Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Berenika97 No i w filmie to sie potwierdza:). Dzięki za wpis. Pozdrowionka.
  3. hehehehe

    Okno, wiem, Adama,

    Melo, bajzel, ale z jabolem
  4. hehehehe

    Zarzut

    Ajaj, Ewo, zarzut stu: zrazowe jaja!
  5. @Poet Ka w tym wierszu przeplatają się wizje jawy, snu i rzeczywistości. Te obrazy nakładają się na siebie, przenikają w tak subtelny sposób, że niepodobna je wręcz rozgraniczyć. A między tymi obrazami ukryta cicho prawda o życiu, które gdzieś się zadziewa i toczy ...tylko nie do końca wiadmo na jakiej płaszczyźnie. Dla mnie ten wiersz jest napisany w surrealistycznym klimacie, bardzo ciekawym, bo tajemniczym.
  6. @Berenika97 jak widać z powyższych wersów, nie wszystko można kupić. Czas upływa nieuchronnie i jeszcze się nikt nie znalazł, aby potrafił go zatrzymać...Podoba mi się metafora teatru i chęć wyjścia poza jego ramy. Dobrze, że marzenia nic nie kosztują...Wiersz bardzo mi się podoba!
  7. Cóż, wokoło autorki, różnorodne kwoki, czytają pilnie wersy zrywając swe boki... Rozsiadły się w fotelach mistyczne, amatorskie i myślą, jak przemieścić moje... prawa autorskie?
  8. @Berenika97Tak naprawdę to jest suczka i w czasie deszczu nie wyjdzie z domu jeśli nie musi. Bo ona nie lubi wody. Pływa z nami żaglówką, ale do wody sama nie wejdzie. Taka sznaucerka miniaturka. Ale za to jest wyszczekana.
  9. Świat już ogłuchł od nadmiaru i przesytu informacji, mądrych porad, głośnych krzyków. Wciąż ubywa cichych rozmów w cztery oczy, głowy puchną przypinane do głośników. W tym chaosie i ogólnym życio-zgiełku, człowiek siebie już nie słyszy prawie wcale. A drugiego, chociaż z nim wymienia słowa, znów zostawia z pustym brzmieniem coraz dalej. Może jeszcze, w majestacie gór i jezior, w szumie wiatrów, roztańczonych w polnych łąkach, pośród maków, macierzanki i krwawników, własnej duszy, zagubiony szept się błąka.
  10. @Robert Witold Gorzkowski o przewartościowaniu wartości w piękny, subtelny sposób w gęstej aurze wieloznaczności i symbolu...
  11. @Berenika97 Jednak warto ją chociaż zaakceptowac. Pozdrawiam
  12. Przeczytałam jednym tchem, cudowny wiersz:):) serdecznosci Violu:)
  13. Dzisiaj
  14. -♡- Idziesz, przysiadasz i mówisz: „Mój Boże!”, Spoglądasz po bokach i czekasz, że może... Co może? Czy może? Czy coś dopomoże w czekaniu tej chwili o każdej porze? Że przyjdą te dni bez czekań bezsilnych, w spokoju, bez zrywów ponocnej gonitwy, bez obowiązków i bez tych spraw pilnych, bez pośpiechu już i na gardle brzytwy. Bez łez wylanych nad bolączką potomnych, bez stawianych kroków, swą myślą donikąd, zamglonym obrazem myśli jeszcze przytomnych, szarością nicości dążącej ku mrokom. I czekasz, i czekasz, że stanie się cud, że poukładany sam w sobie przyjdzie. To jakbyś osom kazała robić miód, wiedząc, że nic z tego nie wyjdzie! Bo cudów nie będzie i cud się nie stanie, by radość z jutra twój ranek budziła. Krok po kroku rób w mózgu to pranie, pozytywnie myśląc, żeby cię to żywiło. Piszę to, bo muszę, nie żebym chciała. Gdzieś wyrzucić mi trzeba z siebie niepokoje. Natchnieniem mi jesteś i już tak będę miała. Bez ciebie, kochanie, życia się już boję! Maria Beata
  15. @Berenika97 dziękuję ❤️
  16. @Poet Ka Bardzo dziękuję! 💖
  17. Omagamoga

    Gra w skojarzenia. :)

    lepianki
  18. @Gra-Budzi-ka Świetny! :))) Słyszę tę ripostę w tym porannym chłodzie, Gdzie deszczu strugi tną świat bez litości. Człowiek i pies - obaj toną w wodzie, Choć jeden z nich nie traci radości. Twój pies pewnie polubiłby tę piosenkę:
  19. Omagamoga

    Udręce ud - ręce

    an album cover , anal bum cover
  20. @Berenika97 mowa oczywiście o pewnej formie zniewolenia, narzucania woli, nawet bez materialnego podtekstu już w samej Twojej metaforze zegarów widzę genialną interpretację obrazu świetne! @Berenika97 w wierszu łączą się Twoje możliwości genialnej poetessy z olbrzymim potencjałem interpretatorskim świetne!
  21. @Poet Ka Rozumiem - wiem, że lubisz zagadki. :))) Dzięki! @andrew Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) a my wodzeni tym szeptem tkamy dla niej suknie z iluzji zmienną, kapryśną, tajemniczą zapraszamy do tańca wystarczy przymknąć powieki by stworzyć ją od nowa
  22. @viola arvensis Na początku czyta się go jak intymną opowieść o nieszczęśliwej miłości - o tęsknocie za kimś, kto się oddala, milczy i zamyka w swoim własnym świecie. Jednak to, co dzieje się w genialnej puencie, całkowicie zmienia perspektywę i wręcz odbiera oddech. Ta nagła świadomość, że podmiotem lirycznym jest Poezja, która walczy o uwagę swojego twórcy - nadaje całości niesamowitą, metafizyczną głębię. Zachwyca mnie tu absolutnie wszystko - od subtelnego szeptu w pierwszej zwrotce, przez bolesną samotność, aż po zmysłowy, wręcz mistyczny manifest na końcu. Metafory takie jak „głaskanie pod włos niesfornego czasu” czy „smutek błękitny tli się na rzęsie” to absolutne mistrzostwo wrażliwości. Twoja poezja żyje, tańczy, pachnie frezją i błaga o ratunek przed zapomnieniem. Przepiękny, niezwykle rytmiczny tekst, który dotyka najczulszych strun duszy. Po prostu - cudny! :)
  23. @piąteprzezdziesiąte Dlatego najlepiej nie traktować tego jak problem, tylko część naszego życia. Wszak tylko zmiana jest pewna. Pozdrawiam @aff Prędzej, czy później to nieuniknione. Każda kobieta jest inna i zapewne sama po sobie widzi zmiany. Starzejemy się biologicznie i nic tego nie zatrzyma. Najlepiej po prostu to zaakceptować, a nie jest to łatwe. Pozdrawiam
  24. @Berenika97 ... nasze PATRZENIE potrafi przenieś nas tam gdzie mieszka fantazja jest ponad formą czasem wymiarem to my kreujemy rzeczywistość nie zna granic a jaka jest naprawdę dla każdego inna to jej urok prawie jak kobieta ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...