Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Ja również tak robię, nie będę czarować, Wolę przymknąć oko, niż kogoś strofować! Bo własnych słabości mam przecież bez liku, Więc wyrozumiałość mam w stałym nawyku. :))) @Sylwester_Lasota Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  3. @andrew Bardzo dziękuję! "To przecież tylko zwykła róża" - mógłby powiedzieć Twój podmiot liryczny, patrząc pod mój klosz. Dziękuję za ten wiersz! Świetnie ująłeś w nim ten rozdźwięk między lekkim, powierzchownym spojrzeniem a tym głębokim, pełnym niewypowiedzianych myśli. Serdecznie pozdrawiam. :)
  4. @Christine Bardzo dziękuję! Cieszę się, że zróciłaś uwagę na puentę - miała trochę przełamać sutek szarości. Serdecznie pozdrawiam.:) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Czasami tak bywa - niezbadany jest nasz umysł. Mnie nastroiły tak dnie nieustannych opadów deszczu. Serdecznie pozdrawiam. :) @Bożena Tatara - Paszko Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. Berenika97

    Winorośl

    @violetta Bardzo dziękuję! U mnie jeszcze zielone - w upały pełnią rolę "baldachimu" na tarasie. Ale gdy pada deszcz - trochę zaciemniają i tak już szary krajobraz. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  6. Korozja ławek. Obok Ewa, łajzo, rok
  7. @Posem Bardzo dziękuję! Dziękuję za wnikliwą interpretację. Dokładnie tak - mylenie zachwytu nad "rozkwitem" z prawdziwą miłością to fundament wielu niedojrzałych czy wręcz toksycznych relacji. Zależało mi na pokazaniu tego lęku przed momentem, w którym zostaje tylko naga łodyga, a iluzja znika i trzeba zmierzyć się z codziennością. Pozdrawiam serdecznie! @Sylwester_Lasota Bardzo dziękuję! Cieszy mnie, że wiersz otwiera się na różne odczytania i że każdy z czytających znajduje w nim coś innego. "Refleksja nad przemijaniem" to bardzo trafne podsumowanie - to właśnie ten niepokój, co się stanie, gdy zewnętrze piękno minie, dyktuje tutaj emocje. Serdecznie pozdrawiam. :)
  8. jak zwykle gdy pogodny dzień siedzę w altance i słucham jak słodko w jaśminie ćwierka gromada wróbli czas mnie nie goni pije cappuccino raczę piwkiem myśli nie dokuczają bo miły wietrzyk je przegonił i to jest fajne zeszyt i długopis cierpliwie czekają bym coś fajnego o życiu napisał bo wiedzą że prędzej czy później wena do altanki zajrzy
  9. jaśminowy krzew ulubione miejsce wróbli kot kombinuje
  10. Dzisiaj
  11. @Kasjopeja. Robi się ciekawie - kontynuuj. Gustuję i pozdrawiam
  12. @lena2_ niech nie drżą w bojaźni więc, Ni serce Twe ni usta, Pół prawdy jak szklanka jest W połowie pełna lub pusta... Przyjemny wiesz - gustuję i pozdrawiam
  13. @Gosława nie czytam tego jako smutek, a powolne uwolnienie od lęku. Choć przyszło mi do głowy, dodając do czas mi ciebie kruszy - dopóki nie padnę znów bosą stopą w pajęczynę. Biały, ale ładny - gustuję i pozdrawiam
  14. @kasia652 bardzo ładna forma i mocna końcówka oraz plus za podjęcie tematu żywa vs martwa historia. Gustuję i pozdrawiam
  15. Zaraz ja! Łajza raz
  16. Podoba mi sie amore nie w porę:). Pzdr. P.S. literówka w ostatnim wyrazie.
  17. @beta_b Fajny wierszyk, a mnie wełna gryzie, niestety:). Pozdrowionka
  18. Wijąc się w środku międzyludzkiej matni Krzyżują się życia, ręce, nogi, serca Który pocałunek będzie tym ostatnim Który ukochany będzie przeniewiercą Zbieram powidoki chciwymi garściami Z przemokniętej ławki w wielkomiejskim parku Chociaż żadna z desek nie pachnie już nami Przesiąkły historią kolejnych kochanków Bardzo chce pamiętać, lecz wiem, że na pewno Czas zmieni wspomnienia kiedyś znowu w drewno.
  19. @Łukasz Jurczyk @Waldemar_Talar_Talar dzięki serdeczne 🌹
  20. nic nie szkodzi, że tak założyłaś...cenna dyskusja.... ja zwykle nie piszę jak inni... lubię, jak każdy mój tekst czyta tak jak potrzebuje...i czuje :) Pozdrawiam :)
  21. Nysa. Saul: Inwazja łań. A łajza w Nilu. Asasyn
  22. Są cztery rodzaje: Eros – namiętność, pożądanie i miłość romantyczna. Philia – głęboka przyjaźń, szczera relacja i lojalność. Storge – miłość rodzinna, opiekuńcza i przywiązanie (np. rodziców do dzieci). Agape – miłość bezwarunkowa, altruistyczna i ofiarna. Założyłam, tak całkiem z brzegu, bo poeci zazwyczaj o niej piszą. Również pozdrawiam :)
  23. Często mam energię jak szpadel wbity w ziemię Bo nie wiem co będzie i tym się zamartwiam O wodzie i chlebie uderza niebo o ziemię Kiedy patrzę przed siebie wnet spadam na twarz I kręci się kołem na przekór z pozorem Życie co średnio zna się na żartach Czasem po drodzę amore nie w porę Pokrzepia me serce przeważnie pod zastaw
  24. A dlaczego zakładasz, że piszę o miłości romantycznej ;) czyli z greki Eros... może o Philia ...są jeszcze dwa rodzaje wg greków... storge i agape :) ... pozdrawiam Cię serdecznie :)
  25. To im animozja, łajzo! Mi namiot
  26. Witam - zachwycający wiersz - refleksja mu się kłania - Pzdr.
  27. Witam - zapachniało miłosną erotyką - kupuje to - Pzdr.słonecznie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...