Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. w środku obudziło mnie pukanie do drzwi pomyślałem co jest grane czy ktoś się czasem nie pomylił ale za chwilę pukanie się powtórzyło więc zaciekawiony podszedłem pytając kto tam wtedy usłyszałem miły cichy głos - to ja twoje wspomnienie otwórz nie bój się ja nie mam złych zamiarów zaproś mnie chcę porozmawiać o tym co kiedyś cię cieszyło czyli o dzieciństwie które dla ciebie miłe było bo na stole w koszyku był świeży chleb nie wiedziałeś co to smutek bo mama i tata uśmiechem witali każdy dzień więc byłeś szczęśliwy po tym dialogu otworzyłem drzwi lecz nikogo nie było więc wróciłem do łóżka i zacząłem myśleć o swoim dzieciństwie które faktycznie było miłe dlatego podziękowałem losowi że dziś się powtórzyło bo moi synowie podobnie jak ja mają radosne ozdobione moim i żony uśmiechem dlatego pukanie wspomnienia mnie ucieszyło
  3. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  4. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Chciałam napisać wiersz wieloznaczny, o ralacjach międzyludzkich, ich obawach, ale również dać głos Róży Księcia - bo czasami pod maską kolców i dumy, kryją się lęki. Dziękuję, że tak właśnie ten tekst odebrałaś. Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. @Poet Ka Zastanawiałam się na tym wierszem. Jest tu intrygujące zestawienie motywów. Niemożność poznania wielkiej "prawdy" i zmysłowość ostatniego wersu. Tytułowy "mur" ostatecznie okazuje się czymś, co zmusza nas do doceniania detali - omdlałego bzu i głębi kawy. Piję właśnie kawę i zastanawiam się, czy nie piszę głupot. :))) Pozdrawiam.
  6. @Sylwester_Lasota Również serdecznie pozdrawiam! Wróciłam do piosenki - spodobała mi się ta niepewność - "więc może tego nie było i wszystko sobie zmyśliłem" :)))
  7. Witaj - bardzo ci dziękuję Tomaszu za ten miły komentarz - ja tak już mam że cieszą mnie małe ale zacne rzeczy których niektórzy nie widzą nie czują - Pzdr.
  8. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa, ogromnie mnie ucieszyły! Zwróciłaś uwagę na to zdanie o ciszy zadziałało, które sama najbardziej lubię. A Leon dziękuje za uznanie jego zasług jako "pośrednika" - chyba faktycznie wie, co robi. :) Bardzo miło mi, że wiersz tak dobrze się czyta, dziękuję za tak piękny komentarz! Serdecznie pozdrawiam! 🐈‍⬛ :) @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Dziękuję! Leon chyba ma dar zjednywania sobie sympatii już od pierwszego spotkania :) Pozdrawiam serdecznie! :) 🐈‍⬛ @viola arvensis @wiedźma Bardzo dzięuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))
  9. przytuliliśmy się w koty bawełniane fale mruczą lazurowym morzem pod wiatr wieczór ma kolor łososia podanego na ciepło z odrobiną spragnionego wina rozdrabniamy się w każdym spojrzeniu sentymentalnych wynurzeń i zanurzeń gasnącego słońca
  10. Jedna, w lśniącej szczerupie wargi umoczywszy, włos rozrzuca, przed gronem rozwichrza i trefni; druga, słodko wykwintne gorycze wypiwszy, pełną piersią swą chłonie wonne, duszne treści. Tamta, czoło w błyszczące oblókłszy cekiny, niczym młodzież zebraną nawołując wkoło, roztacza swe uroki, zbywając godziny, i ze smutkiem rozmówcy droczy się wesoło. Inny ciągnie dysputę w niespiesznym mozole, doprasza się uwagi w nierównym układzie; kiedy ten, z niedopałkiem zwieszony nad stołem, liczy kręgi i koła, które wieczór kładzie…
  11. @viola arvensis Bardzo dziękuję! To bardzo wzruszający komentarz. Dziękuję za tak miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. :) @Posem Bardzo dziękuję! Dziękuję, że się zatrzymałeś i podzieliłeś tą myślą. Masz rację - to właśnie ta świadomość, komu i co ofiarowujemy, czyni dawanie prawdziwym, a nie naiwnym. Przecież możemy ugrząźć w toksycznym związku jak mój Peel. Sedecznie pozdrawiam. :) @Gra-Budzi-ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  12. Niebo jest wszędzie w moich oczach pływa ustami tańczy krokami dzień umila zeszłorocznym śniegiem mami zbieram chmury na nitki słów nawlekam dam słońcu będzie mu do twarzy i do okrycia wielka kołdra smutku niech się w nim utopi jak ogórki w słoiku niech lato zaszeleści lustrem przemijaniem piaskiem pod stopami zagawędzi niech
  13. Dzisiaj
  14. @onasama przydatne takie ochłodzenie w środku lata, u mnie akurat dziś deszcz, wiatr i chłód... płatki śniegu nadal tylko w... lodówce ❄️ Morze może wymarzę sobie na... zimę😉
  15. @Charismafilos marzy się może? zaraz sypnie żarem znowu;))
  16. @onasama ciekawa miniatura taka... ponadczasowa, zważywszy na aurę😉
  17. Schowany w bańce Śniegowy płatek Nieodporny krytyce Za słodki by być Kimś, o twarzy lwa Czuje się atopowy, niegotowy na walkę na śmierć i na życie i na słowo, co było początkiem krzywego spojrzenia.
  18. @Benjamin Artur ... Anioły to miejsce wybrały, pewnie klimat pokochaly . Lubią ludzi co nad codzienność, kochają odmienność. ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  19. @Maksymilian Bron, dziękuję :)
  20. podnosisz Waldemarze zawsze na duchu. w prosty sposób ciesząc tym, co tu Nam na ziemi dane, tym co otacza nas, i co w nas- dlatego lubię, wracać do twoich wersów. w których odnajduję radość zwykła, radość niezwykłą codzienną.
  21. Gdy byłem młody życie było proste tak się wydaje gdy ideał zawiesisz na plakacie w pokoju własnym pokój jest ciasny za młodu światło w szkole wiara w kościele rodzice ich praca wychowanie trzaska w szwach skondensowana butelka nadzieij nagle pęka zaczyna się dorosłe wybory dwa przykazania miłości te najistotniejsze a po piąte nie zabijaj i tu mamy zagwozdkę bo to wykluczające jak nie zabić siebie jeśli chcesz kochać gdy życie chcesz wziąć w swoje ręce musisz zabić ideały a gdy pojawia się miłość jak nie zabić siebie przyzwyczajenia wady grzechy nie zgadza się nie można być bo społecznie jesteś odmieńcem nie można postawić na swoim jeśli szukasz związku dosłownie
  22. @Tadeusz Koch Mądre i potrzebne, piękne wezwanie poety, bo kto miałby bardziej rozumieć wartość kochania?
  23. @Berenika97 Ważne jest co drugiemu ofiarowujemy. Może to być czas, prezent, serce. Każda z tych rzeczy jest tak ważna, że lepiej zawczasu pomyśleć kim jest ta druga osoba. Gdyż może to wykorzystać. Może nas oszukać. Refleksyjny wiersz. Chwile się nad nim zatrzymałem.
  24. Kochać chcesz i ciebie żeby kochano? To nie czekaj. Serio. Jutro nie daje żadnych gwarancji. Miłość nie wpada jak paczka z dostawą next day. Budujemy wokół mury. Nie relacje. Nie mosty. Każdy coś chowa. A może wystarczy lekko uchylić drzwi? Bez planu na całe życie. Bez regulaminu i gwiazdek na końcu. Z ciekawością. Z miękkością. Zanim wszystko się splącze, że nawet odejść będzie trudno. Kochaj na full. Nie na próbę. Nie na trzy miechy z opcją wypowiedzenia. Nie w połowie. Bo nie wiesz ile serc, płacze w poduszkę po cichu. Ile wiadomości zostało w "drafcie", bo zabrakło odwagi. Ile twarzy gra twardziela, gdy nikt nie patrzy , a ekran milczy. Ile łez spada cicho po ludziach, co mieli być skałami, a zmiotło ich jedno rzucone zdanie: "z tego pary nie będzie." I nagle stop. I cisza. A gdy naprawdę będziesz czuć, że ci zależy: nie graj w dystans. Nie uciekaj. Nie mów:"może później." Bo później nie istnieje. Napisz. Zadzwoń. Rzuć "ej, jesteś." Albo po prostu "nie znikaj." To nic nie kosztuje. A może być tą jedną nitką, która zszyje komuś serce, na nowo. Bo czasem najcichszy pocałunek leczy więcej niż tysiąc słów. A takie "nic,"mały gest - potrafi posklejać człowieka. Tadeusz KOCH.
  25. bardzo ciekawy tekst , może ciut przegadany ,ale coś w nim jest ,pozdrawiam
  26. przegadaniec ,nie mój klimat ,pozdrawiam
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...