Cześć Don_Kebabo.
Tabula rasa - to mi przyszło do głowy w zwiazku z powyzszym.
Nie lubię obgryzania pazurów, ale może nie podrapie, choć pożreć może, tytuł niesamowity to
oraz:
terytorium - trza pilnować, np. znaczyć, ale już w sensie terrarium - inaczej brzmi. Ono jest dośc bezpieczne, jeno więzieniem, choć więzień mie wie, ze jest więźniem.
J.
O!. Kobro. Wróciłaś? Zaszczyt - naprawdę tak myślę, boś dobra poetka, tak, tak POETKA.
Dziękuję, postaram się pisać, ale sama wiesz, jak to jest. Faza przychodzi, włada Twoim umysłem i nagle... znika.
Pozdrawiam niedzielnie.
Ja nie umiem tak pisać, nie znam zasad, Ty i jeszcze parę osób śmiga, że hej. To, co napisałam powyżej, z wielkim trudem uczyniłam.
Ale fajna zabawa, tylko nieraz nie rozumiem, co piszecie. Iwono, dziękiTobie, potrenuję. :)) Dziękuję.
wjolu, to wiersz, który ja kocham. Taka jest dla mnie pustynia i taka pozostanie. Nomadowie też ją kochają, umierają za nią, nigdy jej nie poskromili, ale ona ich też nie poskromiła i nie poskromi. Tyle, co mogę rzec.
Dla mnie bajki i baśnie są jak najbardziej prawdziwe. Są czymś pierwotnym, są archetypem, są przestrogą i zawsze będą. Każdy wiersz, kazde opowiadanie jest wg mnie bajką, baśnią - no tu juz trzeba rozróżnić gatunki literackie, ale nie będe tego rozstrząsać teraz. Wiemy o co chodzi.