Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Pola płoną złotem: któż nie poddałby się temu żarowi, gdy krew pulsuje pożądaniem? Jakże głęboką rozkosz sierpniowi niesie dziewczyna pachnąca urodzajem.
-
1
-
@Poet Ka Świetna, poetycka impresja. Bardzo intryguje mnie to zestawienie - z jednej strony codzienna, delikatna mżawka i kiść bzu, z drugiej wielki, monumentalny Veronese. Czy to ukłon w stronę jego słynnej, weneckiej kolorystyki? Ciekawy kontrast.
-
życie zawieszone próżnia a może tylko tak ją czujesz szukasz siebie pośród tylu żyć czasem dotykasz czyjejś duszy i przez chwilę jesteś pewien że jest twoja która z nich naprawdę jest tobą?
-
@Natuskaa Bardzo poruszający tekst. Motyw „odgięcia się od standardu” świetnie oddaje odwagę, ale i ciężar chodzenia własnymi ścieżkami. Ostatnia zwrotka zostawia z niedosytem - ta szczerość i niepewność, czy lubi się to „inne życie”, są bardzo ludzkie. Świetny tekst!
-
@Wiechu J. K. Fajny pomysł na personifikację pewności siebie jako baśniowej postaci - ten przypowieściowy ton dobrze pasuje do puenta o "śliskim gruncie", która trafnie domyka całość bez zbędnego moralizowania. Podoba mi się ta pewność. :))
-
@Poet Ka .. wyobraźnia nie zna granic odczucia szablonu jeden lubi blondynki inny brunetki ... Pozdrawiam serdecznie miłego dnia
-
@LessLove bez przesady, haha. Zajęło mi to trochę czasu, ale gdy wiersz zaciekawi to chętnie się zagłebiam dalej i uwielbiam zagadki ;)) nie zawsze też wiadomo trafię.Każdy też czyta sobą. Abonamentów w swojej wolności nie sprzedaję... haha Dziękuję za miłe słowa, jest mi bardzo miło, że doceniasz;) Pozdrawiam
- 13 odpowiedzi
-
- sztuczna inteligencja
- czy ai jest twórcą
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
- Dzisiaj
-
ciepła wakacyjna noc gdy dochodzi pierwsza podsłuchuje świerszcza gdy zbliża się druga podziwiam jak w trawie świetlik mruga gdy wybija trzecia raduje mnie jak słodko śpią małe łabędzia o czwartej ktoś mówi noc mnie bardzo nudzi więc mówię do niego spójrz na horyzont widzisz - hen daleko nowy dzień się budzi
-
słyszę go, z prawej bądź z lewej słyszę jak w kielich bije serce nie pytam dla kogo dzwoni bo ciągle słyszę go obok jak w myśl dolewa trwogi jak sen druzgocze co noc może to nie o mnie śpiewa lecz co z tego, co to zmienia jeśli już wybrał godzinę przeistoczy ciało w padlinę słyszę go, jest coraz bliżej żyję, choć wyrył mi bliznę
-
@wiedźma Czarująca, bardzo Ci dziękuję za to odczytanie. Jest kompletne i głębokie... Nawet mój styl odczytałaś, jakbyśmy się znali osobiście z nad filiżanki kawy. Tak, ale to pragnienie nie jest powszechne. Na pewno dotyczy poetów, artystów. A powinno być - bo żyjemy 1 raz, ujmując temat aseptycznie. AI wkrótce będzie wyrokowała, kategoryzowała - ingerowała w życie społeczne, bo będzie jej nadany (ograniczony ale jednak) autorytet prawny. Już jest używana w wyrokowaniu administracyjnym w USA, w niektórych stanach. Już jest asystentem w diagnostyce klinicznej i zdobywa rosnące uznanie, budząc przerażenie i opór środowiska lekarskiego, obok udawanego i nieodpowiedzialnego lekceważenia. TAK! Cała kultura buduje na "podłożu/ nawozie" dorobku artystycznego, mimo ze deklaruje obojętność i sprzeciw wobec tradycji. Od archetypicznych idei człowieka nie uciekniemy NIGDY. Tak!!! AI jest ateistką i tak będzie wykorzystywana, a w dodatku można ją pytać dowoli o uzasadnienie - będzie idealnie odczłowieczone. Bardzo Ci dziękuję, Czarująca. Czy można u Ciebie wykupić abonament i dlaczego tak drogo?! DZIEKUJĘ Ci🙃😊🌹
- 13 odpowiedzi
-
1
-
- sztuczna inteligencja
- czy ai jest twórcą
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
„Późna miłość” Razem poznawać przyszłości wymogi, zjednolicić umysły zgodnie do przodu, resztę życia ratować – szlak już ubogi, ciesząc się sobą tak bez powodu. Pomagać sobie, stawiając na nogi, przeszłe rany leczyć z miłosnych zawodów. Ułożyć wspólnie nowego życia prologi, zwad nie szukająć – ani do nich powodów. Iść sercem przy sercu w bezkresne drogi, ścieżką do bram rajskiego ogrodu, kochać do śmierci ogniem pożogi, pożaru żarem – miłości dowodów. Takim spacerem – bez żadnej trwogi, dojść do wspólnego końca schodów. Razem zapukać w wieczności progi, i wejść ręka w rękę do edeńskich ogrodów. Leszek Piotr Laskowski
-
2
-
@Berenika97 Dzięki za komentarz.
-
Proza w kształcie wiersza? Kochany misiu. Chociaż nie widzisz moich łez to wiedz, że bardzo martwię się o ciebie. Siedzisz z tyłu, a ja nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak nisko upadłeś? Wybrałeś wolność na podłodze, zamiast mnie? Czyż wolisz dalekie ciepło uwięzionego na ścianie kaloryfera, niż ciepło bliskich rączek, które chciałaby cię przytulić. Przecież wiesz, że jestem wyrośniętą małą dziewczynką, która bardzo cię kocha swoim serduszkiem. Dlatego jest mi bardzo smutno, że nie chcesz ze mną dzielić radości oglądania, tego co właśnie widzę. Chyba wiesz, że im dłużej oglądam, tym bardziej mnie zasmucasz. Tak tobie opowiem o swoim marzeniu. Chciałabym być władczynią milionów misiów. Mieć kilku zaufanych wokół siebie by wspólnie nie pozwolić, bardzo zagubionym, upaść nisko na podłogę i pociągnąć inne z sobą, w przeciwnym kierunku, niż jestem. Przecież z dala od mojej miłości, skończyły by jako przemielone pluszaki, z których można by uformować, bardziej przydatne. Wybacz kochany misiu, że tak nawijam o swoich marzeniach lecz będę musiała jakoś temu zaradzić, byś mnie pokochał. Może na początek dla twojego dobra, odstrzelę ci pociskiem z procy uszko. którym słuchasz niewłaściwe słowa, oraz wydłubię oczko, te, którym oglądasz świat inny od mojego Dam ci szansę. Doceń to! Ponadto powinieneś być wdzięczny, naszemu tatusiowi, co wszystko może, że specjalnie dla nas, załatwił przedpremierową projekcję „Toy Story” – 6
-
1
-
~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
-
Gdy czarna tęcza
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - -
@LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach. Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa". Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu. Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm. Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy. I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?" - Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników. Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe. Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia. Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
- 13 odpowiedzi
-
2
-
- sztuczna inteligencja
- czy ai jest twórcą
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
- Wczoraj
-
Bóbr podgryza drzewa w rytm melodii, gdy deszcz pada - pogoda też dobra.
-
the end
- 6 561 odpowiedzi
-
- dla dzieci
- zabawa
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cukierek z literek
Wiechu J. K. odpowiedział(a) na Wal utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-))) -
Dziękuję. Również pozdrawiam.
-
Wiersz katastroficzny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą. -
Saigyô (1118–1190) W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
-
@Natuskaa tak, te przegięcia... znane i mi.
-
odgięłam się od standardu przez to przemierzyłam obrzeża gdzie zmielone stały sny jedne w nieładzie zapięte zaprawione dodatkiem ich rozwiązany język brylował nieskładnie inne były ułożone linijka po linijce w kadry aż ktoś im napisał nuty by wszem kupczyły sobą do mnie takiej odgiętej wślizgnęło się inne życie wciąż nie wiem czy je lubię
-
pewnego razu dawno dawno temu zapewne dobrze znana wszystkim żyła sobie pewność pewna siebie na przekór dobremu i złemu nie mają tego zapisane żadne dyski dotyczy to się mnie i również ciebie pewność jej znana była światu całemu zjadana była talerzami nie pomijać miski smarowana masłem na czerstwym chlebie dziś powiem tylko tyle jej i jemu pewność to grunt niebezpieczny i śliski czasami pomoże czasem nie w nagłej potrzebie
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne