Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mam problem z osobliwością Osobliwość z problemem nie jest nowością Zauważono ją przy czarnej dziurze O niej i ja bajdurzę Zjawisko to choć znane Nie jest dobrze zbadane Fizyk jednak nie musi fizycznie doświadczać Ale są tacy co mogą poświadczać Widzieli oni różne zdarzenia Niewytłumaczalne z ich punktu widzenia Czas jest istotny tylko na czasie Osobliwość robi tak to właśnie Czas kończyć tą małą bzdurę Bo osobliwość wywierci tu dziurę I szukaj jej w całym przez wieki całe Bo czas jest czasem nawet na czasie Pamiętając, że nie wszystko jest stałe :)
  3. O, Ela, winien Urban? Zorro zna Brunei. Niwa Leo
  4. hehehehe

    ara

    O, na Rio Kaja koi rano
  5. hehehehe

    Albo nad organ.

    Aby dasz. Efez, sadyba
  6. hehehehe

    A dowcipy (?)

    Ino koni wino ...koni
  7. Taki numer, Śrem - unikat
  8. hehehehe

    Smerfy z szyfrem

    O typa capy to
  9. Ile ma sakw elew? Kasa Meli
  10. hehehehe

    Piętro niżej

    Ukradł i pił, Darku
  11. hehehehe

    Ten typ tak ma

    A DNA laika taki Alan da?
  12. hehehehe

    Akta gagatka

    Akta N. "Mokka jak komnatka" Akta N. "Mokasyn". A hanysa komnatka
  13. I padło guano Jona u Gołdapi
  14. Nie pamiętam chwili, w której cisza zaczęła mieć ciężar. Najpierw była tylko brakiem dźwięku, przerwą między jednym oddechem a drugim, niewinną przestrzenią. Potem zaczęła rosnąć. Zajęła ściany, weszła w szczeliny mebli, osiadła na książkach jak kurz, którego nie da się strzepnąć, bo nie jest materią, tylko decyzją świata, by nic więcej nie mówić. Siedziałem naprzeciw drzwi, choć nie pamiętam, dlaczego uznałem je za ważne. Nie prowadziły nigdzie konkretnie. Nie oddzielały mnie od nikogo. A jednak wiedziałem, że jeśli się otworzą, coś zostanie odebrane — nie dodane. Nie było pukania. To jest pierwsza rzecz, którą trzeba zrozumieć. Nie było żadnego dźwięku, a mimo to wiedziałem, że ktoś stoi po drugiej stronie. Nie „ktoś” w znaczeniu osoby. Raczej obecność, która nie potrzebuje ciała, bo ciało byłoby ograniczeniem. Czekała. I w tym czekaniu było coś bardziej niepokojącego niż jakikolwiek ruch — jakby czas przestał być linią, a stał się spojrzeniem, które nie mruga. Wstałem dopiero wtedy, gdy zorientowałem się, że siedzę tam od zawsze. Nie pamiętam dzieciństwa. Nie pamiętam pierwszego dnia w tym pokoju. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek był gdzie indziej. Jakby życie zostało skrócone do tej jednej sceny, powtarzanej bez wariacji. Ręka na klamce nie była moją ręką. Była gestem, który musiał się wydarzyć, bo wszystkie inne możliwości już wygasły. Kiedy drzwi się otworzyły, nie zobaczyłem niczego, co mógłbym opisać. Nie było ciemności. Ciemność jest czymś, co można nazwać. Tam nie było nawet tego. To było miejsce, w którym znaczenie jeszcze się nie narodziło albo już zostało zużyte. I wtedy zrozumiałem, że to nie ja patrzę na zewnątrz. To coś patrzyło na mnie od zawsze, cierpliwie, bez zamiaru wejścia — bo nigdy nie było na zewnątrz. Drzwi nie oddzielały dwóch przestrzeni. Oddzielały dwa złudzenia. Zamknąłem je powoli, z ostrożnością kogoś, kto nie chce obudzić śpiącego w sobie świadka. Ale od tamtej chwili każda powierzchnia stała się podejrzana. Ściany nie są już ścianami. Podłoga nie podtrzymuje — tylko udaje. A cisza cisza nie jest już ciszą. Jest dowodem, że coś przestało potrzebować dźwięku, żeby istnieć.
  15. @Waldemar_Talar_Talar spokój i dojrzałość płyną szerokim strumieniem z Twojego wiersza. Pozdrawiam serdecznie 😊
  16. Dzisiaj
  17. @Leszczym zgadzam się:) Najlepiej gonić za brakiem kłopotów, bardzo mi się podoba ten pomysł i ta zgrabna myśl :)
  18. Wczoraj
  19. @Alicja_Wysocka Wszystko w porządku Alu. Głos można zabrać lub nie - jest demokracja, a poza tym to każdego prywatna sprawa i należy to uszanować. A poza tym Ty jesteś kobietą, a więc zawsze masz prawo odmówić i żaden facet (w tym ja) nie powinien ci moralizować. Innymi słowy - wszystko gra. :) Dobranoc...
  20. @Berenika97 Przeczytałem i ja. Z Prawdziwą Przyjemnością, jak powyżej komentujący Współforumowicze. I też zostawiłem polubienie jako wyraz czytelniczego uznania. Pozdrawiam serdecznie.
  21. Już się cieszę. Wiesz, w zasadzie nie komentuję religijnych i politycznych wierszy - mam swoje zdanie, a to są tematy kontrowersyjne, w których łatwo się narazić jak nie jednym, to drugim.
  22. Trochę poprawiałam to moje 'dziecko' - było nieuczesane po mojemu. Panowie, my wiemy jacy jesteście i Wy wiecie jakie my jesteśmy i tak zostanie. Serdeczności :) @Leszek Piotr Laskowski,
  23. @hollow man hahaha dobre
  24. @Alicja_Wysocka 🙂
  25. @Na liniach czasu Mówią, że nikt dwa razy nie wchodzi do tej samej sauny.
  26. @hollow man No mam nadzieję, że mamy te samą wersję na myśli ;)
  27. @Poet Ka tak po prostu bywa, ja myślę, że to karma, ale może się mylę Dzięki za czytanie i komentarz Pozdrawiam serdecznie kredens @Marek.zak1 nie chcę tak oceniać, podsumowywać, bo wszystko może ma swoją przyczynę głębiej Pozdrawiam i dziękuję kredens
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...