Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. Historia prawdziwa , a warsztat cały czas modernizuję. dziękuje i pozdrawiam
  2. Sztuka ulicy. Rudzielec Filip Petita ale czy dla ludzi. Na pewno nie dla tych statystycznych. pozdrawiam
  3. Dziękuje . Ale niestety chyba prawdziwe. pozdrawiam
  4. A dlaczego nie Ty. Dlaczego właśnie ja Tą drogą idę sam I zamazany cel Ciągle przed sobą mam Spotykam twardy mur Codziennie burzę go I coraz więcej chmur I rośnie we mnie złość pozdrawiam
  5. kiedy miałem lat szesnaście bardzo prosty był mój świat wszystko wokół zawsze jasne w duszy często szalał wiatr było piwo i dziewczyna i przede mną wiele lat co w tym wieku ogranicza nie widziałem żadnych krat kiedy miałem lat dwadzieścia pierwszy problem zrodził się bez kariery nie ma szczęścia pomyślałem, czemu nie studia skończyć, życie zmienić inżynierem warto być dyplom, kiedy jest w kieszeni to podobno łatwiej żyć no i wtedy ją spotkałem kobiecości cudny kwiat całym sercem pokochałem trafił mnie miłości grad obiecała, wciąż pamiętam ślub nie zrobi żadnych zmian wolność twoja to rzecz święta będziesz decydował sam dziś mój świat już nie jest prosty dwójka dzieci ona też zapomniałem o wolności łańcuchowy ze mnie pies czasem trochę głośniej szczekam czemu smycz za krótką mam jej riposta zawsze jedna sam żeś głupcze tego chciał
  6. Mężczyźni są przewidywalni, przynajmniej ci statystyczni. A to przecież o takich. pozdrawiam
  7. Mobbing. Ale dziękuję Taki twórczy jest całkiem miły. pozdrawiam
  8. Dziękuje Alu, ale to do końca nie jest tak. Nie jest to przyzwyczajenie tylko tradycyjnie sobie ułatwiam. W tym przypadku dostałem od przyjaciela filmik i opisałem go jak najprościej Potrafię pewnie też inaczej (przynajmniej spróbuję). pozdrawiam i dziękuję(naprawdę )
  9. Ja niestety walczę dalej. Założyłem drużynę, wybrali mnie kapitanem i od kilku lat walczymy w III lidze, jako jedna z niewielu w Polsce wiejskich drużyn brydżowych. Za tydzień I zjazd sobota, niedziela gram od rana do wieczora , a potem jeszcze próbuję sklecić jakiś wiersz z opłakanym skutkiem. Pozdrawiam
  10. Dzięki Waldemarze. Taki miałem zamiar. pozdrawiam
  11. To chyba dobrze, że śpi. Masz czas na poezję. Jakby nie spała, taka piękna to wiersze byłyby Ci w głowie. pozdrawiam
  12. Dziękuję Andrzeju. Całkiem sympatyczny mobbing. A z tą wyobraźnia to mnie powaliłeś. 10 lat temu chodziłem na lekcje brydża sportowego do arcymistrza Leszka Wesołowskiego. Po kilku spotkaniach powiedział mi, że może być ze mnie niezły brydżysta, albo poeta, bo mam wyobraźnię ( wtedy jakby ktoś mi powiedział że będą pisał wiersze to bym go wyśmiał). Niestety zarzucił mi bylejakość i to że nie patrzę jak grają mistrzowie. Diagnoza taka jak Twoja, chociaż inna branża ale wyobraźnia też najważniejsza. Pozdrawiam, dziękuję , pokutę dzisiaj odprawię.
  13. Uśmiechnij się. Jutro będzie lepiej. pozdrawiam
  14. Dziękuję. Muza dla Ciebie. pozdrawiam.
  15. Dziękuję Marcinie. Chciałem napisać szybki wiersz i poszedłem na łatwiznę. Muszę popracować nad moją silną wolą. Pozdrawiam
  16. Dziękuję. Prosty temat i proste rymy. pozdrawiam
  17. Za przeczytanie i komentarz dziękuję, ale wczoraj w nocy przeczytałem bardzo ciekawy wiersz Twojego autorstwa. Rano zniknął. Czy mi się śniło?
  18. Doczytałem do końca wiersz, a resztę wytrwale czytam. pozdrawiam
  19. Żona wczoraj wyjechała powiedziała cicho mi tylko nie pij mój kochany bo alkohol szkodzi ci co ta głupi wygaduje przecież silną wolę mam wódki nigdy nie lubiłem i nie piję raczej sam spaceruję ja po mieści z alkoholem mijam sklep na witrynę nie spoglądam no, bo silna wola jest ale co tam mogę spojrzeć przecież twardziel jestem też słowo dałem mojej żonie wszyscy kupią, a ja nie w końcu w sklepie się znalazłem patrzę, co tam dzieje się mam pieniądze oraz wolę która ostro mówi nie ale będę twardy facet kupię flaszkę albo dwie i na stole je postawię a sam nie napiję się żona wróci już za tydzień flaszki pełne znajdzie i powie mąż mój to jest twardziel no i drinka zrobi mi w domu jednak zmieniam zdanie przecież teraz lato jest ciepła wódka toż to zbrodnia do lodówki schowam je super jest jak żony nie ma cisza spokój wkoło też na fotelu mogę siedzieć być na fejsie ile chcę jednak myślę o butelkach czy im nie za zimno tam na Syberii to szkło pęka a lodówka z Rosji mam przecież jestem twardy facet zajebisty ze mnie men żeby to potwierdzić dzisiaj przeprowadzę prosty test oszronioną na stół stawiam i kieliszek duży też menisk szybko jest wypukły silna wola we mnie jest siedzę patrzę na kieliszek mogę dumny z siebie być żadna siła mnie nie zmusi żebym zaczął teraz pić ale przecież też od życia dla mnie coś należy się więc wypiję za mą wolę która bardzo silna jest
  20. Dzięki Waldku. Chciałem poeksperymentować, ale najwyraźniej nie wyszło pozdrawiam
  21. Brzmi to trochę jak wyznanie bliskiej osoby (może żony) polityk, który przeniósł się do Krainy Wiecznych Łowów. Może się mylę ale wygląda to bardzo autentycznie. pozdrawiam
  22. Dziękuję. Wiele tu jeszcze do poprawy masz rację. Wrzucę w folder do poprawy i za parę lat może coś z tego wyjdzie. pozdrawiam
  23. Dziękuję za uwagi. Wiem szału nie ma. Taki eksperyment. Kiedyś coś podobnego skleiłem i wyszło całkiem O.K. https://tujon.bandcamp.com/track/nie-przejmuj-si teraz chyba odpuszczę i dam sobie spokój z eksperymentami ( przynajmniej na razie). Pozdrawiam
  24. Powinno być cieszy, ale znów za szybko. Smutny nastrój. Chciałem coś satyrycznego, ale ostatnio pióro mnie nie słucha i wyszło inaczej. A co do pory roku. Cóż "jesień idzie, nie ma na to rady". pozdrawiam ze słonecznego Pomorza.
  25. Dlaczego świat jest taki Dlaczego nie jest inny Dlaczego jak się rodzisz Od razu jesteś winny Dlaczego cie obciąża Historia twoich przodków Dlaczego każdy ma już Ten grzech pierworodny To wszystko przez Adama i Ewę. Nudziło im się w raju i sięgnęli po jabłko prawdy. Po co im to było? pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...