Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.12.2021 w Odpowiedzi

  1. IV Sylwester rzekł raz do Melanii: Czy dzisiaj w towarzystwie pani, zjeść mogę kolacyjkę małą? Nikt nie wie, co się dalej działo, lecz rano byli niewyspani. V Blondynka to, czy brunetka, do Mietka lgnie każda kobietka. Czemu więc mówią na Miecia, że z niego taki kobieciarz, a nie z kobietki- kokietka? :)
    4 punkty
  2. Przybądź do nas Nowy Roku przywdziej najpiękniejszą z szat przynieść radość szczęście pokój lepszym niech się stanie świat Niechaj z wszystkich krańców ziemi wciąż pokoju płynie pieśń chleb na stole się rumieni każdy człowiek miał co jeść Daj nam miłość Nowy Roku niech przyjaźni rośnie krąg by na każdym życia kroku nie zabrakło ciepła rąk Szczęśliwego Nowego Roku 2022 życzy Wszystkim Państwu joanna53
    4 punkty
  3. Ma pewien problem sędzia z Ochoty - po każdej wziątce, gęstsze wymioty! Tak bowiem brzydzi go to, co widzi i że nie w euro dali, lecz w złotych.
    3 punkty
  4. jakby miał przed śmiercią zdążyć (?) ;) trochę bym jednak wyrównał: Zezowata Zuza z Łomży poderwała chłopca w komży. Kochał, jak przykazał Bóg, chociaż zez go zwalał z nóg, jakby miał przed śmiercią zdążyć.
    3 punkty
  5. Prawdę przedstawiają czyste barwy ?
    2 punkty
  6. zobacz zima już dojrzewa w naszym sadzie obejmuje kruche drzewa w białym walcu jakby chciała wypróbować czy potrafią znieść zawieje i śnieżyce w mroźnym tańcu nim zaśmieje się gałązka jasnym kwieciem nim skowronek zawtóruje jej w zachwycie oglądajmy poprzez szybę oszronioną spektakl który się przeplata z naszym życiem
    2 punkty
  7. punkt początkowy z niego wychodzę do niego wracam niestety praca dzisiaj go nie ma cywilizacja późna kolacja rano od nowa pustka domowa cyfrowa przestrzeń drogie hotele i konferencje azymut jeden więcej wciąż więcej już to pierdolę wracam do domu
    2 punkty
  8. Kiedy wstecz patrzę, mam ich przed oczami. wszyscy są tacy młodzi i nadziei pełni. Jeszcze nie są świadomi, jak chcą życie spędzić, czy im się w nim powiedzie, czy będą orłami, czy na żmudnym krzątaniu swe życie zmitrężą. Każdy wierzy w wygraną, lecz przecież nie mogą wszyscy być zwycięzcami, bo z naturą wrogą, z własnymi słabościami nieliczni zwyciężą. Teraz, po latach wszystko się już wyjaśniło, Niewielu jest spełnionych, inni gorycz czują, ci, co miłości, szczęścia w życiu nie przeżyli, a ich oczy bezbłędnie smutek okazują. Czy od pracy, czy szczęścia to wszystko zależy, może jeszcze od czegoś, bardzo chciałbym wiedzieć. Takie refleksje na koniec roku. Najlepszego Wam życzę. Marek.
    2 punkty
  9. Zgrabnej Teresie ze Zgorzelca zabrakło dla Janusza serca na złość więc jej się w pabie upił zapominając, że gdy pijany -to jest głupi i tak skończyła się abstynencja Moja znajoma z Bełchatowa sucz taka jedna - wściekła krowa wzięła sobie psa ze schroniska by się wyżywać- tłuc go po pysku teraz jest niemowa *powolutku, pomalutku... ... dopiero uczę się pisać limeryki, więc proszę być dla mnie wyrozumiałym ;)
    1 punkt
  10. Mistrzu, jak dla twórczości zdobyć uznanie? Dla znawców ci polecam niejasne przesłanie, dla miłośników - to wszak jaśniejsze od słońca, gdy twoje wiersze będą czytane do końca.
    1 punkt
  11. znów zerwałem tyle dni poleciało do kosza
    1 punkt
  12. Naparu mistrza w Phnom Penhiu karciła pani, że leniuch. Rzekł jej - Po cóż debaty? Seksu kunszt, smak herbaty przy drugim poznasz parzeniu.
    1 punkt
  13. póty wstydliwy walor skrywa póki w dziennika szambie tudzież gazety pomyjach nie zbrzydzi smrodem ów za prawdę
    1 punkt
  14. Dobiega końca rok kolejny Co przyniósł wiele wrażeń nam Nie był on zawsze kolorowy Nie dla każdego miał dobry ton Bo chwile były różne Jedne miłe i szczęśliwe Inne przez los zgryźliwe I jak to bywa w życiu Wszystko kołem się toczy Choć nie zawsze jest urocze Minęła wiosna, lato, jesień I zaczęła się zima Co stary rok zamyka A nowy otwiera Były też z nami święta wszystkie W gronie rodzinnym to oczywiste Przyszło też nam się zmierzyć z pandemią Co zatrzymała czas na chwilę Ale przyjdą jeszcze chwile miłe Jeszcze dwa dni Jeszcze jeden I już rok ten będzie echem Pozostanie wspomnieniem Lecz da nadzieję Ze zostaniemy i każdy kolejny Od nowa przeżywać będziemy
    1 punkt
  15. A TO KAZIMIERZ; Z REI MI ZA KOTA! TOP ANTAŁ. PŁAT NA POT.
    1 punkt
  16. I zakup u Kazi. No i pili, pukano. Co nakupili? Pion.
    1 punkt
  17. KIPIEL; BĄBELKOM ZMOKŁE BĄBLE I PIK. I SUMY, WRÓBEL, POSZUM MUZ. SOPLE BÓR WYMUSI. ŻE TU MA SZAMPANA DANA P. - MA Z SAMU TEŻ.
    1 punkt
  18. MA TAM AGATA LODY DO LATA, GAMA TAM. NO I LUBIANI; CAŁUJ, A Z COVIDU DIV O CZAJU ŁACINA I BULION.
    1 punkt
  19. oj nie paliłbym mostów za Starym w Nowym powrót się czai margaryn pasztetowej codzienność tak szara jak ten prąd co dał w gaz z pustką w garach ale nic to wszak jutro tę pianę Zenek z Huliem ma bić w Zakopanem ;)
    1 punkt
  20. też lubię impresjonistów, problem z prawdą u nich jest taki, że najlepiej ich oglądać "z przymrużeniem oka/oczu" ;))
    1 punkt
  21. Cóż, ja nie lubię ograniczeń, więc myślę że wszystko zależy od "jakości". Widocznie u mnie powyżej jakościowo coś nie styka ;) A czy to publicystyka, polityka lub inne zawijasy, nie ma znaczenia. Taki przykład, niestety nie znam Autora: "Kraj się okrył żałobą i smutkiem - Ksiądz-pedofil odszedł, wieku skutkiem. A gdy stanął przed Bogiem, Rzekł: "Zapytać, czy mogę, Gdzie są tutaj aniołki malutkie".
    1 punkt
  22. @jan_komułzykant Polubił bym od razu, ale dopiero teraz zdobyłem się na niezbędny (moim zdaniem) komentarz: Publicystyka i limeryki chyba nie bardzo się lubią. Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
  23. Zachciało się Tomaszowi z Piły Małżonkę tak w pasie majtki piły Przemyślał to zuchwały Na co te dyrdymały Bez wszystkie problemy ustąpiły
    1 punkt
  24. Miłości jest wszystko jedno gdzie się spotykamy Czasem we śnie wygodnie siadasz na kanapie i śmiejesz się na cały głos Potem znikasz Czasem odwracam się i sprzątam niewidzialny kurz na ramce zdjęcia żebyś nie widział jak płaczę Czasem sadzam Cię na brzegu wiersza i opowiadam teraźniejszy las i krzykliwe żurawie u zarania poranków Wychodzę po Ciebie z Cohenem wtedy milczysz pogodnie a tutaj łagodnieją cztery kąty Układam na grobie serce z kasztanów a Ty żeglujesz do mnie na skorupce orzecha z piórem w miejscu żagla Miłości jest wszystko jedno gdzie się spotykamy (wiersz zainspirowany pytaniem o trzy kropki)
    1 punkt
  25. @anna_rebajn dozobaczenia :)) bardzo ladny wierszyk.
    1 punkt
  26. 1 punkt
  27. Usypuje się stożek kolejnego roku strzelają szampany Znowu się udało podrygują grajkowie drżą z emocji biodra Nie gasną kałuże długo po północy Szum niesie się i hałas grzmią orkiestry nadęte Oto zdarzył się cud Przetoczyła się po świecie jedna tylko sekunda W tym czasie pies podwinął pod siebie ogon i schował się pod stół Dam głowę że pomyślał jak można być tak głupim I
    1 punkt
  28. Dla niej nawet jestem gotów głowę kłaść pod topór kata pod warunkiem, że w tym czasie on obejście swe zamiata. Dla niej mogę skoczyć w przepaść i niechybnie to uczynię gdy ta przepaść będzie mikra czyli w wydrążoną dynię. Dla niej zrzeknę się zaszczytów, których nie mam a mieć mogę stanę się niegrzecznym chłopcem i podstawie komuś nogę. Dla niej, dla tej mej jedynej na Wu - eFie będę ćwiczył a po lekcjach kupię lody z forsą się nie będę liczył. Wiele głupot mogę zrobić nawet to, co mnie ośmieszy jeśli tylko to zdarzenie ją ubawi i ucieszy. Jednak zanim coś uczynię i za czyny swe zapłacę muszę znaleźć tę, dla której jako chłopak głowę stracę.
    1 punkt
  29. @OloBolo Plus bo poprawianie Ciebie to czysta przyjemność. Dajesz pole do popisu:) Pozdrawiam. Fantasta Theo z Amsterdamu nadzieję miał że Astrid da mu ona może by dała ale bardziej kochała wyznawcę Zen z Tadżykistanu
    1 punkt
  30. pośpiech wiewiórki pochowała orzechy zimowy zapas
    1 punkt
  31. Zaplatani w senne marzenie Nawet nie wiemy Kiedy wymknie się na powierzchnię Najważniejsze słowo To nazywa się chyba podświadomość Niewidzialne lejce Które pociąga rączy rumak czasu Czy właśnie tak miało być? Czy w bladym świcie nadziei W ten sposób Powinniśmy brać życie za rękę Niczym małe dziecko By je wieść na zatratę? Wszechmogący zamyślony Nad sprawami Które nie mają końca i początku Odmierza nam Szczęście w naparstku Uczy nas cierpliwości Poprzez Tykanie zegara
    1 punkt
  32. ALE HUK! O, SZAMPANA KANAP MA Z SOKU HELA. ISI KILO SZAMPANA! LENAP MA - Z SOLI KISI. HELA, ŻYWO, DWUNASTA! MAT! SAN U WDOWY? ŻAL, EH.
    1 punkt
  33. oczekuj na Pana, takie szczęście w tym czekaniu:)
    1 punkt
  34. E, INO TU, EZRO, DNA. MOKRO! TOR, KOMANDORZE, UTONIE. OT, ALĘ I CAŁOWAŁ KOMANDOR. URODNA MOKŁA. WOŁA CIĘ LATO.
    1 punkt
  35. @OloBolo W krajach gdzie rządzą kobiety, bycie mężczyzną zupełnie się nie udaje ???. Tylko teściowa z żoną zmierzą takiego wzrokiem, to już powietrze uchodzi... Nie musisz się źle czuć, jesteś usprawiedliwiony ?.
    1 punkt
  36. O, TEN. DOMENA. POKAZANO WIDOKI, A I KOD. IWONA, ZAKOPANE? MODNE TO. ALE I POPIS OSI POPIELA. MAŁA DAJE? JUTA, ROK JEŻOM SALI LAS MOŻEJKO RATUJE. JA DAŁAM.
    1 punkt
  37. E, I WOP DO MET. ELFOWI ZARAZ IWO FLETEM ODPOWIE. KATE, IDOLE? ELFA FLET GRA MELODIE TAK. ONA I SKĄPANA W ŁABIE? ULEPILI, PELU, E, I BAŁWANA. PĄK, SIANO.
    1 punkt
  38. Witam - czemu siebie mam dość - podoba sie przemawia - Pozdr.
    1 punkt
  39. Teoretyk Theo z Amsterdamu miał nadzieję że Astrid da mu ona chętnie by dała gdyby jego kochała wolała jednak Azima z Tadżykistanu
    1 punkt
  40. @Pan Ropuch uśmiechu :) bez nacieków, a jeśli z naciekami to tylko ze szczęścia. Pozdrawiam
    1 punkt
  41. Jan Pisząc w grudniu, 2021 wiersz o Janie, jego długich, sięgających do ramion siwych włosach, aluminiowych, wysłużonych kulach, na których wspierał wątłe ciało. Donośnym i ciepłym głosie, którym się do mnie zwracał za każdym razem, mówiąc mój ty dobrodzieju łaskawy. Jan, odpowiadałem co tam dzisiaj i ciebie dzisiaj słychać, przyjacielu Odkąd, jako bezdomny wraz z całym swoim dobytkiem (materac, fotel, trochę grubych koców, trochę ubrań) zamieszkał we wnęce pod schodami przy ul. Rentownej w Łodzi. Gdzie w dniu 19 grudnia o godzinie 7:30 rano wybuchł pożar i przeczytałem na stronie lokalnej gazety. Zginął bezdomny, koczujący w schowku pod schodami. Jego zwęglone ciało znaleźli strażacy. Nie wiadomo, kim był i ile miał lat. Na mentarzu dla bezdomnych i samotnych przy ul. Zakładowej w Łodzi co roku chowanych jest od 200 do 300 osób. Miasto płaci za pogrzeb średnio trzy i pół tysiąca złotych. W tej kwocie zawiera się m.in. opłata za trumnę, krzyż, tabliczkę nagrobną, plac na cmentarzu, a w razie potrzeby także za posługę osoby duchownej. Kontrakt nie obejmuje jednak zapalenia choćby jednej świecy. Łodź, 28. 12. 2021.
    1 punkt
  42. Jestem tam gdzie ty I całuję śnieg Na twoim ciele Bo jest go tak wiele A słońce oślepia Swym blaskiem
    1 punkt
  43. Właściwie to jestem kontent Odkryłem the doors stachurę Zagrałem przy ognisku Niejeden koncert.. Przeżyłem Londona Tuwima.. Przy których mój świat się zatrzymał A potem pobiegł innym torem Doświadczyłem przyjaźni, miłości aż nadto Byłem ojcem.. do dziadka zabrakło Co jeszcze muszę zrobić Kupić pistolet Zrobić testament I czekać na ból Tak mocny Który przyjdzie wiem na pewno Już dziś nie mogę spać I zalewam wodą chłodną Jamy ustnej ornament Lecz to jeszcze nie ten wlasciwy Choć w ciele niepokornym wywołuje Zamęt A kiedy przyjdzie Tytan o bladej twarzy I rzuci mnie o ścianę Zmienię to życie.. Lecz najpierw Zadanie
    1 punkt
  44. Nie to wcale nie znaczy że urwał się wątek Ktoś jest w sam raz na koniec i ktoś na początek
    1 punkt
  45. Wesołych Świąt! rzekł Prometeusz i bombkę na choince zawiesił struga tachionów wyznacza trasę do Drogi Mlecznej będę się cieszył gdy stopę na Marsie postawię...... gwiazd mrugawica nad zielonym drzewkiem błyszczy i pierwsza gwiazdka do Mikolaja szepcze "kocham świat" dwa neutrina krążą mi w żyłach serce Janosika bije miarowo jak atomowe serce matki czy ja to czy nie ja? odmienne stany świadomości wirują nad mgławicą Andromedy... ma się ku wiośnie! sursum corda!
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...