Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.05.2017 w Odpowiedzi
-
Jakie smutne masz oczy i takie zmęczone. Palce chłodne , ściśnięte niby sieć splecione, twarz bólem naznaczona, stygmatem cierpienia i łzą na Twym policzku, co wszystko odmienia, czyniąc, że kolorami lata ubarwiony świat poszarzał jesienną opończą stłumiony. Jakże smutne Twe oczy i takie kochane. Uśmiechnij się, tak proszę... Patrz, znów będzie ranek, chmury precz przegonię, z gwiazd słońce ulepię. Uśmiechnij się kochanie, jutro będzie lepiej!2 punkty
-
Dzieli nas ćwierćwiecze Fizycznie Jednak nasze dusze Są rówieśniczkami Odkryłam to po raz pierwszy Gdy usłyszałam Twoją grę Tak jakby w sali był tylko Fortepian i Ty A nie cała klasa Oniemiała z zachwytu Odkryłam to po raz drugi Gdy spytałam o Twoją Definicję szczęścia A Ty naszkicowałeś siebie Wśród własnoręcznie Ożywionej martwej natury Z białą flagą w ramionach Prawie nie rozmawiamy A jednak odkrywam to Codziennie na nowo W rwanych gestach I pokątnych spojrzeniach2 punkty
-
2 punkty
-
Mieszam Historii tyle mylę się... ciebie mylę widzę twoją twarz sprzed lat choć stoisz tu i teraz Boję się Wróciłem ...czy wychodzę a jeśli tak to gdzie byłem jesteś znów czy na nowo twój miraż? Rozterka kto na mnie z lustra zerka Kim jest ? Domyślam się choć tych Historii tyle mieszam i znów się mylę i niżej i niżej chylę1 punkt
-
Wstęp jest najważniejszy, bowiem uwertura w nastrój nas wprowadzi i klimaty stworzy, kiedy wstęp jest dobry, to już rzadko która do twojej muzyki ucha nie przyłoży. Zacznij najpierw lento, najlepiej wieczorem, by strudzonym zmysłom w nocy dać wytchnienie, cantabile, z czuciem, rzekłbym - con amore, aż w niej na twój koncert rozbudzisz pragnienie. Potem przejdź w andante, jeszcze moderato, leciutko crescendo, zwolnij, ma non troppo, dalej do allegro, ale delicato, pobaw się sutkami, lento, potem stoppą, szeptaj jej Ti amo, a gdy ona na to jękiem ci odpowie, zacznij animato i przyspiesz - allegro, presto, vivace, nich ci zakwili, niech ci zapłacze, smakuj jej lędźwie jak mocne wino i znowu presto i prestissimo przejdź do wariacji mocno, głęboko vivacissimo poco a poco i znów da capo ciągnij –al fine presto, staccato i już dziewczynę wiedziesz do nieba ziemia gdzieś znika cóż więcej trzeba niech gra muzyka aż ranek błyśnie na firmamencie tyś tutaj mistrzem tyś dyrygentem --a gdy już schowasz swoją batutę w poduszkę wpadniesz po ciężkim trudzie praszczaj liubima –w rzewną wejdź nutę - kancjerta uże dalsze nie budiet. ----------------------------------------------------------- Słownik: Lento - wolno Cantabile – śpiewnie Con amore - z miłością Andante - spokojnie Moderato – umiarkowanie Crescendo – narastajacao Ma non troppo – nie za bardzo Allegro – ruchliwie Presto – szybko Vivace – żwawo Vivacissimo – jak najżwawiej Prestissimo – jak najszybciej Poco a poco – jeszcze i jeszcze (stopniowo) Da capo – od początku Al fine – do końca Staccato –rytmicznie, urywanie ( ale nie przerywanie ;) ) Ti Amo – samo przez się się rozumie ;)1 punkt
-
kraść nie wypada lecz kraść coś co okradanego szpeci np.złość kłamstwo nienawiść raczej jest wskazane taka kradzież wcale nie krzywdzi tylko upiększa za kraty nie wsadza okradzionego nie zasmuci - powinna ucieszyć na taki włam nie powinno się pluć wypada go pochwalić bo jest to sztuka z której nie każdy potrafi żyć - cóż taki złodziej to skarb1 punkt
-
Jak to jest, panie McLuhan? W globalnej wiosce Zamiast lian Do związywania ludzi Używa się netu Informacja się zbliżyła Za to człowiek zniknął na dalszym planie Dylemat „mieć czy być” Połknął złoty cielec podaży i popytu Neurony i synapsy szaleją Zamiast natchnienia w duszy Nie można się nawet schronić W mglistą melancholię Bo od razu wrzucą cię w kociołek Z depresją cywilizacyjną A zamiast „cogito ergo sum” Dźwięczą wkoło bębenki „know how”1 punkt
-
O, widzę tu BRATNIE DUSZE...........Milo spotkać takie słowa, i takich Ludzi, pozdrawiam. Anna1 punkt
-
Co mi się spodobało najbardziej? To, że jesteś w tym wierszu prawdziwa. To jest ogromna zaleta. Cóż metafory, rymy, słówka miodem ociekające (a dla dorosłych może winem). To tylko warsztat, którego można się nauczyć, jeśli chce się z tego żyć. Ale być szczerym i uczciwym w tym co się pisze... ha! Tego wielu boi się najbardziej, chowają się za słowami. A tu chodzi właśnie o to aby pokazać prawdę, słów tylko używając.1 punkt
-
Balzaka nie czytałem pogugluję....czytałem za to Ludluma, Ziemiańskiego, Whartona, Kinga.. itp...im dalej w las tym większy schemat co nie znaczy że miło się tego nie czyta... :) O Tryptyku ładny bo Twój i oddaje Ciebie i to się chyba najbardziej liczy w Achai było napisane, że ten szermierz jest najwybitniejszy ( natchniony ) który spoczął w ziemi... Wszystko można napisać lepiej płynniej ale nie można chyba tracić tej swojej cząstki... dopóki tli się w nas życie .. :)1 punkt
-
Bardzo Wszystkim dziękuję za cenne dla mnie uwagi, jakie różnorodne!!! Ja raczej nie piszę "na zamówienie", ani "na zadany temat". Często myśl sama się w głowie urodzi, nawet po usłyszeniu, lub przeczytaniu konkretnego słowa, zwrotu, potem "dorabiam ideologię". Wiadomo, gdy męczy Pani Wena, to jest, jak w 1. części Tryptyku,ale chyba każdy tak ma? A po męczarniach, zakończonych konsensusem, ileż jeszcze poprawek ciśnie się w myślach...... Szczególnie po wydrukowaniu.....lub wysłaniu..... Pozdrawiam Wszystkich Miłych Komentatorów :)1 punkt
-
Widzę, że nie tylko mi po głowie chodzą dziś smutne myśli ... "I twarz miałaś tak smutną , jakby na Twoich barkach Spoczął co najmniej ciężar Wszechświata" ;) A co do wiersza : cóż, podoba mi się. Zazdroszczę talentu do lekkiego rymowania przy nie do końca lekkiej treści .1 punkt
-
Ożywionej martwej natury Z białą flagą w ramionach - przepiękna metafora :) PozdrawiaM.1 punkt
-
Za rytmiczność odpowiada liczenie sylab w wersach, średniówka i stopy akcentowe. prawidłowo rozłożone. Faktycznie, jeśli wiersz ma rytm, sam się czyta. To jak zbieganie w dół po równiutkich schodach. Jeśli schodek będzie szerszy, krótszy, wyszczerbiony, wtedy można się potknąć. W melodycznym wierszu nawet jak wiersz się skończy, rytm zostaje. Poczytaj wiersze JADer, Jacek Suchowicz, Jeśli zależy Ci na pisaniu płynnym i melodycznym. :)1 punkt
-
człowiek z betonu (miniaturka) jeśli myślisz że mnie wzruszysz walnij głową lepiej w ścianę prędzej rozum twój się skruszy ja betonem pozostanę1 punkt
-
1 punkt
-
To ja przepraszam, bo bezwiednie stałem się powodem Waszej /z Waldemarem/ wymiany zdań. Ale cieszę się, że już wszystko jest wyjaśnione i nie czujecie do siebie urazy. Marcinie, jeszcze raz dziękuję za wszystkie merytoryczne podpowiedzi oraz - a może przede wszystkim, za wsparcie i kciuki :) Oczywiście, pochwalę się, jeśli będzie czym :)) Pzdr. s1 punkt
-
Marlett, ja zawsze lubiłam szukać i niby jestem humanistką, to prawa fizyki, chemii, logika pozwalały mi czasami "za dużo widzieć", co z kolei często jest "niemile widziane". Ty wiesz o co chodzi, bo jesteś mądra - nie zaprzeczaj. Sam tytuł wiersza na rozprawę naukową się nadaje. Mogę napisać, muszę ćwiczyć i intelekt, i ciało. Miałam wypadek. Napisałam o tym wiersz, zapodam niebawem. Lubię Cię, Droga Pani Wprawna Poetko - to nie złośliwe, raczej intryguje mnie. Jedyne, co umiem, to :)))1 punkt
-
To jest forum, mocium panie, możesz zebrać zwykłe lanie, gdy ku chwale tylko zerkasz, lepiej pisuj do lusterka.1 punkt
-
Skrzydlaste myśli unoszą w górę symbole mocy piękna otuchy tam gdzie anioły i skrzydła białe widoki szczęścia nad światem całym szponiaste czyny w odwrotną stronę inercja złości w bryle skupiona gniecie złą myślą zbrodni dokona zatęchłą myślą grzechu znamiona stereotypy mędrzec odpowie gdzie na to dowód i myśl logiczna wszędzie jest twoja swobodna wola ona najlepiej prowadzić umie żyjący duchem uczuć miłością myśleć inaczej słyszeć potrafi wartości tony znajdą w nim przystań ponadczasowe przejmie przestrzenie1 punkt
-
tęsknisz widzisz ich twarze kochane bliskie i tak chciane jak morza pogodne obrazy odległe noszone w duszy wspomnień nieprzemijający przed wiecznością poranek tam stawał się początek myśli na bezkres lat na przyszłe płodów zbiory budziło się życie dające moc pragnieniom rozmach młodej duszy opokę trwałości zatęsknisz i usłyszysz te głosy znajome dźwięki wierne utrwalone w megalicie uczuć akordy tonów i melodii scalone w miejscu najtajniejszych klejnotów twojego skarbca echem pierwszych uderzeń młodości mocarnej szarpiących wnętrzem twych przekonań świętych cichością pieśni uczuć tylko co poczętych szczęścia nutą czystą jak poranna rosa dziś tej lekkości w sercu już tak mało znikają ślady dawnych czasów coś się zakończyło zamiotło zawiało zasypało1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne