somalija towarzystwo? a, co to jest towarzystwo?
  17. @Somalija z Grzesiem się wybierasz w tatry? ja w góry kołymskie w obwodzie magadańskim. z kim? z moją melancholią, śladem stalinowskich łagrów...
  18. @Somalija a alpy, andy, kordyliery, himalaje???
  19. Noc okrywa wierzchołki drzew siną powłoką pochmurnego smutku. Krople skapują z ulicznych latarni, parapetów, łopoczących w porywach wiatru reklamowych szyldów… Zatrzymane w kadrze uśmiechnięte twarze… Wygaszone witryny sklepów, w których snują się jedynie duchy zapomnienia, muskając niewidzialnie kontury przedmiotów… Moje własne w szybach wielokrotne odbicia… Ciemne zakamarki, skrzydlate cienie… Zatarte ślady stóp mojej matki, która za życia przechodziła tędy wiele razy … … wyrastające łodygi ze szczelin zmurszałego, wilgotnego muru… Zacieki. Pajęczyny pęknięć puchną i kurczą się od oddechu, od nadmiaru powietrza… Żółtawe plamy świateł rozpełzłe przy ziemi, wspinające się po ścianach kamienic, po wstrząsanych dreszczem drzewach… Ktoś spogląda na mnie ze smutkiem zacinającego deszczu, skłębionych obłoków. Przepływa nade mną. Mówi przez sen, poruszając obrzmiałymi ustami… Lecz wszystko jest zamknięte i ciche. Pocięte dalekim mrokiem zamglonych cmentarzy. W nocnym barze cztery osoby. Jak w obrazie Edwarda Hoppera. Wpatrzone przed siebie. Kroki u szczytu kamiennych schodów, którymi idę, są jedynie epizodem jesieni… Wspinam się. Ściskam żelazną, zimną poręcz… Plączą mi się wspomnienia, epoki i lata, jak te byty o zatartych już rysach twarzy… Wiatr łopocze ogromnymi skrzydłami. Wznosi się i opada w sinej politurze nieba. Szeleści w głębokiej rozpadlinie mroku… (Włodzimierz Zastawniak, 2022-09-14)
  20. @Somalija w tatry, powiadasz?
  21. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  22. @Somalija tak jest! rozkaz, pani major! przepraszam, pułkownik!...eeee, generał??
  23. @Somalija gratuluję i trzaskam, salutując, obcasami!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...