Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy w kropelce zbawienia
  3. Rozciągnięte na nieba szerokość żagle powiek. Ptaki jak okruchy chleba rzucone tu, gdzie człowiek. Patrzymy na blade wielbłądy, przynoszą światła skarb. przyniosą też ciemne lądy i garb człowiekowi, garb.
  4. Witam - masz rację - bywa trudny - dziękuje za kolejne czytanie - Pzdr.słonecznym porankiem.
  5. @Wiechu J. K. - @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję -
  6. zielone oczy agrestu spoglądają ukradkiem spoza sztachet bluszcz szczelnie oplótł wystające zadry dech pod ścianą przelewa się beczka deszczówka raz po raz chlupocze wypełniając brzegi w płatkach dzwonków miedzianych mszyca Anna rośnie jak trawa do nieba łagodnieje w świetle zroszona deszczem jak mirabelkami gubi łzy czujesz? ptaki uważnie patrzą w niebo za las tam wśród połamanych konarów mgła osiadła matowiąc przestrzeń została niepewność o jutro
  7. Dzisiaj
  8. Devimon

    Duszek

    @Konrad Koper ,,Poruszały się ich CIENIE." To jest genialne. Cienie się poruszały, gdy kukły fizycznie stały w miejscu.
  9. Przypomniałaś mi książkę "Karolcia" Kilka lat temu czytałam ją córce Miłe wspomnienia 🙂
  10. @Konrad Koper To jest jedno z najlepszych zakończeń.
  11. Dziś jest wysyp bardzo dobrych wierszy Pozdrawiam
  12. Tytuł znakomity Świetnie Ci to wyszło Bardzo mi się podoba Pozdrawiam
  13. Naprawdę piszesz bardzo dobrze Panie Chytry lisie
  14. @bazyl_prost To ten moment kiedy zaczynasz rozumieć, że to nie aniał stał obok, tylko drugi człowiek, który niekiedy zranił cię i wykorzystał dla własnej korzyści.
  15. @Mel666-Classy ciekawe skojarzenie... pamiętaj gdzie jesteśmy, to Limerykowo ;)
  16. Devimon

    Zima

    Najlepsze rozwiązanie zimy.
  17. Devimon

    Marzenie

    @Konrad Koper Pierw była mowa czy cywilizacja ?
  18. @bazyl_prost Dlatego może lepiej nie zagłębiać się i nie pytać, ponieważ wszystko jest tak a nie inaczej.
  19. @EsKalisia Doskonale przedstawiony autoportret kobiety zmecząnej byciem Perfekcyjną Panią domu
  20. @Konrad Koper Podsumówując, głupota materializmu.
  21. Devimon

    Piekło

    Żadnego zaskoczenia. Piekło jest dokładnie takie, jak mówili. Autor nie próbuje go unowocześniać.
  22. Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
  23. @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
  24. ...myto... ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów powiedz język mój stary niewidzialny próg kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk.. chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.” chytrylis
  25. Wczoraj
  26. Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń Wszystkie słońca w kwiatach Z uśmiechami głaszczą mnie Ku milczącym chmurom Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno Do śpiewnych ogrodów Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności Zostawiając tylko Ten horyzont łąk
  27. dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  28. Bransoletka z koralików Bransoletka z koralików dziecięca, pastelowa, utkana w tęczowych kolorach Na straganie kupiona, nad morzem na Helu za kilka złotych Nie Twoja pierwsza i nie ostatnia, dziewczęca błyskotka, modny gadżet dla oka Bransoletka z koralików, tak dumnie ją nosisz, nawet jej do kąpieli nie ściągasz Twoja osobista wakacyjna pamiątka Kiedyś z niej wyrośniesz, zaczniesz nosić inną złotą lub srebrną gdy będziesz młodą dziewczyną Tą pierwszą zostawisz w dziecięcej szkatułce na pamiątkę z gumką rozciągniętą, może rozerwaną , która zachowa ten jeden koralik….. Po latach do niej wrócisz, nawet jak zblednie, ślad w Tobie zostawi w tej jednej bransoletce z koralików pastelowej, Twojej własnej -unikatowej 6.08.2026 r. NatusieK97
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...