Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Jest mi niezmiernie miło czytać takie słowa. Serdecznie dziękuję i równie serdecznie pozdrawiam :)
  2. @Gregorio Artifilio Pięknie dziękuję za przyznanie Grand Prix ? Ślę ukłony ?
  3. Haha, tylko te diablęta i CZAROwnica szczęściem nie takie straszne ?
  4. Przyjmuję ciepło. I lubię tęczę. Zawsze lubiłem, a teraz nawet w dwójnasób na przekór pewnym draniom, drabom i ćwierć inteligentnom ;)
  5. Obudzić się już z tego nie idzie. Prędzej w drugą stronę. Sam nie wiem kiedy się tak porobiło. Żył sobie człowiek swoim życiem. Robił niemal co i kiedy chciał, a teraz... Czasem nawet w toalecie bywa 1+1+2+kot. Paranoja jakaś ? Dzięki za wizytę w moim domu w klasyczny weekendowy poranek. Odściskuję równie serdecznie :)))
  6. @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju :)
  7. Do tego romansik z nacjonalistami i klerem, a długie lata siania spustoszenia w niemal każdej z możliwych dziedzin oraz, a może przede wszystkim głowach Polaków zapewnione. Tylko kto to późnej posprząta? Przyjdzie walec i wyrówna...
  8. Dokładnie. Autor się stara nie wyjść z siebie , stanąć obok, a potem pokazać plecy :) Dziękuję
  9. Czytam, czytam, a po głowie mi jakieś waty cukrowe chodzą :))) Apetycznie tak jakoś to napisałaś ;)
  10. Bardzo, bardzo mi się widzi Twój wiersz. I chyba pierwszy raz czytam Cię w takiej rytmiczno-rymicznej odsłonie :)
  11. :) Nie pogubiłem, a zastosowałem rym niedokładny jak w przypadku 'z kołdry fal - lawina' w wierszu niesylabicznym Swoją drogą to zapewne ta niesylabiczność, u niektórych wywołuje wrażenie nierówności :D
  12. Dziękuję za wizytę Maryś. Przyznaję się jednak, że nie rozumiem Twego komentarza :))
  13. Raczej może 'kosztując coś czego jeść nie muszę' :)
  14. Zdaję, zdaję. Jak również z tego, że po jakimś czasie i mi zaczęłoby tego brakować :)
  15. Bardzo trafnie to ujęłaś. Może nie tyle co bym się kulił w sobie, ale uciekł do lasu, albo gdzieś na łąkę, by odzyskać spokój. Niestety nie zawsze mogę, a raczej nie mogę właśnie. Uciekam więc w świat wierszy, choć troszkę. Co do równości to pewnie byłoby równiej gdybym trzymał się konwencji wiersza sylabotonicznego, ale się jej tym razem trzymać nie chciałem :) Dziękuję za chwile poświęcone czytaniu i zostawieniu komentarza. Pozdrawiam również
  16. @Silver, @Natuskaa Serdeczne podziękowania za czytanie i serca ??
  17. Dziękuję Nata. Masz rację - wyjść/uciec chce się nieraz, ale ten galimatias to mój świat i choć daje mi popalić to przecież na dłuższą metę tęskniłbym do moich diabląt (tak, tak dwóch) i Wenus nieraz siejących totalny chaos w moich myślach. Porównanie Marcina mega trafne. I masz rację pisząc, że to dramat. Po prawdzie Adaś Miauczyński jest tu bohaterem dramatycznym, a i ja nieraz mam wrażenie, że to wszystko to czysta tragikomedia ;) Uściski!!
  18. Ta opcja sprawdza się jedynie w przypadkach gdy dopadnie mnie jakieś straszliwe przeziębienie i złożony takowym niemal nie opuszczam sypialni. W przeciwnym razie nie ma zlituj. A piszę w moim ukochanym Międzyczasie. Normalnie jeśli się kiedyś wydam to pierwszą książkę nazwę Międzyczasy. Niesamowite miejsce. Mówię Ci ;)
  19. Bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Tych brunatnych kwiatków niestety przybywa i to za przyzwoleniem Lepszego Sortu. Cała ta sytuacja jest przerażająca i cholernie bolesna, choć paradoksalnie czyni emigrację znośniejszą.... Pozdrawiam serdecznie szeset ;)
  20. Dziękuję za pozdrowienia. Ja na ogół śpię dobrze, ale krótko :)
  21. Znam ten stan, znam zbyt dobrze...
  22. A serducho wyświetla mi się przydzielone of Ciebie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...