Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2025 w Odpowiedzi

  1. skórę miała utkaną z jedwabiu i promieni słońca włosy mieniące jak złoty brokat gdy kształtami wabiła ocean do pieszczoty krągłego ciała nie umiał odmówić falami uderzał o pośladki rozpalał i chłodził oddała mu się cała nim odeszła wrzuciła pierścionek z cytrynem w czeluść ciemnej wody jakby bez tego mógł o niej zapomnieć wymazać z pamięci tak rozpętał się sztorm wściekły ocean ciskał statkami taranował falochrony nie przestając jej szukać patrzyła na niego z góry migocąc śmiechem z jego głupoty cały czas była obok
    9 punktów
  2. jeszcze daleko do nagich myśli jeszcze nas kuszą ozdoby świata przymierzając kolejną nie unikniemy tanich spojrzeń
    8 punktów
  3. Jak tam jest po twojej stronie domu? tam gdzie listy żadne nie dochodzą miedzy nami ściany coraz grubsze po dwóch stronach dwoje nas odgrodzą Jak tam jest po twojej stronie domu ? Czy za oknem jest ta sama pora? Ile razy tam do mnie nie dzwonisz? Ile minut tam mija od wczoraj? Jak tam jest po twojej stronie domu? Tam gdzie okna zasłonięte szczelnie w swojej ciszy leżysz zawieszony tak daleko i tak beznadziejnie Jak tam jest po twojej stronie domu ? Jak tam jest? Czy też tak długo trwa minuta? Czy ta sama nas dzieli odległość Stąd do tamtąd i stamtąd do tutaj? Stąd do tamtąd i stamtąd do tutaj?
    4 punkty
  4. kto malował myśli moje kto kolory im dodawał wczoraj były szaro złote dzisiaj tęcza je oplata kto dopisał snom melodię kto zaśpiewał marzeń refren już nie brzęczy smutek w głowie noc wciąż woła jeszcze jeszcze dzień się zmienił jakby inny uśmiech zalśnił mu na twarzy czas się zrobił jakiś dziwny już bez brody odmłodniały graj muzyko moich zmysłów śpiewaj serce na przystanku w autobusie sobie zanuć pieśń nadziei o poranku
    4 punkty
  5. otwarte okno wiatr porusza zasłonką ubarwiając sny
    3 punkty
  6. Ty wiesz, kogo poznałam ostatnio na Tinderze? Siebie.
    3 punkty
  7. od trzech miesięcy płaczę przemysł chusteczkowy nie nadąża z produkcją łzy zalały już aglomerację śląską z przyległymi miejscowościami wszystko dlatego że nie dostałem awokado moje życie ma tyle sensu co miłość Polaków do piłki nożnej uczę się medytować siedzenie w zazen jest trudne gdy łódka chybocze się na słonej wodzie a mój mistrz koczkodan zamiast pomóc strzela z łuku
    3 punkty
  8. Gorące myśli ubierasz w słowa, podkreśla klimat subtelny rytm jak metafory dyskretny powab, ozłoci ciepłem jesienny liść. Zostawisz pisząc tycią cząsteczkę, rozterek smutków własnego - ja, przepleciesz wstążką marzeń i westchnień, spakujesz w wersy - by innym dać? Tu cię pogłaszczą, gdzie indziej zganią, Wywołasz burzę w rynsztoku słów, Poezjo moja! Bądźże mi panią - subtelnym szeptem i myślą mów!
    3 punkty
  9. Nie tylko fortepian Chopina czy Wasza katedra,którą odczytuję jako miłość, ale i pewna zbytnio wyidealizowana kobieta,wszyscy sięgnęli bruku... w wysokich szpilkach ta boska Wenus w alabastrowym milczeniu trwała a mnie się zdało oniemiałemu że wkrótce będę leżał na marach jeśli jej serca zdobyć nie zdołam na całe życie na wieczność całą lecz bez jednego odeszła słowa gdy już ulice porozświetlano wprost spod latarni z innym amantem drobiąc nóżkami stuk stuku puku i zostawiając pustę na zawsze bo ten ideał mój sięgnął bruku Pozdrawiam.
    3 punkty
  10. śmiałeś ogniem wpisać się we mnie jak w witraż spoiliśmy ciała i myśli w taflę szkła poprzebijani strużkami ołowiu zeszliśmy do grzesznych piwnic i wchłanialiśmy w siebie ciemność cierpkość i lepkość pajęczyn chłodną stęchliznę wilgotnych katakumb z poniżenia chcieliśmy się wybić aktem strzelistym w niebo cegła po cegle katedra runęła ideał sięgnął bruku
    2 punkty
  11. Mnie okpiono, ja wykpiłam; właśnie tak się odpłaciłam. Mnie wykpiono?
    2 punkty
  12. Mnie okpiono, ja wykpiłam; właśnie tak się odpłaciłam. Mnie wykpiono?
    2 punkty
  13. -Mistrzu, one mnie nie chcą przez mój wygląd nędzny. -Jak którąś oczarujesz, będziesz dla niej piękny.
    2 punkty
  14. po co się tak spieszyć lepiej żyć ciup wolniej chwytać każdą chwile każdą tęcze zaćmienie co jutro nie wiadomo może być delikatne albo mocno zdradliwe tego nikt z nas nie wie
    2 punkty
  15. czy to blues stworzył deszcz kiedyś ściany nie były tak szczelne nawet pamięć ma z nimi problemy w poczekalni przed izolatką czekają dwa bratki i kilka nasion fasoli za parę dni moja kolej potem przystanek na środku jeziora
    2 punkty
  16. Tutaj trzeba by jak nie Ikar wznieść się bardzo wysoko ale nie najwyżej potem opaść nisko, niziutko ale nie najniżej W dodatku dzięki niepowtarzalnej inwencji bliskich i o własnych siłach rąk i nóg zamienionych w skrzydła To rada taka i może nawet dobra i może nawet słuszna i może można wziąć ją za pomocną tylko że peela, który tego sam nie umie choć czasem jeszcze przynajmniej próbuje... Warszawa – Stegny, 02.02.2025r.
    2 punkty
  17. A czasem coś zachwyci: rozejm i śmiech i Bóg objawiony w cudzych oknach Pełna pychy pokora myśli: żebrzą o mannę z nieba Kinowy seans tuż po północy ... Samotności! "Jak mi tu dobrze ..." "Na ile wystarczy?" ... się nie bać?
    2 punkty
  18. Baterie pełne, starczy na dziś, Łóżko - jak kieszeń, chroni od dźwięków. Przewijam w sobie rolki pełne klisz, Mam kontakt z każdym kto jest w zasięgu. Pamięć mam wręcz fotograficzną, Lecz nie pamiętam słownych uniesień... Ledwo poznam głos, tak sobie myśląc, Dawno nikt nie pytał jaki mój pesel. "Dobrze się czujesz? W porządku?" - A skąd! Tylko pytania czy coś można strzelić. Poskładał mnie już sam nie wiem kto, Ale przynajmniej znałem właścicieli... Z pamięci wytnę i wyrzucę to, Co uważałem za życia szkołę. Dopiero stwierdzisz, że robisz błąd, Gdy sobie powiem: Coś źle wcisnąłem...
    2 punkty
  19. Notre Dame Ta samotna lampka wina i ty: diable, raz dotknąć daj ten cudny raj, diable mój znój: pośród cichego błękitu - bieli i czerni i bieli: nago, tańczyłaś, nago swój znój: rozpromieniona - diable, raz dotknąć daj ten cudny raj, diable et au revior - les plus belle... Łukasz Jasiński (grudzień 2021)
    2 punkty
  20. @violetta :)) Dziękuję Violu :) @Domysły Monika Baardzo serdecznie dziękuję :) Miło mi, że wzbudziłam w Tobie takie emocje wierszem :) Pozdrowienia najlepsze :) Deo @Rafael Marius Wprawdzie nie o tym myślałam, gdy pisałam ten wiersz, ale... Tak też go można odebrać :) Dziękuję za inne spojrzenie :) Pozdrowienia serdeczne :) Deo @Łukasz Jasiński :) Dziękuję za czytanie i obecność :) Deo @Nata_Kruk Bardzo dziękuję Nato :) Pozdrawiam również :)) Deo @Jacek_Suchowicz Nieźle :))) Dziękuję bardzo :) Deo @andreas No tak, trochę się poprzestawiało na tym świecie :) Kiedyś to głównie kobiety marzyły o stabilizacji i ciepełku u boku ukochanego, a faceci nie raz nie dwa pragnęli tylko seksu. Teraz role się jakby (w niektórych przypadkach przynajmniej) odwróciły :) Ale w sumie... czy kobietom się to poniekąd nie należy? ;P Dziękuję pięknie za zatrzymanie i wiersz w komentarzu :) Serdeczności :) Deo @Laura Alszer Bardzo mi miło, że lubisz :) Dziękuję pięknie :)))) Deo
    2 punkty
  21. A gdybyś przeszła wtedy tamtą ulicą, to zmieniłby się świat? Spojrzałabyś jasno w moje oczy? Ukradłabyś kilkanaście lat? Mieszkałaś kilka domów obok, wychodziłaś co rano po mleko. Zabierałaś to samo powietrze. Miłość była tak niedaleko. Księżyc odbijał się w Twoich oczach, jak złoty, drogocenny koralik. I ja patrzyłem tak samo w niebo... Gdybyśmy się wtedy spotkali... Przeszedłbym z tobą tamtą ulicą Z szaleństwem skradłbym kilkanaście lat. Spojrzał namiętnie w Twoje oczy... Zmieniłby się cały świat.
    2 punkty
  22. to wyłącznie nasza, intymna kraina, gdzie jesteśmy przenikani całymi salwami światła, lecą przez nas na przestrzał promienie zakończone kropelką i serduszkiem, gdzie swojskość aż wylewa się poza granice przyzwoitości, a romantyzm ścina chmury lotem koszącym. wejdź tu głębiej, proszę. bo każda miejscowość bez ciebie jest jak słoik pełen (sic!) próżni, w dodatku stojący na półce w nigdy niezbudowanym domu na resorach, chałupie miotanej wiecznymi konwulsjami. chwile bez ciebie – to pogrom rekreacyjny, dachowanie DiMorą Natalią, autem, co istnieje jedynie na renderach, a inni, nawet mili ludzie – cynicy witający kwiatami czołgi okupanta albo półgłupi stryjaszkowie opowiadający jedynie puenty kiszkowatych dowcipasów ("...a wtedy Kopernik mówi białogłowie: '- jeśli nie możesz tego – połknij astrolabium!'"). chodź bliżej. naprawiać rozstrojności, zostawiać świetliste tagi na murach, moim podniebieniu, na ekranach akustycznych. niech każda nasza rzecz będzie markowa, wyprodukowana w konsorcjum CDN.
    2 punkty
  23. Przypomniała mi się fraszka Sztaudyngera: Pisarzowi rzecz się wtedy uda, gdy kropka wcześniej się zjawi niż nuda.
    2 punkty
  24. I znów szkła pęknięcie słyszę, Na palcach ile już razy nie zliczę, I znów na rękach krwawię, Potłuczonym szkłem z lustra się bawię. Krew cichutko kapie na podłogę, Czy więc to oznacza mą trwogę? Jednak w inny sposób to definiuję, Dla mnie lekarstwem na smutki i bóle. ~GrimM
    2 punkty
  25. na początku jest wszystkim a co jeśli wszystkim pozostanie
    1 punkt
  26. Lubię Gdy zegar wydłuża dobę, biegam po schodach, by stanąć na półpiętrze. Tutaj kwiaty posyłają mi uśmiech. Nie poznaję wszystkich, ale niektóre podlewam, żeby całkiem nie umarły. Zawsze mnie podkusi, żeby... może biegnę nie tak, jak ktoś chce... myślałam, że można. Może jestem hałaśliwa, a ktoś chce akurat spać. Zostawiam tylko krople słów. Lubię kwiaty, powiem nawet... ciężko bez nich żyć, bez muzyki także. Czas i cisza cyklicznie martwieją. Krzyżówka myśli przyspiesza oddech, ale słowa zanurzone w dźwiękach, podrywają moje ułomne ramiona. styczeń, 2025
    1 punkt
  27. Podeszłe lata otrzymujemy po to, byśmy tak się zapamiętali w wirze otępienia aby o wszystkim zapomnieć, aby ... nie umrzeć Z żalu. Uwielbiam stąpać po bezgwiezdnych alejach. Baleriny marzeń i grunt udeptany przez tych, którzy twardo stąpając po ziemi potykają się o księżyce. Nadal młodzi nawet, jeśli koleiny zmarszczek wyznaczają kierunek. Bez-nadziei Jednym haustem wypijam lodowate limoncello i wszystkie pozostałe halucynacje. Fantazja opornie się starzeje. Muszę wyjechać, muszę zmienić planetarium. Myślom doczepiam srebrny warkocz. Komety. Obracam je w dłoniach: oto przyszła starość i czule zaprasza do siebie. Nie mam wyjścia: posłusznie pakuję cały swój życiorys Do kopertówki. Najwyżej odeśle mnie z powrotem.
    1 punkt
  28. @Łukasz Jasiński urzędnicy indywidualnie nie podchodzą do ludzi, tylko nakładają zarządzenia, ustawy i tego egzekwują.
    1 punkt
  29. @violetta Wiem, a jak mam walczyć z ludźmi, którzy pełnią wysokie stanowiska urzędowe z zespołem Downa, zespołem Aspergera i są niedorozwinięci intelektualnie? Więc? Zgodnie z obowiązującym prawem mają prawo żyć pod opieką rodziny lub formalnego opiekuna, jednak: nie mają żadnego prawa wchodzić do środowiska osób pełnosprawnych - obniżać poziom cielesny, umysłowy i duchowy - takim ludziom jak ja, zresztą: wyżej wymienione choroby posiadają charakter genetyczny - wbrew opinii Ministerstwa Zdrowia, tak przy okazji dodam: zespół Downa został wykreślony z chorób genetycznych, tym samym: nie jest chorobą wrodzoną i zostanie im odebrana dożywotnia renta socjalna - mamusia będzie musiała iść do niewolniczej pracy... Aktualnie panujący system robi to samo - co czarna mafia - kościół, to: tym bardziej - jestem za wprowadzeniem Republiki Narodowej lub Dyktatury Wojskowej, także: uregulowanej prawnie aborcji, kary śmierci i eutanazji. Łukasz Jasiński
    1 punkt
  30. To słabo u Was. Rozmowy o Bogu to właśnie do tej bardzo prywatnej sfery teraz należą. Pewnie od 30 lat, albo i więcej. Zatem nie ma się co dziwić, że cisza, skoro na osobiste tematy nie rozmawiacie. W sumie praca nie do tego służy. W mojej rodzinie to od zawsze temat tabu, mojego zawsze na pewno. A z tego co wiem i wcześniej też. Niemniej jednak ze mną w cztery oczy wszyscy o tym gadali. Znali moje zaangażowania, a każdy człowiek ma potrzeby duchowe.
    1 punkt
  31. Ja tu nie mówię o jakiś zamierzchłych czasach. Wtedy też tak było. To wszystko zależy kto mówi i jak mówi. Moja rodzina jest od pięciu pokoleń ateistyczna. Wyrosłem w takim świecie. Zatem wiem jak z takimi gadać. Generalnie mówimy tylko do tych, którzy mają uszy do słuchania i tylko wtedy gdy jest na to czas. Trudno rozmawiać o takich sprawach ze współpracownikami, których nie znamy. Najpierw relacja potem ewangelizacja.
    1 punkt
  32. @M_arianne Zgodnie z zasadą wzajemności?
    1 punkt
  33. A to zależy gdzie. Ja miałem taką, w której właśnie płacili za mówienie o Bogu. Ale też trafiła mi się inna, gdzie gdy zacząłem nawracać szefa to mnie wyrzucił. Jednak to były moje początki ewangelizacji i robiłem to jeszcze bardzo natrętnie i niezręcznie wręcz nachalnie. Teraz już by mnie na pewno nie wylał. Mam 30 letnie doświadczenie na tym polu. Wszystko trzeba umieć, choć jak ktoś bardzo źle trafi to faktycznie mimo tego może wylecieć. Ja we wszystkich pracach mówiłem o Bogu. Nawet sami mnie zaczepiali i zagadywali szczególnie w tych trudniejszych chwilach ich życia, gdy szukali wsparcia.
    1 punkt
  34. @Deonix_ Nie wiedzieć czemu te damsko-męskie relacje są takie skomplikowane.Pozdrawiam.
    1 punkt
  35. To już wszystko było :)
    1 punkt
  36. @Łukasz Jasiński W życiu niczego nie wykluczam :D
    1 punkt
  37. Wiersz śpiewny, a tak przy okazji: pokocha mnie pani? Jestem uroczy i zdrowo stuknięty... Łukasz Jasiński
    1 punkt
  38. Jakoś skojarzył mi się serial "Co ludzie powiedzą"...Pozdrawiam.
    1 punkt
  39. @Deonix_ Tak, a są jeszcze inne atuty, jak sukces, który dodaje pewności siebie, urok osobisty, no i talent do czarowania:).
    1 punkt
  40. @Łukasz Jasiński a jak to się ma do wiersza tego tu ?
    1 punkt
  41. @Łukasz Jasiński wiersz ciekawy ...romantyk jesteś jednak . Zaprzeczasz wiem
    1 punkt
  42. @FaLcorN Dziękuję 🙂
    1 punkt
  43. stadnina koni malarzowi zginął koń mglisty poranek
    1 punkt
  44. aleja powoli zasypia słowa zostały w domu trudno znaleźć odpowiedź czas stara się zapomnieć wieczór cienie przemykają między myślami oglądam minione obrazy bez grubej kreski i retuszu dla mnie miejsca zabrakło księżyc przygląda się nie zmienia orbity zatrzymuję się nad platanami zapytam jak on spędzi noc 2.2025 andrew
    1 punkt
  45. Takiego szukamy świata, w jaki później wierzymy. Takie wymawiamy warunki... jakich oczekujemy. Trudna to sztuka, zmiany zacząć od myśli... Pozdrawiam :)
    1 punkt
  46. @Rafael Marius Dziękuję Ci za Twoje spojrzenie pełne optymizmu.
    1 punkt
  47. @Wiesław J.K. Miło mi słyszeć, że się podoba Tak, jesteśmy Polakami, dla dobra wielkiej ludzkiej wspólnoty Bo piękno i sens całości jest w różnorodności :) @andrew Tak. Koszulka czy czapeczka nie zmienią ludzkiego serca Ale odpowiednie podejście, i docenienie, buduje to co nam dane Bo Polska jest nam dana @mariusz ziółkowski Piękny utwór Nic dodać... @Nata_Kruk Tak, normalność jest niedoceniana A docenienia warto życzyć @Jacek_Suchowicz Waleczne nastawienie :) Ale czasem nie można inaczej @Rafael Marius Czasami dobrze że temat jest szeroki I jego interpretacje To napędza wolność człowieka @andreas Sztaudynger mistrz Tak, ale żyć pięknie - warto @Domysły Monika Dzięki! Miło mi Was tu wszystkich widzieć. M.
    1 punkt
  48. @emiliapodlaska Mniemałem że kobieta to tylko... cipka, pomyliłem miejsca, bo ONA jest szybka! Pozdrawiam Emilio.
    1 punkt
  49. góry skaliste i piargi kamienie na szaniec miraże czerwona pustynia Marsa jest jak Egida Zeusa albo szarża ułańska pod Samosierrą Kwadryki. Różniczki. Sombrero. czy Janosik czy Zorro na zamku szalony bal! nad głowami lśni Droga Mleczna a parowozów ...mi żal!
    1 punkt
  50. kiedyś był chłop i baba teraz sztuka to nie lada
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...