Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@bazyl_prost piękne
-
Ślady Twojej obecności
Poet Ka odpowiedział(a) na karenka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@karenka pełen ciepła, miłości chrześcijańskiej, nadziei... -
Diabły dziś bogami.
Posem odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski Bardzo dobry wiersz. Pod płaszczem dobra, dziś prowadzi się wojny, w celu zaprzestania produkcji broni jądrowej. Choć to w sumie relacja mediów. A tak naprawdę nie wiemy, o co tam może chodzić. -
Diabły dziś bogami.
Poet Ka odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski "Gdy człowiek w człowieku odnajdzie sumienie, to diabły przestaną udawać Boga." mądre i piękne zakończenie -
Mongoł, co żył od lat w Ułan Bator, znany był jako groźny gladiator. W walce wręcz na arenie zżarł miecz, sieć i zbrojenie. Oraz, z trybun ktoś rzucił, sekator.
-
Diabły dziś bogami.
Leszek Piotr Laskowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Diabły dziś bogami" Przesłaniem myśli, do nieba z prośbami, nikt wierzeń nie zdoła wpoić nikomu, by znaleźć swe miejsce między bogami, leżąc i marząc na kanapie w domu. Bogowie nie przyjdą, bo nas nie szanują, choć czekamy na ich dobro, pomoc i łaski. Bogowie, bawiąc się, z nas się wyśmiewają, widząc te wiary w zmyślone obrazki. Każdy w świadomości ma Boga własnego, wojną chce dowieść swojej mądrości, śle męża na śmierć, syna, brata swego, by siłą przekonać do własnych świętości. To wojna jest muzyką dziś władzy i wiary – wojny, której obecnie już nikt nie wygrywa. Może Boży świat nasz jest już zbyt stary i diabeł nam teraz do tańca przygrywa. A przecież wiara nie umiera nigdy, choć często ją tłumi pycha i trwoga. Gdy człowiek w człowieku odnajdzie sumienie, to diabły przestaną udawać Boga. Leszek Piotr Laskowski - Dzisiaj
-
Ślady Twojej obecności
andrew odpowiedział(a) na karenka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@karenka Ślicznie Kochać bliźniego swego... Kochać stworzony świat cena istnienia Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia -
Cisza nie marudzi. Wypełnia uszy, swoim blaskiem kusi i wspomnienia przywołuje, czasem te złe, których chcemy się pozbyć, a czasem te dobre, które osłodą są dla duszy.
-
Złotym liściem dzień ozdobił
Posem odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Waldemar_Talar_Talar Los może nas zaskoczyć. Otworzyć drzwi do nocy, pokazać klucze, dzięki którym zobaczymy więcej. -
Brzmi jak początek świetnego sci-fi...uśmiech zostawiam na dobry dzień 😊
-
intrygująca miniaturka...natura nocą rządzi się swoimi prawami...miłego dzionka*)
-
magiczne wersy...pozdrawiam serdecznie*)
-
@Berenika97 To jest to niedbanie o siebie. Alkoholizm wykańcza ludzi lub inne używki, z których nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Słońce w nadmiarze to też niedobrze. Niby najlepiej wszystko z umiarem.
-
Wyrazista wymowa wiersza, czuć szczerość emocji. Miejscami trochę łamie się rytm, ale widać twórczy potencjał. Co do treści i jej przesłania, powiedziałabym tylko jedno – nikogo nie da się zmusić do odwzajemnienia uczuć. Czasem trzeba po prostu trafić na tę właściwą osobę, która odpowie tym samym. Wtedy uczucie ma szansę rozkwitnąć naturalnie, bez oczekiwań...pozdrawiam serdecznie*)
-
@hehehehe Czegóż Mongoł w Ułan Bator nażarł się, że powstał zator? Choć chłop doświadczony Lecz z bólu do żony Piszczał jak jakiś amator.
-
na placu boju
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97Życie, każdy dzień to wyzwanie, zagrożenia, pole minowe złych wiadomości, nieżyczliwych bliźnich, ale też własnych obaw i rozterek. Prowadząc dzieci do świata staramy się chronić je przez zagrożeniami, ale część z nich je jednak dopadnie, z kolei tzw bezstresowe wychowanie nie przygotuje do obrony, podobnie jak przebywanie w sterylnych warunkach, więc później każda większa przeciwność, czy infekcja będzie jeszcze większym zagrożeniem. Do tego dochodzą media, które przekazują niemal same złe wiadomości, więc trudno się gdzieś schować, stąd lęk, zmęczenie i ulga, że się jednak udało. Te własne rany to przeważnie z wrażliwości, które pomaga w zrozumieniu świata, ale czyni mniej odpornymi na zło. Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza. -
Astronomowie zobaczyli punkt na Marsie. Ekspedycja udała się. Owy punkt okazał się świątynią. Na ścianie wisiał szkic. Podobizna „znanej twarzy”. Astrologowie zauważyli, że kamienie przypominają zburzone piramidy. Odwrócone ku gwiazdą. Przed powrotem na Ziemię pobrano próbki. W nich były „gigantyczne wirusy”.
-
urocza miniaturka...brzmi jak chwila zatrzymania i wyciszenia...pozdrawiam szeptem*)
-
Jesteś od świtu do nocy moim westchnieniem szukam Cię w zapachu wanilii i smaku słodkich malin Jesteś tuż obok myślą złotą przy mnie, ramieniem, na którym mogę się wesprzeć widzę Cię w oczach dziecka, co dziwi się biedronką, w uśmiechu sąsiadki mijającej na schodach Jesteś w kroplach deszczu i barwnej tęczy nad moim domem, bramą obietnic z otwartą dłonią, która karmi czasami tylko zamykasz powieki, gdy mizernieje ludzka wdzięczność wtedy płyną łzy smutku niebieskim Aniołom, a potem wiatr je suszy przez chwilę pociesza, że jeszcze wrócą zagubione owce w Twoje progi, Boże...
-
Piękna poezja, co muszę napisać...jest w tym co ukazujesz dużo siły ukrytej w zmaganiu...pozdrawiam serdecznie*)
-
Pełnia księżyca wilki i hieny wyją lisy się „kryją”
-
Ciemny las przy horyzoncie. Zerka zachodzące słońce.
-
piękny poetycko wiersz, ma w sobie delikatność, a jednocześnie końcówka daje poczucie ulgi i odrodzenia z optymistyczną nutką...pozdrawiam z podobaniem*)
-
Na zewnątrz twarda skała, przy Tobie miękki puch. Żyć tęsknotą nie pozwala, smutek, szarość, głód. Gdzie jesteś, moja mała? Czy w końcu zrobisz ruch? Uciekła i pognała, ja już nie idę w bój. Uśmiechnęła, pożegnała, to już nie jest mój druh. O byłym przypomniała, na nic dalszy trud. Serce mi wyrwała, miłość to trup. Potem się nie odzywała, na nic dalszy słuch. Na siebie stawiać chciała, od niej czuję chłód. Naprawiać nie zechciała, nie stanę u jej wrót. Mej złości się lękała, serce zimne jak lód. Wcześniej rozkochała, wiele miała cnót. Dzwoniłem — się gniewała, wyjadę na wschód. Obyś nie zapomniała, żeś dla mnie biały kruk. Do siebie przywiązała, wiele wspólnych dróg. Obyś się przekonała — Kuba to nie wróg.
-
@Waldemar_Talar_Talar dziękuję 🎂
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne