Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Arsis

Użytkownicy
  • Postów

    4 987
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Arsis

  1. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  2. @Dag cześć, dag...
  3. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  4. @Somalija no dobrze... nie sprzeczam się z tobą w takim razie...
  5. @Somalija daj spokój, przecież nie będziesz pić samej wody, bez przesady...
  6. @Somalija aaah, to zmienia postać rzeczy, przepraszam...
  7. @Somalija przepraszam, w balerinach? to tańczysz ww balecie? masz, pij, leję w kufel grzane... rozgrzeje na cacy...
  8. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  9. @Somalija 1 kwietnia? ano tak, faktycznie, i ta dzisiejsza zima to taki primaaprilisowy żarcik kwietniowy...
  10. Cykl: Albumy muzyczne *** Teksty z cyklu „Albumy muzyczne”, nie są przekładami. Są one jedynie luźno związane z oryginalnymi tekstami utworów, zawartymi na prezentowanych przeze mnie albumach muzycznych. Zarówno sama muzyka jak i treść utworów śpiewanych są dla mnie niejako pretekstem i inspiracją do przedstawienia swoistego konceptu fantastycznego. *** Pierwsze porywy wiatru. Na horyzoncie mrok nadciągającej burzy. Zamykam oczy… … widzę jasną twarz mojego dzieciństwa, która uśmiecha się do mnie z dalekiej przeszłości. Plączą mi się myśli, rozmazują obrazy… … kroczą przede mną widma milczących przechodniów, obsypanych teraz piaskiem czasu. … codziennie ich mijałem ― w drodze do szkoły… Wyłaniają się z niczego, by zniknąć w mżących czarno-białych pikselach… … wychodzą następne i giną, tworzą się nowe… Szukam w tym tłumie ciebie, twojego wizerunku, lecz ― nie widzę… … nie rozpoznaję. Jewgienijo… … wszystko mi się miesza… (Otwieram oczy) Nic. Naciera na mnie straszliwa pustka pokoju… Na krawędzi porcelanowej filiżanki (z której piłaś kawę o poranku) ostrzy się teraz refleks zachodzącego słońca… Spoglądasz ze zdjęcia, mając za sobą przymgloną nierzeczywistość. Uśmiechasz się (ledwie zauważalnie) ― jak na portrecie Leonarda. Jewgienijo… (Zamykam oczy) Stoimy na wprost siebie. Ja, w teraźniejszości. Ty, w otchłani przeszłego czasu. … pomiędzy nami ― ogrom przestrzeni ― stężałej w bezruchu… (Otwieram…) Zygzak błyskawicy przecina niebo. Oślepia mnie. Rani. Pierwsze krople deszczu… Na szybie okna… … na mojej twarzy… (Włodzimierz Zastawniak, 2019-10-16) *** A Storm Is Coming – jest to trzeci solowy album muzyczny (studyjny) norweskiego gitarzysty (współzałożyciela i lidera art-rockowej grupy Airbag), Bjørna Riisa. Album został wydany w 2019 roku.
  11. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  12. @Somalija mężczyzna? gdzie?
  13. @Somalija obiecuję, że już więcej nie będę...
  14. @Somalija cześć, aga... zimno jakoś dziś i śniegowo, w związku z tym...
  15. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  16. @Somalija przywitanio-pożegnanie... wychodzę właśnie do roboty, kiedy wrócę, nie wiem...
  17. @Somalija cześć, aga...
  18. @Somalija nie zapomniałaś mojego imienia...
  19. @Somalija
  20. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  21. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  22. Arsis

    Ambientalnie

  23. Przestrzeń otwiera się, zamyka… Coś nieustannie błyska w mrocznych, zakurzonych zakamarkach pokoju… Stroboskopowe światło radioaktywnych cząstek… … zanurzam się w piskliwym szumie rozgrzanej gorączką rzece krwi… Ktoś umarł i zmartwychwstał… Sprzecza się ze śmiercią pełną melancholii, smutku… … wygłasza coś oskarżycielskim tonem, urywa wątek… … zaczyna od nowa… Wygraża na próżno palcem… … Jest. Nie ma. … znowu jest… Sine ciało mojej matki, przesiąknięte chłodem i obojętnością, pogodzone z końcem istnienia… Zamknięte oczy, opadowe plamy… Nic… … Zaciskam powieki. Otwieram… Puste łózko… … zaciskam znowu… Otwieram… Jest. Sine, lodowate… … coś usiłuje przekazać, poprzez obrzmiałość kamiennych ust, coś, czego najwyraźniej zapomniało za życia… … Szarość dnia spopiela resztki nocy… Za oknem ulica, kocie łby… Wiatr roztrąca uschnięte liście… Lekko przechylony Plymouth Cranbrook Club Coupe z 1953 roku z grubymi wargami zardzewiałych zderzaków, opiera się o krawężnik sflaczałymi od dawna kołami… … wytłuczone oczy reflektorów … W ogóle wszystko tutaj umarło i przepadło w pomroce szalejącego czasu… Czołgam się, tężeję ― i znowu pełznę do ciebie ― donikąd… … na wprost, po skosie, aby się zwinąć ― w rozedrgany kłębek… Ktoś wyciąga dłoń… ― Nie, to rzeźbiona noga fotela, wyszczerbiona, pościerana i martwa… Wiatr kołysze drzewami, szeleści liśćmi… Noc, to? A przecież ― dopiero ― był dzień… Miałem coś zrobić, lecz ― zapomniałem, co… W lustrze trema ― niewyraźna postać… … metamorfoza kształtu… (Włodzimierz Zastawniak, 2022-03-28)
  24. @Somalija ja tam się nie znam, aga, mówię, co widzę...
  25. Arsis

    Bluesowisko

×
×
  • Dodaj nową pozycję...