Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.12.2020 w Odpowiedzi

  1. czy na chwilę zamkną usta i zapomnę siebie a serce znów się zrośnie z ziemią i z niebem próżnia jest spoiwem
    7 punktów
  2. chłód wyludnia ulice legitymując bezdomnych niektórzy zdążą po talerz anonimowej innym ustala tożsamość na miejscu
    6 punktów
  3. bądź jak drzewo i pozwól martwym liściom opadać nie mam zaufania do swojej pamięci kiedy na wargach czuję smak wczorajszej daty ze ścian spadają kalendarze a na progu domu osesek płacze wiatr szepcze nie patrz na niego w bezruchu jak przysłowiowe cielę otwórz drzwi do krainy gryfów strzegących złota legendy kruszą kamienie kawałek po kawałku w nagłych tikach światło wkrada się do oczu
    3 punkty
  4. Bóg się zawstydził i schował oblicze w najbliższym obłoku zbudowanym z grzechów naszych kiedy wulkan wrzącego oddechu nacicha popiołem wtedy dobrze widzę lasy wypalone snami i ten domek malutki który miał być rajem któryż anioł rozkochał rzucił na rozstaje potem odszedł częstując drwinami bo nic się nie stanie nie rozkwitnie strachem pumeks nas przykryje nie zdradzając czemu dla świata pozostajesz jako jedna z wielu a dla mnie ciągle całym światem
    3 punkty
  5. lato rockowo gdy wieczór z upału tak dyszy że oczy nas pieką od ciepła wyciągam dwie dłonie do ciebie pójdziemy dziś razem do piekła tu diabeł nam zerwie odzienia obejmij mnie mocno za szyję siądziemy tu razem pod ścianą i nic nas już tu nie przeżyje oplotę cię dłońmi jak drzewo i ty mnie obejmij za szyję zły czart już nas zaraz zapędzi wprost tam gdzie to życie nie żyje falujesz jak flaga na wietrze napełniam cię szczęściem ustami i to co już w tobie półmieszka na zawsze zostanie tu z nami kaleczysz zębami me wargi rękoma mnie ściskasz za szyję pulsują jak serce umarli i krzyczą że żyje on żyje płaczemy już razem tak bliscy nikt bardziej być razem nie może a to co dziś po nas zostanie pokochaj po kres drogi Boże a to co dziś po nas zostanie pokochaj jak nas srogi Boże
    2 punkty
  6. Pewien człowiek raz zadał mistrzowi pytanie: "Jak znaleźć mam życiowe swoje powołanie? Cóż radzisz?" Mistrz mu na to: "Chcesz swą odkryć drogę? Chętnie w poszukiwaniu tym ci dopomogę: przychodź co dzień przez miesiąc - a będzie wskazany szlak, na który w tym życiu jesteś powołany." Przyszedł zatem nazajutrz - mistrz mu miotłę wręcza: "Zamieć oto podwórzec, umieć także wnętrza." "Jakże to?" "Chcesz rozpoznać przyszłości zamiary? Dalejże, ruszaj z miotłą, omieć wszystkie szpary." Ów mistrza miał w niezmiernie wielkim poważaniu, tedy co dzień przychodził - i już o świtaniu zamiatał co sił w rękach. Jakoż miesiąc minął; więc kiedy wreszcie dzień już ostatni upłynął, przychodzi i tak rzecze: "Oto ukończona praca moja - czy teraz będzie ujawniona droga, ku której zwrócić mam na zawsze kroki?" Mistrz na to: " Czas rozjaśnić twej niewiedzy mroki: Chcesz poznać tajemnicę swego powołania? Oto ona: zrodzonyś jest do z a m i a t a n i a." "Dla Boga, cóż ty prawisz? Mistrzu, czyś szalony?!" Lecz na obliczu mistrza spokój niezmącony. "Człowieku" - tak mu rzecze - "gdybyś wstręt odczuwał do takiej pracy, jużci byś miotłą nie suwał po podłogach, podwórcach - jeno za pas nogi wziąłbyś i uciekł w moje nie wstępując progi. Tyś pokornie zamiatał - nie neguj wyroku." Na te słowa oddalił się człek w wielkim szoku. Morał z tej historyi: potrzeba niestety mieć swój rozum - i zważać na a u t o r y t e t y; bo gdy ci własnej woli i sprytu nie stanie łacno ci oni wmówią twoje p o w o ł a n i e. Częściowo zainspirowany przez @Marek.zak1 (bez urazy :)
    2 punkty
  7. cenię Herberta rozumiem Różewicza bardzo lubię Szymborską śpiewam razem z Osiecką bawię się przy Brzechwie buntuję ze Stachurą zadziwiam się Białoszewskim raduję przy Gałczyńskim tęsknię za Słowackim... lecz kocham tylko Jana Twardowskiego moje poetyckie serce należy do niego
    2 punkty
  8. różne mam oblicza milczę, bo kocham milczę, bo się boję milczę, bo nie akceptuję milczę, bo się niepokoję milczę, bo rozmyślam milczę, bo planuję milczę, bo marzę milczę, bo się zachwycam milczę, bo kontempluję przebieg zdarzeń i oblicze oblicza.
    2 punkty
  9. i będziesz sam mógł opaść jak liść jak piórko jak pył poczujesz radość swobody
    2 punkty
  10. dom nie jest tam skąd jesteś ale tam gdzie powinieneś być wystarczy otworzyć drogę pogodzić się z tym co ją zamknął poszukać w szczelinach umysłu ciągu zdarzeń a potem nadążyć uwagą za kierunkiem na którym spoczywa świat brzmi to przekonywująco
    2 punkty
  11. Zakręceni jestem tobą ty zaś mną nasze ciała zgodne są czas kochania lot motyla jedno lato jedna chwila a nam dane wiele lat może nie może tak ileś jest policzone grzechy na ziemi w niebie sądzone za miłość nie posądzą nas zróbmy to jeszcze raz grzeszmy sobą warty grzech tyle naszego wdech i wdech czy to chemia raczej nieto ta miłość kręci mniektóra nasze twarze maja i ty ty i ja
    2 punkty
  12. parą nie są bardziej wodą i kawą potencjalnie słodką a jednak kwaśną lawą bo choć pociągiem poparzeni to takim nieparowym chyba bo brakiem parowania zniesparzeni bo całe to ciepło tak jakoś szybko stygnie taką sobie są fluktuacją
    2 punkty
  13. Dlaczego nie ma żadnej stałości? Humory miewa nawet przemijanie. Modlitwą obejmujesz cały świat, bardzo mocny to uścisk. Nagła pierwsza w nocy zgarnia cię do snu swoją szuflą... Nici ze zbawiania. Starasz się zbawić świat, a ludzie i tak cię biorą ma auto-reject w telefonie. Kosmiczne kapsuły obojętności. A piszą książki i rodzą dzieci! Siedem miesięcy w drodze na Marsa. Ci dopiero mają gorące serca! I kiedy tam dotrą, niech zostawią notatkę ode mnie, że tu na ziemi nic ciekawego się nie wydarzyło od czasów Kopernika. Tylko miłość i zabijanie. Poza tym - nic. No, może od czasu do czasu jakiś wynalazek. A czy dziś telefony to dobre wiadomości? Takie... nieupolitycznione? Czy żarówka rzeczywiście oświeca "ciemnotę"? Kupuję włóczkę w kolorze cegły i postanawiam zrobić na drutach kombinezon - odziać się we owczą przędzę i rozejrzeć się za wilkiem ... We własnej skórze.
    2 punkty
  14. E i małą Mi zimą łamie. A złamasa ma łza. I oko psu uspokoi. A lody zima nada, bo to, to bada nam Izy dola. Ewom Izy dolarki, mimikra, lody zimowe! I manna PO! Bo? Bo panna Mi.
    1 punkt
  15. co to były za zimy śnieguł i mrozu było po pas wiatr był tak zimny że momentami stawał czas a mimo to byliśmy szczesliwi patrząc na okno na którym zimny malarz malował co chciał co to były za zimy tylko minione wie o tym najlepiej
    1 punkt
  16. Uderzyła oczy miał jasne zbyt jasne a na policzku ślad palców drobnej ręki czy uderzyła cię jakaś kobieta zapytałem nie uderzyła mnie moja wiara moja nadzieja moja miłość
    1 punkt
  17. musi odpocząć od życia na chwilę umrzeć by zrozumieć to co jest trudne a potem powrócić i dalej żyć tak by to życie było pełne życia mocną nicią musi mocno zrozumieć czym różni sie śmierć od życia czy któreś nie jest pustką musi odpocząć to fakt który może zaboleć albo ucieszyć prawdą
    1 punkt
  18. I ma go Rzym i my, z rogami. Imago nagoni minoga nogami.
    1 punkt
  19. Raz młody człowiek, - Mistrzu, powiedzcie mi szczerze czy to w łożnicy ma trwać tylko dwa pacierze? - Nie, znacznie dłużej chłopcze przykładać się trzeba żeby sobie zasłużyć na wejście do nieba. Wg wiki, pacierz to około 25 sekund.
    1 punkt
  20. Gdy Gdy łzy Twoje czasami płyną Scałujowuję szybciutko z nich każdą Aby rozbłysły wieczorną godziną W głębi mej duszy jak gwiazdy Gdy uśmiech na twarzy gości Utrwalam go wtedy na zdjęciu By później pośród nocnej ciemności Dać swym wspomnieniom zajęcie Gdy zamyślenia chwila przychodzi Ja wtedy Ci nie przeszkadzam A wspólnie w myśli ogrodzie Za rękę się razem przechadzam Gdy przychodzi pożądania chwila To chwytam Cię mocno za włosy I miłość z ust Twoich spijam Jak krople namiętnej rozkoszy D.G.
    1 punkt
  21. krew tak zmieniać w wodę toż się tak nie godzi a i niemodnie
    1 punkt
  22. we wszystko nie wierzę kiedy szepczesz i kiedy mówisz przy świadkach nie wierzę kiedy dotykasz jesz oddychasz nie wierzę kiedy idziesz i kiedy oglądasz tym bardziej kiedy płaczesz i we wszystko wierzę
    1 punkt
  23. O, I WOŁAM: OLI KILO MAŁO. WIO!
    1 punkt
  24. @8fun a co? myślałeś że nie skumałem sprośności? wiem że mnie o to nie podejrzewasz ;) na szczęście myśl przewodnia prowadzi na inne tory..... (bo jak otworzysz to - właśnie to, o co mnie podejrzewasz - musi wtedy być choć trochę sprośnie albo..... wzniośle ;) )
    1 punkt
  25. przed T. M przed Tęczowym Mostem stoję a przejść dalej... już nie mogę a ty co mi nie dajesz pić ani jeść zabij w końcu - pozwól przejść cóż ci zrobiłem? kimże jam jest? a moje imię? ty dobrze wiesz... to tylko kot i tylko pies... Barbarze Borzymowskiej
    1 punkt
  26. Fajne, pomysłowe i z humorem:) A do tego niegłupie;) Super
    1 punkt
  27. ... bo tak jest wygodnie, bo tak jest rozsądnie, a może bo słowa nie przynoszą efektu... Pozdrawiam :)
    1 punkt
  28. 1 punkt
  29. To prawda: są różni mistrzowie. Niektórzy wskazują szanse i zagrożenia, ale niektórzy chętnie zaprzęgną zagubionych do roboty na swoim podwórku. :) Pozdrawiam
    1 punkt
  30. OK, dziękuję za wyjaśnienie. :)
    1 punkt
  31. Dlaczego delikatne, miłe i dobre „stworzenia” obrywają ze skóry ?
    1 punkt
  32. TAKĄ ZAPAMIĘTAM miłość piękna chwili czas płoną serca ogień w nas kiedyś zgasną świece dwie nie ma ciebie nie ma mnie milion róż tobie dam serce swoje które mam dla kochania warto żyć jak najdłużej z sobą być zgaśnie jedna druga też mamy siebie zatem bierz to co los daje ci moją miłość mnogość dni one biegną nie pytają spada słonko zabierają czas kochania minie nasz może dziś ostatni raz mocno mocno przytul mnie taką zapamiętam cię
    1 punkt
  33. OBY NIE ZATOCZYŁA można być królem siedząc na tronie ale rządzić jak król mało kto potrafi obronisz swoje królestwo wtedy będziesz wielki bo nie przerosło ciebie do płotu jest twoje reszta należy do świata nie wtrącaj się a nie wyrwą twego ci co wszczynali zostali pogrążeni ponieważ historia lubi koła zataczać oby nie zatoczyła
    1 punkt
  34. taki, życiowy :)
    1 punkt
  35. :) Dzięki Może to kwestia percepcji niuansów słownych. Mnie ambicja kojarzy się źle, z takim nadmiernym wysiłkiem. Zdecydowanie wolę słowo 'aspiracja'. Aspirować do czegoś, być czymś/kimś zainspirowanym. Delikatniejsze, szersze (ambicja kojarzy mi sie też wąsko, punktowo), swobodniejsze, radosniejsze (czy człowiek ambitny jest radosny?...silny tak, to na pewno), bardziej twórcze... etc.etc. :) Mam nadzieję, że jakoś przybliżyłam moje rozumienie :) choć oczywiście mieć zbyt wielkie bądź zbyt wysokie aspiracje to też nie za bardzo... Dzięki za serce mimo niezgadzania :)
    1 punkt
  36. Jak dobrze wyjaśnione to i wątpliwości odchodzą :)
    1 punkt
  37. A ty człowieku, zgaduj co ona chce. A pomyl się to.. Oj szkoda... Pozdrawiam :) Ps. Gdyby można dopisać: Milczę gdy mój partner nie potrafi odgadnąć, o czym milczę — byłaby to kobieta idealna
    1 punkt
  38. @WarszawiAnka Są różni mistrzowie, a ten mój pokazuje różne drogi i pułapki i w żadnym wypadku nie chce uczestniczyć w decydowaniu. Masz rację, było wielu mistrzów, którzy uważali się za przewodników i wymagali ślepego posłuszeństwa. To się zawsze źle kończyło. Pozdrawiam raz jeszcze:). M
    1 punkt
  39. @Marek.zak1 : Dziękuję za Twój głos. :) Co do inspiracji, to wyjaśniam, że zasugerowałam się formą (dialog ucznia z mistrzem). Jednak podczas gdy Twój mistrz jest zawsze mędrcem i przewodnikiem, u mnie pojawia się ostrzeżenie przed ślepym posłuszeństwem. Nie chciałam tu jednak w żaden sposób kwestionować sposobu, w jaki Ty traktujesz postać mistrza - wręcz przeciwnie, bardzo mi się on podoba. :) Jeśli zaś chodzi o pracę, to może rzeczywiście oczekiwanie, że będzie ona zawsze przynosiła satysfakcję jest naiwnością? Dziekuję i pozdrawiam
    1 punkt
  40. @jan_komułzykant a najlepiej, że nie oddaje :) @Annie O, dzięki za serducho. Będę je sobie wysoko cenił :)
    1 punkt
  41. @iwonaroma W temacie, po wygranej bitwie:)
    1 punkt
  42. :D nie powiem, że nie masz racji :) Również pozdrawiam
    1 punkt
  43. 1 punkt
  44. Opadające liście są przeważnie martwe, dopóki żywe drzewa je trzymają i muszą pracować, fotosynteza itp:). Pozdrawiam
    1 punkt
  45. Bardzo fajnie napisane i cieszę się z możliwości (częściowego) zainspirowania. Co do meritum, obawiam się, że lubienie pracy, podobnie jak miłość, jest luksusem i dana nielicznym. A na autorytety istotnie uważać trzeba. Pozdrawiam jak warszawiak warszawiankę:)
    1 punkt
  46. MA TAM - OD UCIECH CHCE - I CUDO MA TAM. O, TANI BURDEL; PLED RUBINA TO. DAŁ ZEBROM... ZMOR BEZŁAD. A TO PAKAMERA - DAREM - A KAPOTA? KAPCIORA; DARO, IC, PAK. O, BA - BARDAK, I KADRA - BABO. O, HALO; BAJZEL, ALE Z JABOLA.
    1 punkt
  47. E, cudo ma... Mamo Duce? Ado, pęcina rabina pali. Lila, pani baranicę poda.
    1 punkt
  48. zamieszkałam w wyrwie, która łączy światy przeszły i przyszły, w środku i bogaty na zewnątrz, z ludźmi, których nie znam prawie ale znam zasady, jestem za nawiasem (albo nawias za mną) nie wiem czy bóg jest czy gdy światła zgasną odetchnąć pomoże ta wyrwa to kokon, dzięki za mieszkanie pomiędzy jest moje, a poza - zostanie.
    1 punkt
  49. nikt nie ma racji a wszyscy mądrzy
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...