Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@Berenika97 Słowa mogą tworzyć mosty zrozumienia. W Twoim wierszu można wyczuć przestrzeń, która wbrew łączy, sam fakt szczerości wypowiedzi świadczy o bliskiej relacji kochanków. Pozdrawiam serdecznie:)
-
@Alicja_Wysocka Dziękuję.
-
@infeliaFajnie tam u Ciebie, a nawet jak gorzej, to i tak ze swadą to opowiesz :)
-
@Trollformel nie bardzo wiem jak można sformułować jaźń z włosa , a może tu chodzi o zwykłe jesteś...? takie wodno gwiezdne...
-
Oddech za oddechem
Amber odpowiedział(a) na tie-break utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@tie-break Jest tu ogrom koncentracji. Przypuszczalne powodzenie leży między dwoma biegunami, Dobry wiersz. Pozdrawiam. -
Modlitwy
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poezja to życieBo modlitwa to nie jest lista zakupów do załatwienia. -
Oddech za oddechem
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na tie-break utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@tie-break Czas i cisza też potrafią ogrzewać. Myślę, że będzie dobrze. -
czym jesteś w anatomii sierści spoczywa ja siarka chwilowo zatopiona w kłębku robię na drutach wzór genu z wełny owce przeszły golizny ciarki w ten skład wplatam elastynę niech mnie rozciąga pozycja kocim grzbietem jo jo ga najeżę cię elektrycznie jesteś? spokój!?
-
wydzielanie się płynnego budulca, jakkolwiek zabawnie by to nie brzmiało. przepływ prosto w głąb świata niedostępnego dla mnie, bo z innych czasów. mówię i tętnię, a to wszystko, by zajrzeć, przeżreć się przez ściankę komórkową, przedostać za granicę, jaką stanowi przezroczysta błona, wskoczyć do krainy filmów z de Funesem, Pierrem Richardem, do zapomnianego multiwersum gazet z lat osiemdziesiątych (sterta sięgająca mi do pasa jeszcze do około dwa tysiące drugiego roku drzemała na strychu; niemal wszystkie były mojej mamy, Kobieta i życie, Przekrój, Panorama, nieliczne egzemplarze Przyjaciółki i kilka Motorów, oczywiście taty). albo na przykład... wkraść się w fabuły dzieł Barei. za dobrze mi i zbyt nudno, czy ki czort, czemu jedyna wycieczka zagraniczna, na jaką naprawdę chciałbym pojechać, to taka na drugą stronę zegara, do miejsc niedostępnych, epoki, gdy jeszcze nie istniałem? a nie, chwila, jeszcze chciałbym poznać treść dosłownie wszystkich książek, spotkać się z tekstami, które niegdyś były, ale przepadły, są teraz (jeszcze!) i tymi, co wykwitną setki lat po mnie. przywitać się z każdym, jakby był to najprawdziwszy człowiek. a potem wzlecieć wraz z ukochaną. gdzie? do biblioteki, rzecz jasna. poczytać dzieła tworzone na innych planetach. nawet, jeśli nie ma takich tekstów, bo tylko przedstawiciele rodzaju ludzkiego (choć, biorąc pod uwagę ogrom Kosmosu, to mało prawdopodobne) są pisarzami. poetami. poeźlakami. chcę kupować w księgarniach antygrawitacyjnych! tak: pobyć trochę bardziej. czytaj: czytać. całym sobą i o sobie, w niepowstałych jeszcze albo/i niestworzonych językach! ...lub choć przeskoczyć do peerelu. oby z nią, popisać bajkę dla dwojga o zupełnie obcych czasach. chcę trudnego narzecza, w jakim kląłbym po rozbiciu Syreny 101 lub międzyplanetarnej Wołgi, pragnę być bibliotafem więżącym w sobie hektary tomów, morza tuszu. i aby wszystko było w zasadzie po nic, dla samej idei chłonięcia, posiadania, statycznego przeżycia przygód. aby było spalanie się na półkach. śmiech zamiast przemijania. śmiech z przemijania.
- Dzisiaj
-
Wieczorem przyszła fala mrozu, skuła lodem most łączący nasze brzegi. Między deskami biel jak blizny. Teraz z trudem usiłuję roztopić twardą zmarzlinę. Ogrzewam cierpliwie - oddech za oddechem. Czas i cisza upływają tak powoli, z każdym centymetrem. Wezmę cię znów w ramiona, powiem, że wszystko jest i będzie dobrze. Czekam na twoje jestem. Oddech za oddechem, centymetr po centymetrze...
-
Uważam, że jest to działanie chorego typa, a nie botów. Żaden inny portal nie został zaatakowany... Ale może org jest najbardziej popularny? Sama już nie wiem, ale yo okropne😕
-
Zamiast słów
Andrzej_Wojnowski odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Czyta się z przyjemnością. Oszczędny wiersz o miłości rozumianej nie jako deklaracja. Pozdrawiam -
@bazyl_prost to są bzdety:)
-
Rozrywam płuca
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na beny7777 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beny7777zawsze jest trochę za daleko, ale jest! Powodzenia :) -
@Alicja_Wysocka wiem i coś mi się tu nie podoba @violetta wielkie nic waszego autorstwa?
-
@bazyl_prostPrzynajmniej wiesz czego chcesz :)
-
@LemertMiłość rozumie, nawet jak nie może zrozumieć. Jakoś tak jaśniej mi się zrobiło.
-
@bazyl_prost nic takiego nie będzie, będzie wielkie nic:)
-
Zamiast słów
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Słowa przyrównałabym do liści, ich szelest koi i uspokaja, jak muzyka. Są potrzebne jak wspomniał @Marek.zak1 Dopiero owoce, stają się czynem. Jedno bez drugiego nie istnieje. Serdeczności :) -
Życzenia dla przyjaciela
Andrzej_Wojnowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziś kolejne urodziny warto złożyć Ci życzenia nie ukrywam - jesteś dziwny ale ty się już nie zmieniaj dużo z dziecka w każdym calu takich jak Ty jest nas wielu jedno życie to za mało żeby w końcu dojść do celu i dlatego Cię rozumiem życzę, żebyś wreszcie znalazł to, co błędny rycerz szuka niepoświęconego Graala niech Ci drogi się prostują choć kręciły się bez mapy sny się nie dewaluują i nie toną w pustej szklance niech Ci starczy wiary w ludzi trochę szczęścia, trochę czasu i niech w duszę ciągle budzi światło wolne od hałasu-
2
-
@violetta pieniądze zamienią się w karty i zabraknie prądu? coś takiego masz na myśli?
-
Bereniko, to takie marzenia, do wiersza się nada ale rzeczywistość niestety bywa inna. To ty będziesz okrywać kocem i robić gorącą herbatkę :)
-
białe mgły rozwiane wosku nakapane chcę odnaleźć brata a on ciągle lata koło życia idealne zasnute złymi gośćmi którzy nie mają miłości tylko chęci fatalne suknia w białe grochy a ja robię fochy nie zrozumiesz, nie skumasz o czym ty tu dumasz
-
spójrz, niby niebo mam ponad sobą katedry drą moje skrzydła, bezkształty lęku strzępione zimnem baletmistrz wiatr mnie usidla. ale przy tobie ufność gołębią swym spopielanym zdumieniem. zmieszczę się w dłoniach, gdy je roztulisz w synogarlicę przemienię. po chwili w niebo twych oczu patrząc, to drugie uznam za marne, wszystko dlatego, że nakarmiłeś obłaskawieniem jak ziarnem ----------------- Inspiracja: „Spóźnieni kochankowie” Williama Whartona - historii o Mirabelle i Jacku, o codziennym karmieniu gołębi, powolnym rodzeniu się zaufania i o chwili, w której miłość na moment przywraca światło w oczach.
-
2
-
@bazyl_prost tak sobie tylko piszę:)
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne