Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @aniat. Dziękuję za piękny lipowy zapach lata!
  3. trzeba żyć trzeba żyć kolory dobierać do twarzy ze słońcem pod ramię iść od pokrzywy się czasem sparzyć trzeba dzień malować ustami okna i nieba otwierać trzeba rwać wiśnie garściami trzeba żyć, nie umierać
  4. Aks

    Błękit

    Błękit jest jasny Drzewami trzepocze wiatr Łagodzi zmysły
  5. @andrew na pewno czymś się różniły... znajdź jakiś detal ;)
  6. kulista perspektywa źrenice zwężane w punkt skóra prześwietlona po końcówki aksonów skapują powoli wiązki fotonowe zórz polarnych nad trømso
  7. @Charismafilos To pewnie przypadek. Takie same wczoraj podarowałem Mamie... Pozdrawiam
  8. Krążyły najprzeróżniejsze plotki po polach, po manowcach, po parkach i po opłotkach, aż zrobił się z tego bieg – ultramaraton – przez płotki, przez plotki, przez duże, małe i średnie kłopotki, a on się i boczył i droczył i bywało, że niekiedy się kończył. Bardzo chcieli, chcieli naprawdę, by się końcu skończył. No nareszcie przysiadł wyczerpany nad wyczerpaniem tematu, a nawet wielu tematów. Krótko mówiąc, żeby nie siadło, a wciąż bywało niestety, że siadało. Warszawa – Stegny, 09.08.2026r.
  9. nie idź tam gdzie nic nie ma nie ma sensu patrzeć na to co niczym jest czyli pustką nie idź tam bo nawet echo i wiatr unika takich miejsc tam nie ma marzeń nadziei nie idź tam bo możesz przegrać z ową nicością i już się nie podniesiesz będziesz niczym dlatego proszę cię nie idź tam wybierz jaśniejszą drogę której nie będziesz się bał
  10. Chyba mam podobnie. Bardzo dobrze to ująłeś. Pozdrawiam.
  11. @simsalabimKłaniam się wdzięcznie :)
  12. zmysłowe,przesliczne
  13. Dzisiaj
  14. @Konrad Koper prawdziwy, choć zakończenie limerycko-absurdalne... choć ja bym też chciał :) Żyła wtedy, był w szczytowej formie :) A tak to się Nobel zmarnował ;)
  15. @Charismafilos Eksperyment ! Lekki i pouczający...
  16. @Berenika97 Bereniko 97, figura leszcza i to na kilku płytach to jedno, a drugie moje nazwisko Leszczyński to też pseudonim. Który zresztą wywołał zupełnie nieoczekiwane i śmieszne konsekwencje. Sprawa ma się tak, że od kilkunastu już lat tłumaczę fakt zmiany nazwiska ojcu, przefarbowanemu na barwy francuskie. Tłumaczę i tłumaczę, już z tym moglibyśmy dać spokój, ale wałkujemy. Ale właśnie śmiesznostka i to naprawdę duża, to prawdziwa ironia losu polega na tym, że tłumaczę się z nazwiska królewskiego i akurat Leszczyński i akurat we Francji :)))) Gdy tymczasem jeśli jakikolwiek król polski miał związki z Francją, to tak naprawdę na serio i na poważnie tylko nasz Stanisław Leszczyński :))))) Swoją drogą jeden z tych bieglejszych w materii kultury :)))) To naprawdę jest zabawne, ja mam przedziwne koleje losu, no tak już mam.
  17. @MIROSŁAW C. Dziękuję, również z przyjemnością i odpozdrawiam :)
  18. @aniat. świetne porównanie! Lubię bardzo lipy... mam je na drodze do pracy. I czasem ich owoce jak serca wyglądają...
  19. Lipy, jak dziewczęta z dzielnicy czerwonych latarni, kuszą zgrabną linią, rozsiewają pragnienie, smuklą się przy drodze, bezwstydnie sypią kwiatem. Aż gubi się człowiek i pszczoły. A kiedy wieczór zamyka ich złote witryny, milkną mantry pszczół i szepty kochanków. Na drodze zostaje tylko słodki zapach rozkoszy.
  20. @Berenika97 W jednym z kryminałów, które czytałem, był właśnie kot leon. Tylko tytułu sobie już nie przypomnę. Takie miłe "dzień dobry" potrafi wywołać uśmiech na twarzy. Nieraz zapominamy o tym. Choć tu "dzień dobry" trwa dłużej, jakby było oskarżeniem. No i ta zła atmosfera - Twój charakterystyczny styl. Czyta się dobrze.
  21. Charismafilos

    Korekta noblowska

    Szanowny Pan Sartre odmówił komisji noblowskiej Gdy w '64 zaniechał tej estymy prawie boskiej "Chcę być wolny od skrępowania Nie pozwolę za nagrody czynić uznania!" To ja poproszę wtedy Nobla dla Poświatowskiej!
  22. @Berenika97 ... to co wczoraj przed chwilą ... było niemożliwe nie tylko w duszy się uśmiechnęło nawet przemówiło okazało się ... ... Pozdrawiam serdecznie miłego dnia
  23. Czy to wina księżyca, że popadam w tęsknotę? A jednak napełnia mnie goryczą – i płyną łzy. [Tłumaczenie z podglądem na oryginał i wersję angielską; forma 4×7 to jueju – chiński klasyk (w oryginale – tanka).]
  24. Mela, wyrodna Wando, rywalem?
  25. ,, Pokładam nadzieję w Panu , ufam Jego słowu ,, Ps. 130 , 5 Ty jesteś Panie drogą często wędruję wśród chwastów czasami nim wyrastam a Ty Ty sprawiasz że staję się ponownie kwiatem na pięknej łące gdy zdołam Cię dostrzec zawsze Jesteś blisko gotowy poprowadzić podajesz nie tylko rękę Jesteś Światłem Jezu ufam Tobie 8.2026 andrew Niedziela, dzień Pański
  26. Czy gdybym napisał wszystkie słowa świata tysiąc razy kocham czterykroć przepraszam czy choć literkę jeszcze byś pokochała w alfabecie nie po kolei uczucia alfa roześmiana w miłości omedze płaczące kropki w połowie zdania litery w środku są najpiękniejsze marzeniom już się nie kłaniam palę myślniki wyrzucam przecinki w połowie tchu pytaniem krzyczę czy gdyby alfabet nie miał logiki miałoby sens jednej litery życie?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...